TRAZODON (Trittico CR/XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy trazodon pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
108
64%

Nie
42
25%

Zaszkodził
18
11%

 
Liczba głosów : 168

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 27 sty 2016, 23:22
Biorę od 2 tygodni, 75 mg. Póki co nie widzę żadnej różnicy, ale wiadomo że to jeszcze za krótko.

Czytałam, że jest często przepisywany na bezsenność i trochę mnie to zdziwiło, bo mówiłam lekarzowi, że ze snem problemów żadnych nie mam. Ponoć ma mi pomóc wyciszyć moje lęki i poprawić samopoczucie - zobaczymy co z tego będzie.
Każdej nocy śnią mi się Twoje buty obok moich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

TRAZODON (Trittico CR)

przez robercik567 27 sty 2016, 23:48
U mnie sie pojawily jakies bole odczuwam je z tylu plecow na klatce piersiowej I w kolonach wczoraj mi stawy zaczely strzelac w lewym kolanie a lewe mam operowane :/. Teraz niemoge chodzic normalnie bo mnie boli kolano :(
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
11 paź 2014, 20:00

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 29 sty 2016, 21:57
Wcześniej nie skojarzyłam tego z przyjmowaniem leku, ale zauważałam u siebie wzrost libido. Dopiero po poczytaniu waszych postów skojarzyłam fakty. Przez kilka ostatnich miesięcy moje potrzeby seksualne niemal kompletnie zamarły, już dawno nie byłam na to wszystko tak obojętna. A teraz libido wzrasta i ja tego nie chcę :/ Tyle miałam spokoju, a teraz znów to wraca.

Czy też tak mieliście po Tritico? Taki nagły wzrost libido? Bo u mnie z poziomu zero skoczyło niestety dość wysoko :/
Każdej nocy śnią mi się Twoje buty obok moich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Ricah 29 sty 2016, 22:11
Miilena, to jedna z glownych cech trazodonu. Raczej wiekszosc osob tak ma. Mezczyznom grozi nawet priapizm.
Bupropion 150mg
Ginkgo Biloba 160mg
Trazodon 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1211
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 sty 2016, 22:13
Trittico często jest przepisywane żeby poprawiać libido w czasie brania SSRI, jest to jedno z przeznaczeń leku, więc nic dziwnego, że tak się czujesz. Jak chcesz stać się aseksualna polecam paroksetynę :roll:
A tak swoją drogą to bierzesz typową dawkę nasenną, działanie przeciwdepresyjne trazodonu właściwie ujawnia się od 150mg - to jest Twój jedyny lek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 29 sty 2016, 22:32
Tak, jedyny. Tyle, że przez ostatnie kilka lat nic nie brałam, może dlatego lekarz zaczął od małej dawki.

Wzrost libido jest mi cholernie nie na rękę. Cholernie.
Każdej nocy śnią mi się Twoje buty obok moich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Ricah 29 sty 2016, 22:41
Miilena, a na co bierzesz trazodon? Moze daloby sie zamienic ten lek na jakis inny, ktory dziala podobnie, a nie wplywa pozytywnie na libido. Napisz tez, jakie leki juz bralas ewentualnie.
Bupropion 150mg
Ginkgo Biloba 160mg
Trazodon 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1211
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 29 sty 2016, 23:01
Kilka lat temu brałam Seronil przez ok 2-3 lata. Odstawiłam w końcu bo nie czułam by mi pomagał. Ale to bylo jakieś 3 lata temu, a może i więcej. Potem nie brałam nic przez kilka lat, aż do teraz.

Teoretycznie na depresję, ale ostatnio mam problem z lękami, o których lekarzowi mówilam. Przez ostatnie miesiące strach już dość mocno zatruł mi życie i w końcu uznałam, że nie ma co zwlekać i poszlam do lekarza. A on stwierdził, że Trittico zadziała wyciszająco i uspokajaco ma ten moje lęki. Póki co poza wzrostem libido nie czuję żadnej różnicy. Starch jak był tak nadal jest i w bonusie coraz większe ciśnienie na seks :/
Każdej nocy śnią mi się Twoje buty obok moich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Ricah 29 sty 2016, 23:22
Miilena, jezeli nie masz problemow z intensywnoscia emocji/odczuwaniem przyjemnosci (w sensie, ze nie jest to oslabione czyli odczuwasz normalnie emocje itp.), to zastanowilbym sie nad jakims silniejszym SSRI, anizeli fluoksetyna (seronil). SSRI raczej dzialaja w druga strone pod wzgledem libido i sa raczej skuteczniejsze wzgledem lękow. Problem w tym, ze te leki potrzebuja troche czasu na rozkręcenie sie (nawet 2 miesiace), stad musialabys troche przeczekac. Silniejszy jest przykladowo escitalopram, paroksetyna czy sertralina. Mozesz tez zapytac o dodatkowe wlaczenie buspironu, ale trzeba znowu poczekac z miesiac na efekty (ale jako dodatek, solo sie nie nadaje)

Mozesz tez sprobowac tianeptyny, o wiele szybciej sie rozkręca. Do tego jest neutralna wzgledem libido. Poza tym jest tez wiele innych lekow, ale mysle, ze poki co nie ma sensu pakowac sie w nie, bo maja gorsze skutki uboczne.
Bupropion 150mg
Ginkgo Biloba 160mg
Trazodon 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1211
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 30 sty 2016, 02:05
Ricah, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Jeśli chodzi o moje emocje to nie wiem czy dobrze rozumiem co masz na myśli. Emocje jako takie odczuwam, jednak mniej więcej od kilku miesięcy są to emocje niemal wyłącznie negatywne. Nic mnie nie cieszy, zupełnie nic. Funkcjonuję na zasadzie przetrwania. Moje dni wyglądają tak: wstać, zjeść, pójść do pracy, zjeść, spać. Weekendy w połowie przesypiam, w połowie spędzam bezproduktywnie. Nie robię nic poza tym, co muszę. Nie mam ochoty na żadne rozrywki, nie sięgam po rzeczy które kiedyś sprawiały mi przyjemność, nie mam najmniejszej ochoty na kontakty z ludźmi. Mam bardzo obniżony nastrój i sama już nie wiem czy jestem w ogóle zdolna do odczuwania radości. I ciągle czuję strach, który sprawia wrażenie żołądka zawiązanego na supeł. Więc nie wiem, chyba z tymi emocjami nie do końca gra gitara.

Lekarz ostatnim razem pytał co kiedyś brałam i gdy powiedziałam, że Seronil, to chciał mi go zapisać. Ale jakoś go od tego odwiodłam, bo nie widzę sensu powrotu do leku, który nie pomagał. No to zapisał Trittico. Przy kolejnej wizycie poproszę o zmianę, choć podejrzewam że jak zwykle usłyszę stwierdzenie, co prawda po części słuszne, że za krótko brałam, by móc coś stwierdzić. Na pewno poproszę o coś co nie podwyższa libido, bo to jednak ma dla mnie spore znaczenie. Problem tylko w tym, że kolejna wizyta będzie dopiero za miesiąc, albo i nawet później i nie bardzo wiem co robić do tej pory. Czy brać nadal to cholerstwo czy lepiej dać sobie spokój. Wzrost libido powoduje u mnie frustracje, zawsze miałam z tym spory problem. Dlatego czuję teraz irytację, gdy się obudziło. Magicznej tabletki na to, by zabić je na dobre chyba nie ma, a szkoda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

TRAZODON (Trittico CR)

przez Peter007 30 sty 2016, 08:12
Miilena napisał(a):Ricah, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Jeśli chodzi o moje emocje to nie wiem czy dobrze rozumiem co masz na myśli. Emocje jako takie odczuwam, jednak mniej więcej od kilku miesięcy są to emocje niemal wyłącznie negatywne. Nic mnie nie cieszy, zupełnie nic. Funkcjonuję na zasadzie przetrwania. Moje dni wyglądają tak: wstać, zjeść, pójść do pracy, zjeść, spać. Weekendy w połowie przesypiam, w połowie spędzam bezproduktywnie. Nie robię nic poza tym, co muszę. Nie mam ochoty na żadne rozrywki, nie sięgam po rzeczy które kiedyś sprawiały mi przyjemność, nie mam najmniejszej ochoty na kontakty z ludźmi. Mam bardzo obniżony nastrój i sama już nie wiem czy jestem w ogóle zdolna do odczuwania radości. I ciągle czuję strach, który sprawia wrażenie żołądka zawiązanego na supeł. Więc nie wiem, chyba z tymi emocjami nie do końca gra gitara.

Lekarz ostatnim razem pytał co kiedyś brałam i gdy powiedziałam, że Seronil, to chciał mi go zapisać. Ale jakoś go od tego odwiodłam, bo nie widzę sensu powrotu do leku, który nie pomagał. No to zapisał Trittico. Przy kolejnej wizycie poproszę o zmianę, choć podejrzewam że jak zwykle usłyszę stwierdzenie, co prawda po części słuszne, że za krótko brałam, by móc coś stwierdzić. Na pewno poproszę o coś co nie podwyższa libido, bo to jednak ma dla mnie spore znaczenie. Problem tylko w tym, że kolejna wizyta będzie dopiero za miesiąc, albo i nawet później i nie bardzo wiem co robić do tej pory. Czy brać nadal to cholerstwo czy lepiej dać sobie spokój. Wzrost libido powoduje u mnie frustracje, zawsze miałam z tym spory problem. Dlatego czuję teraz irytację, gdy się obudziło. Magicznej tabletki na to, by zabić je na dobre chyba nie ma, a szkoda.


W jakies dawce bierzesz Trittico i kiedy ?
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Ricah 30 sty 2016, 10:27
Miilena, wyraznie widac, ze masz anhedonie (niezdolnosc do odczuwania przyjemnosci), aczkolwiek ciezko mi stwierdzic, czy rowniez apatie (splycenie emocjonalne). To drugie zabiera zarowno pozytywne emocje (ciekawosc, radosc, uczucia wyzsze <np. milosc>, motywacje itp.), ale rowniez negatywne (smutek, wscieklosc, zazdrosc itp.). Problem w tym, ze brak pierwszych, nie oznacza od razu apatii. W moim przykladzie najpierw odeszly pozytywne emocje, a nastepnie negatywne, aczkolwiek czulem, ze calosc emocji slabiej odczuwam i jako tako wlasnie tym kryterium bym sie poslugiwal. Brak pozytywnych emocji moze byc po prostu depresja (dołkiem), w ktorej to istnieje obecnosc negatywnych emocji. Osoby w apatii zazwyczaj nie maja nastroju (jest calkowicie zerowy, obojetny), stad obnizony nastroj moze wskazywac raczej na depresje. Tylko sęk w tym jak pisalem, ze to moze przyjsc z czasem (jak np. u mnie), stad radzilbym uwazac na ten objaw (splycenie emocjonalne) i w razie zauwazenia takich symptomow, wystrzegac sie lekow SSRI. Sama anhedonia jest objawem wielu chorob/zaburzen, stad nie da sie wywnioskowac na podstawie samego tego objawu.

Dobrze zrobilas, ze go zniechecilas do tego leku, skoro nie wykazywal skutecznosci, to byloby bez sensu. Mozesz powiedziec, dlaczego wzrost libido jest dla Ciebie takim utrapieniem (oczywiscie, jezeli nie chcesz, nie musisz)? Nie znam niestety zadnych specyfikow, ktore pogorszylyby libido (wszak jest to pogorszenie stanu, a nie zdrowienie), stad nie doradze Ci niczego naturalnego. Mozesz ewentualnie sprobowac suplementowac sie w tryptofan/5-HTP, ktore to sa prekursorami serotoniny, a to moze (choc nie musi) zmniejszyc libido. Skoro nie dziala na Ciebie w zaden (pozytywny) sposob, to moze pojdz do internisty i porozmawiaj, czy mozesz odstawic ten lek. W zamian sprobowalbym kurowac sie kurkuma i pieprzem czarnym (podziala na wszystkie Twoje objawy, ale jest tez szansa, ze zwiekszy libido, aczkolwiek nie az tak mocno raczej), minusem jest tutaj jednak droga podania (nie jest to smaczne rozwiazanie...). Oczywiscie do czasu, az spotkasz sie z psychiatra i zadecydujecie co dalej. Chociaz jezeli bedzie Ci pasowalo to, jak kurkuma na Ciebie dziala, to mozesz kontynuowac (obok leczenia zaleconego przez lekarza).
Bupropion 150mg
Ginkgo Biloba 160mg
Trazodon 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1211
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Miilena 30 sty 2016, 15:43
Jasne, nie można sobie sanemu stawiać diagnozy, a już zwłaszcza po objawach, które mogą pasować do wielu rzeczy. Co prawda lekarz zrobił na mnie dobre wrażenie, nie zdawał się typem olewacza, który tylko wypisuje recepty na odczepnego, ale mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał na czym polega mój problem. Kolejnym razem postaram się mu to jeszcze raz wyjaśnić.

Ricah napisał(a):Mozesz powiedziec, dlaczego wzrost libido jest dla Ciebie takim utrapieniem (oczywiscie, jezeli nie chcesz, nie musisz)?


Mogę. Byłam kiedyś użależniona od pornografii i masturbacji i bardzo nie chciałabym do tego wracać. Był to trudny okres, na samo wspomnienie o tym, czuję niechęć. A to mój jedyny sposób na rozładowanie popędu. Jestem sama i kompletnie niezdolna do nawiązywania bliższych relacji z facetami, dlatego o seksie to nawet nie mam co marzyć. Dlatego uśpione libido było mi na rękę, bo nie czułam tego seksualnego głodu i wreszcie mogłam od tego odetchnąć. Zawsze miałam z tym problem, niestety przez lata było to dla mnie źródło ogromnych frustracji. Napięcie emocjonalne związane z samotnością i niemożnością realizacji naturalnych odruchów emocjonalnych i seksualnych - to czasem jest naprawdę straszne. Dlatego teraz boję się by to nie wróciło, czuję się jak taki alkoholik, który po dłuższej abstynencji znów ma ochotę na kielicha.
Każdej nocy śnią mi się Twoje buty obok moich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

TRAZODON (Trittico CR)

Avatar użytkownika
przez Ricah 30 sty 2016, 17:08
Miilena, z mojego doswiadczenia ciezko jest znalezc psychiatre, ktory zna sie na rzeczy. Przerobilem juz troche psychiatrow i niestety ale wymagac od nich znajomosci tematu to troche za duzo... Na pewno bedzie warto sprobowac dojasnic mu Twoj problem, mozesz tez zapytac lekarza o ktorys z lekow, o ktorych wspominalem (np. a co pan doktor mysli o XXX? slyszalam, ze dziala przeciwlękowo nie powodując przy tym zwiekszonego libido). W kazdym razie zycze powodzenia :)

Rozumiem Twoj problem, bo sam jestem uzalezniony od tego i staram sie walczyc z tym. Z obnizonym libidem jest latwiej, to prawda, ale nie mozna tak cale zycie. Normalne libido (a nie nadmierne lub obnizone) jest jedna z oznak bycia zdrowym. Za to odpowiada w duzej mierze uklad dopaminergiczny, majac go udupiony masz/mozesz miec problemy rowniez z innymi rzeczami (np. anhedonia wlasnie, problemy z koncentracja czy pamiecia). Ten nalog jest o tyle zly, ze libido tak naprawde ciezko jest calkowicie wylaczyc, a z kazdej strony jestesmy bombardowani seksem. Spelnienie tego pragnienia nie wymaga kontaktu z dilerem czy pojscia do sklepu, a jest calkowicie pod reka.
Chodzisz w ogole na terapie? Tam Twoj lęk tez mozna by zmniejszyc. Tak samo moglabys lepiej radzic sobie z nalogiem, bo strzelam, ze poradzilas sobie sama do tej pory (szacun i tak).
Bupropion 150mg
Ginkgo Biloba 160mg
Trazodon 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1211
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 78 gości

Przeskocz do