WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
225
66%

Nie
87
25%

Zaszkodziła
30
9%

 
Liczba głosów : 342

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Pabluś 02 sie 2016, 20:13
Widzę, że tu męczycie dalej wenlafaksynę. ja testuje duloksetyne.... zobacze co z tego wyjdzie aaaha i jest już jej odpowiednik po 60 zł za paczkę także... moze warto spróbować....
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
18 cze 2016, 15:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez natrętek 02 sie 2016, 20:41
tizziano napisał(a):
natrętek napisał(a):Stracona100, ja od 4 dni mam ciągły pisk w uszach, stąd postanowiłem pominąć poranną dawkę. Niestety jednostajny pisk nadal się utrzymuje na takim samym poziomie ;)


Nie odkładaj leku sam....kazde ssri i snri na poczatkuu pogarszaja samopoczuciepogarszają(z tego co czytam to wenla wyjątkowo mocno),a objawy moga byc rozne,ale u nie ktorych moze nie byc w ogole ubokow.


Oby okazało się prawdą to co piszesz, nie chcę sam schodzić z tego leku bez porozumienia z lekarzem. Obiecałem sobie, że sprawdzę jego działanie i porównam do innych SSRI, które do tej pory brałem, ale czy to możliwe, że po 4-ech tygodniach przyjmowania nie było poprawy ?
Czy to możliwe, że wenla w niektórych przypadkach zaczyna działać dopiero po 2 miesiącach przyjmowania, albo po podniesieniu dawki do 150 mg ?
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
746
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Stracona100 02 sie 2016, 20:47
yahoo35 napisał(a):Są też depresje, które wynikają z niczego tak jak u mnie, nic się nie wydarzyło tragicznego nie miałem żadnych powodów do wystąpienia depresji a od ok. 15 roku życia to cholerstwo mnie prześladuje. Wg. mojego psycho to jest endogenne, często w wieku dojrzewania dochodzi do jakichś niekorzystnych zmian hormonalnych i z wiekiem to się pogłębia. Dopiero w chwili wystąpienia epizodu depresji zaczyna się prawdziwa choroba w takim przypadku leczenie jest dożywotnie wg. współczesnych procedur medycznych.

Ja po dłuższym braniu leków mam do nich wstręt i je odstawiam chociaż na jakiś czas, potem znowu wracam chociaż przy wenli wchodzenie i schodzenie nie jest przyjemne ale sama świadomość bycia bez leków już mi daje radochę.

Moja historia jest podobna i do podobnych wniosków dochodzę w kwestii brania leków.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez salir 02 sie 2016, 21:01
Wenele brałam pół roku i w stosunku do SSRI nie było praktycznie żadnej poprawy odstawiłam na własną rękę i rzeczywiście przez m-c skutki uboczne były momentami nie do zniesienia zwłaszcza na początku. Teraz bez żadnych leków mogę powiedzieć, że byłam nieco spokojniejsza...ogólnie czuje, że nastrój stopniowo się pogarsza...więc wniosek mam jeden nie pomaga ale też nie pogarsza się czyli nadal do...dawki 150 mg nie chce wspominać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 sie 2016, 21:03
Jak kto sie dobrze czuje tak szafujac lekami to ok, ja nie moge odstawic bo mi wracaja objawy bolowe, chociazby z tego powodu bede to brac. Natomiast ja z kolei znam wielu lekarzy schizofreników, moj byly tez był byl schizo i żyja, pracują itd. Tyle, ze moj byly nie brał leków i jak mial gorsze okresy to tragedia istna sie działa. W sumie ja biore neuroleptyk z 20 lat i tez nie mam zrytego beretu, a antydepresant 7 lat i nic sie nie dzieje.

-- 02 sie 2016, 20:07 --

tizziano, napieciowy, ale tez potyliczny-masakra, to taki bol ze najchetniej bys sie pochalastał, ja sie leczylam na to neurologicznie -nic nie pomagało, jest tez bol klasterowy -u facetow zazwyczaj tyle ze tez moze to byc spowodowane nerwica/depresja. Na dodatek u mnie byl paraliz itd. wiec objawów mnostwo.


Czytałam o Gesslerce ze w trakcie nagrywania programu zrobili zdjecie jej otwartej torby i widac było ten lek.

-- 02 sie 2016, 20:09 --

klex napisał(a):
agusiaww napisał(a):A tak w ogole to w dzisiejszym swiecie nawet Gesslerka bierze Xanax -takie zycie


A ja słyszałem że Jarosław K. po zamachu oprócz Xanaxu brał hydro

nie tylko, podobno antydepresanty tez.

-- 02 sie 2016, 20:14 --

Co do psychiatrów, to przeszłam kilku i 3/4 popelnilo samobojstwo, zastanawia mnie dlaczego, czy od pracy z ludzmi zaburzonymi sami choruja czy idac do tego zawodu sa juz chorzy. Natomiast ogladałam kiedys program dokumentalny o sluzbie zdrowia w UK. Tam antydepresanty przepisuje lekarz tzw GP jakby pierwszego kontaktu. Pokazywali prace lekarzy w przychodni. 90% ludzi, ktorzy przychodzili skarzyli sie na typowe objawy depresji, nawet ci lekarze, ktorzy wypisywali recepty nie robili im zadnych testow, tylko od razu wypis recepty. A jak przyszła kobieta z jakas tam choroba typu zapalenie gardła to zadnego leku ani zwolnienia nie chcieli wypisac. W Pl tez niby wg statystyk depresja jest w pierwszej piatce chorob najczesciej diagnozowanych...wnioski niech kazdy sam wyciagnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6629
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez yahoo35 02 sie 2016, 21:25
Agusia to i tak masz dużo szczęścia, ja leżałem z gościem co miał klasterowe bóle głowy i żadne leki na niego już nie działały. Wcześniej brał ogromne dawki tramadolu ale potem nawet to nie działało i facet dostał takiego szału, że wepchnął sobie do buzi całą poduszkę i byłby się udusił. Po jakimś czasie spotkałem jego matkę i mówiła, że kolega ćpun którego poznał na psychuszce załatwił mu grzybki halunki gdzieś z Bieszczad i po jednym razie mu przeszło. Co kilka miesięcy powtarza kurację i normalnie funkcjonuje, podobno w USA dopuścili te grzybki do leczenia właśnie lekkoopornych bóli klasterowych. Co ciekawe nie można się od tego uzaleźnić, ach żeby takie coś istniało na depreche.

Co do lekarzy w UK to w większości to konowały, przynajmniej GP czyli pierwszego kontaktu ja tylko takich spotkałem jak tam byłem. Nie wiem jak oni dyplomy zdobywają. Na ostre zapalenie płuc Ci antybiotyku nie dadzą ale na depresji to się akurat znają bo tam co drugi ma depresję. Największym moim zdumieniem było wypisanie przez GP mi po raz pierwszy wenli z mirtą. Wtedy nie brałem tej mirty bo nie miałem do tego połączenia leków zaufania ale teraz widzę, że akurat w tym jednym to się orientował.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
01 paź 2010, 21:38

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez tizziano 02 sie 2016, 21:32
Za duzo pesymizmu tutaj..moze jednak popiszmy czysto o wenflaksynie bo po cos taki lek istnieje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
339
Dołączył(a)
15 wrz 2014, 17:48

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez salir 02 sie 2016, 21:38
Wenela miała dodać energii życiowej, przetestowałam i nic, może komuś pomogła mnie nie i to nie pesymizm tylko realizm...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez natrętek 02 sie 2016, 22:00
salir, w moim przypadku jeszcze nie będę się wypowiadał bo na razie jestem miesiąc na dawce 75 mg, ale póki co to właśnie brak w niej tego działania motywacyjnego i dodającego chęci w postaci energii życiowej.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
746
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez julusia 02 sie 2016, 22:06
znowu mam wenlę zwiększoną
pocę się okropnie
Wenlafaksyna 150 mg
Olanzapina 10 mg
Risperidon 2mg
doraźnie: Chlorprothixen
Oddział dzienny od 13.10
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1177
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Gdynia

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez yahoo35 02 sie 2016, 22:10
Salir: w jakiej dawce brałeś i jak długo?

natrętek: 75 to dawka na wybadanie gruntu, jeżeli nie masz napędu i nie czujesz nawet lekkiego podku..wienia to raczej nie da Ci to kopa. Taka dawka działa bardziej serotoninowo tzn. zamulająco-rozleniwiająco dopiero dawka po której poczujesz lekkie rozdrażnienie może dać Ci napęd ale raczej motywacji na tym leku się nie spodziewaj będzie to bardziej pobudzenie do robienia czegoś takie wewnętrzne poszturchiwanie ale dające siłę żeby coś zrobić. Ja noradrenalinkę odczuwam dopiero od 225 ale niektórych już kopie przy 75. Max 6 tyg bym czekał na twoim miejscu, a jak nastrój u Ciebie, masz doły albo lęki na tej dawce?
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
01 paź 2010, 21:38

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez natrętek 02 sie 2016, 22:32
Właśnie po to zacząłem brać ten lek, bo miałem brak chęci do działania a w związku z tym mocno obniżony nastrój i lęki.
I to wszystko zaledwie po miesiącu od odstawienia anafranilu, ale było coś dziwnego, bo miesiąc bez tego leku był dla mnie zbawienny jeśli chodzi o samopoczucie. Nie wiem już co to miało znaczyć, miesiąc po zejściu z leku czułem się bardzo dobrze, a po miesiącu pogorszenie.
Nawet lekarzowi nie zdążyłem o tym opowiedzieć, bo wizyta była krótka i konkretna, zalecił wznowienie farmakoterapii, tym razem padło na wenlafaksynę.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
746
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez yahoo35 02 sie 2016, 22:44
natrętek: ja też kiedyś brałem klomi i przechodziłem na wenle, nie wiem w jakiej dawce brałes klomi ale jest mocniejsza antydepresyjnie od wenli (75 klomi to tak 150 wenli) i podejrzewam, że jak jesteś po klomi to poniżej 225 wenli nic nie poczujesz oprócz zamulenia. Ja na 150 byłem tak zmulony i rozleniwiony jak kiedyś na paroksetynie dopiero 225 dało kopa.

A ten miesiąc poprawy po dostawieniu to odbicie po odblokowaniu dlatego ja czasami robię przerwe w lekach żeby poczuć się normalnie.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
01 paź 2010, 21:38

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez natrętek 02 sie 2016, 23:23
yahoo35, brałem 2 x 75 klomi, więc konkretna dawka. Schodziłem dość szybko, bo w ciągu 2 tygodni brałem 75 mg, czyli połowę, a po 2 tygodniach odstawiłem całkowicie. I wtedy pewnie zaczął się ten efekt obicia, w którym się czułem normalnie. Niestety trwał tylko ok. miesiąca, a potem pogorszenie. Ciekawe, dlaczego lekarze nie informują o takich "przyjemnościach".
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
746
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do