TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
108
63%

Nie
45
26%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 171

TRAZODON (Trittico CR)

przez Peter007 30 sty 2016, 18:00
Trazadon u mnie podnosi libido do gory, a SSRI obnizaja dosc mocno. Trittico ma podwojne dzialanie u mnie nasennse + poprawia libido. Pomysl z lekarzem o jakims typowym SSRI.
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

TRAZODON (Trittico CR)

przez Luxor 30 sty 2016, 21:19
Biorę Trittico na bezsenność, ale jak się unormuje to chcę dojść do dawek przeciwdepresyjnych. Jako, że Trittico nie zawsze mnie usypia lekarz dodał mi na noc Chlorprothixen dawka 25.
I właśnie on wycina mi libido, a raczej zeruje to co podnosiło Trittico, bo jak są dni kiedy nie wezmę Chlora to libido znacznie się podnosi.

Miilena rozumiem Ciebie, bo miałem kiedyś takie samo podejście. Też chodziło o pornografie i masturbację. Dlatego myślałem sobie, że dzięki SSRI upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli depresja oraz na jakiś czas uwolnię się od tamtego. I o ile dawno temu jak brałem sertralinę to jakoś nie zwracałem na to uwagi uwagi, to rok temu jak dostałem paroksetyne to poczułem co to znaczy zrobić z siebie impotenta. Po jakimś czasie brania stwierdziłem, że dłużej tak być nie może i nie zamierzam być robotem. Spłaszczyła mi emocję na każdej płaszczyźnie i brak libido po prostu zaczęło mi przeszkadzać, po pewnym czasie chciałem już wrócić do tamtego stanu sprzed.
Teraz do tego wszystkiego inaczej podchodzę, po pierwsze to za nic siebie nie obwiniam i robię to na co mam ochotę i przede wszystkich CHCĘ mieć libido. Docelowo chcę odstawić Chlora i lecieć w większych dawkach na samym Trittico.
Uwierz, że poznasz w końcu kogoś i brak libido stanie się kolejnym problemem, obok depresji.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 sty 2015, 23:01

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 30 sty 2016, 23:02
Ricah, tak po prawdzie to psychiatrzy mają bardzo trudne zadanie. Muszą w trakcie krótkiej wizyty ocenić stan pacjenta, zdiagnozować i wypisać pasujący lek, a to przecież niemalże niemożliwe. Żeby to faktycznie było miarodajne, to taka rozmowa z lekarzem powinna trwać dobre kilka godzin, a wiadomo że w praktyce to nierealne.
Na terapię nie chodzę, bo nie mam obecnie takiej możliwości. Prywatnie mnie nie stać, a bezpłatnie niestety koliduje mi z godzinami pracy. Trochę taka patowa sytuacja, bo chętnie bym skorzystała z terapii, a na razie niestety nie mam jak.
O kwestii uzależnienia od pornografii odpiszę Ci później na pw, bo tutaj już nie chcę rozwijać tego tematu. Skoro masz podobny problem to może warto wymienić się doświadczeniami.

Luxor, rozumiem co masz na myśli i nie sposób nie przyznać Ci racji, ale u mnie sytuacja jest dość specyficzna. Mam 30 lat na karku i zero związków za sobą i podejrzewam, że jestem kompletnie niezdolna do nawiązywania bliższych relacji uczuciowych z mężczyznami. Dlatego raczej nie biorę pod uwagę argumentu, że kiedyś tam kogoś poznam i to libido będzie jednak potrzebne. Skoro tyle lat mi się nie udało stworzyć jakiejś sensownej relacji, to raczej nie liczę już na to, że w przyszłości będzie inaczej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TRAZODON (Trittico CR)

przez Rokuryou 30 sty 2016, 23:46
Czy jest tu ktoś, komu nie są obce problemy z odstawieniem trittico na sen? :( Biorę już ósmy miesiąc, ostatnio w dawkach 12,5mg i przy próbach odstawienia całą noc nie śpię. W efekcie następnej nocy wracam do leku. Ktoś ma jakieś podobne doświadczenia w tej kwestii?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 wrz 2015, 15:44

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 31 sty 2016, 09:45
A miał ktoś po Trittico bezsenność?
Jakoś usnę ale później się budzę i nie śpię albo sen jest bardzo płytki tak jakbym prawie nie spał.
Podejrzewam że to Trittico tak na mnie działa że nie mogę spać.
Biorę Trittico już trzy tygodnie.

Rokuryou może być tak przy odstawce leku że nie można spać ja tak miałem po Tisercinie. Zażyj sobie może parę razy benzo jakieś na sen.
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10852
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

TRAZODON (Trittico CR)

przez Peter007 31 sty 2016, 10:53
Rokuryou napisał(a):Czy jest tu ktoś, komu nie są obce problemy z odstawieniem trittico na sen? :( Biorę już ósmy miesiąc, ostatnio w dawkach 12,5mg i przy próbach odstawienia całą noc nie śpię. W efekcie następnej nocy wracam do leku. Ktoś ma jakieś podobne doświadczenia w tej kwestii?


Po pelnym odstawieniu moze sie pojawic kilka dni bezsennosci, ale organizm sie dostosuje.
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

TRAZODON (Trittico CR)

przez harvard 31 sty 2016, 22:12
Miilena
Nie trać nadziei na związek! Dlaczego miałabyś być niezdolna do nawiązywania bliższych relacji uczuciowych z mężczyznami? Nie umiesz po polsku mówić, wstydzisz się problemów - widzę coś o porno? ja też dużo oglądam i nie zamierzam tego nie robić bo i niby dlaczego?, mam ochotę oglądam nie mam nie oglądam trochę wiary w siebie!
Brak libido odczuwasz? Może pogadać z lekarzem o zmianie leku na inny, wszystko da się zrobić tylko konowaly psychi każdego do jednego wora wrzucają i podobne leki przypisują. A to że nigdy jak piszesz, żadnej relacji nie stworzyłaś może być spowodowaane tym, że sama sobie wmawiasz, że rady nie dasz bo nic Ci się nie chce. Trochę więcej inicjatywy ze swojej strony.
Nie zabijaj libido tylko z niego korzystaj i ciesz się życiem, które jest za krótkie.................i szybko mija..........
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
23 sty 2015, 21:35

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 31 sty 2016, 22:28
Harvard - pisałam o czymś odwrotnym, nie że odczuwam brak libido, tylko że po Trittico odczułam jego znaczny skok. A to nie jest mi na rękę, bo wolę gdy ono śpi.

Jeśli zaś chodzi o pornografię to jest zasadnicza różnica pomiędzy sięganiem po nią od czasu do czasu, a uzależnieniem. Uzależnienie nie jest czymś ani miłym, ani fajnym.

A czemu jestem niezdolna do relacji z mężczyznami to dłuższa opowieść i tutaj rozwijać tego nie będę, bo to wątek o leku, a nie moich problemach. Jeśli jesteś ciekawy, to zajrzyj do działu depresja, tam założyłam wątek na ten temat.



.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

TRAZODON (Trittico CR)

przez ICD-10 01 lut 2016, 18:16
A czy ktoś z was miał zaostrzenie dolegliwości lękowych biorąc trazodon?
Offline
Posty
231
Dołączył(a)
25 lut 2013, 16:57

TRAZODON (Trittico CR)

przez Umpero 02 lut 2016, 11:29
JERZY62 napisał(a):A miał ktoś po Trittico bezsenność?
Jakoś usnę ale później się budzę i nie śpię albo sen jest bardzo płytki tak jakbym prawie nie spał.
Podejrzewam że to Trittico tak na mnie działa że nie mogę spać.
Biorę Trittico już trzy tygodnie.

Rokuryou może być tak przy odstawce leku że nie można spać ja tak miałem po Tisercinie. Zażyj sobie może parę razy benzo jakieś na sen.


Ja tak miałem. Brałem 4 miesiące trittico. Wcześniej nie miałem problemów z odstawieniem tego leku, ale przy ostatnim ciągu, który tak jak wspomniałem trwał 4 miesiące i próbie odstawienia nie mogłem spać. Miałem chyba cztery próby odstawienia i dopiero za czwartym razem się udało.
Wcześniej byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego leku. Teraz trochę się go boję włączyć na dłuższy czas.
A mówią, że ten lek nie uzależnia. Uzależnia bo później nie można bez niego spać.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 02 lut 2016, 11:34
Umpero napisał(a):A mówią, że ten lek nie uzależnia. Uzależnia bo później nie można bez niego spać.

Żaden lek przeciwdepresyjny nie uzależnia, no może poza tianeptyną będącą agonistą receptorów mi i sigma opioidowych.
Nie wiem skąd bierzecie te "teorie" o uzależniającym działaniu antydepresantów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1622
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

TRAZODON (Trittico CR)

przez Umpero 02 lut 2016, 11:49
A SSRI w tym wenla, paro z których jest cholernie ciężko zejść i ludzie do nich wracają gdyż mają nieudane próby odstawienia ?
Chyba, że moja definicja uzależnienia jest mylna... Jednak do tej pory byłem przekonany, że uzależnienie od danej substancji wiąże się z tym, że nie możemy jej odstawić.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 02 lut 2016, 12:21
Umpero napisał(a):A SSRI w tym wenla, paro z których jest cholernie ciężko zejść i ludzie do nich wracają gdyż mają nieudane próby odstawienia ?
Chyba, że moja definicja uzależnienia jest mylna... Jednak do tej pory byłem przekonany, że uzależnienie od danej substancji wiąże się z tym, że nie możemy jej odstawić.

Najczęściej nieudane próby to po prostu zbyt szybkie odstawienie po ustąpieniu objawów depresyjnych, a po odstawieniu po prostu ich nawrót.
Uzależniają tylko i wyłącznie leki działające na receptory hamujące takie jak GABA (czyli benzodiazepiny), opioidowe (alkaloidy fenantrenowe i inni ich agoniści).

-- 02 lut 2016, 12:42 --

Tianeptyna posiada Ki = 383 nM dla receptorów mi-opioidowych i Ki = 37.4 μM dla receptorów sigma-opioidowych. Stąd u dużych dawkach może powodować uzależnienie.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25026323
Pełna remisja

Wenlafaksyna 18.75 mg, Mirtazapina 22.5 mg, Pregabalina 150 mg, Żeń-szeń właściwy + amerykański (wyciąg) 825 mg, Cytrulina 5 g, Kreatyna 5 g, Trening siłowy

http://naukowy.eu/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1622
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

TRAZODON (Trittico CR)

przez Umpero 02 lut 2016, 14:02
Trazodon odstawiałem będąc na dawce 150mg i schodząc do 12,5 mg. Dopiero czwarte podejście było udane. Po każdej nieudanej próbie następował powrót na tydzień do dawki 12,5 mg. Trittico brałem głównie na sen.
Rozumiem, że napisałeś to od strony typowo naukowej, jednak jak widać w praniu to te leki jest ciężko odstawić co dla mnie jest równoznaczne z tym, że są uzależniające. Wystarczy pośledzić temat o odstawieniach gdzie użytkownicy piszą o taki efektach odstawiennych jak "zaburzenia równowagi, drżenia, rozdrażnienie, lęki czy brain zapy po wenli". Czy to nie są efekty przyzwyczajenia organizmu do danej substancji a co za tym idzie uzależnienia ?
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: NoMoreDepression i 28 gości

Przeskocz do