Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 25 lut 2015, 20:00
hej dziewczyny,

nefretis - no proszę Cie, nie czytaj nic! już było z Tobą lepiej. ja też jak mi coś odpali i przcezytam coś to od razu mam złe samopoczucie przez kilka dni. nie masz raka jajnika, kiedy Ty zrozumiesz, że jeśli ma się raka i to zaawansowanego skoro są bóle to wszystko inne też się sypie? mam identyczne dolegliwości w brzuchu jak TY! a jeśli chodzi o pracę, moim zdaniem wspaniałym pomysłem byłoby znalezienie pracy - jeśli będziesz siedzieć w domu, będziesz miała za dużo czasu na wymyślanie i szukanie. bardzo źle, że nie masz się czym zająć.

dziewczyny, przepraszam, że zadaje takie pytanie prosto z mostu - nie boicie się, że Wasi mężczyźni Was zostawią jeśli nie dacie sobie spokoju z tymi chorobami i nie zaczniecie o siebie dbać? niby wygląd to nie wszystko, ale wszystko ma swoje granice.

mnie dziś boli dosłownie wszystko - każdy cm ciała, ale to dlatego, że wczoraj ćwiczyłam i mam zakwasy. dziś, żeby rozbić te zakwasy też ćwiczyłam i czuje się bardzo usatysfakcjonowana.

rano nie było tak kolorowo - kłuje mnie od kilku dni między łopatkami - martwie się, że to coś z płucami.

a przy anemii warto ćwiczyć - większy wysiłek - większa produkcja erytrocytów. ale nie można przesadzać :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 25 lut 2015, 20:52
martini123, faktycznie sa dni w ktorych wygladam gorzej niz sie czuje ale staram sie jednak troche dbac o siebie zeby czasem uslyszec jakis komplement od meza ;) mysle ze gdyby mnie nie kochal znalazlby jakas mniej marudzaca i nie obsesyjnie szukajaca chorob przy kazdym strzyknieciu, ukluciu itp... na tym polega milosc- akceptuje sie wady partnera- nerwica to choroba- nie robimy przeciez tego wszystkiego celowo by kogos martwic czy irytowac... jesli ktos z nami jest to oznacza ze naprawde jjest z nami szczesliwy i zalezy mu na nas bez wzgledu co w tych glupiutkich glowkach czasem nam sie zrodzi ;)

ja tez ostatnio zaczelam cwiczyc, jesc sniadania- maz w szoku :) pierwsze zakwasy sa :) obiecalam sobie, ze naucze sie robic szpagat i tak sie rozciagam codziennie powoli a wszystko mam takie zastane- ale kiedys ten cel osiagne :)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1657
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Paulina8102 25 lut 2015, 23:04
Mój mąż, raczej nie jest z tych co uciekają przed problemem. Raczej stara sie go rozwiązać. Ale też nic nie wykluczam, niewiem czy sama byłabym w stanie być z taką osobą jaką ja sie stałam... Wierze, żeby tego nie zrobił. Ten okres mam nadzieje kiedyś minie I jeszcze będzie miał to wynagrodzone :)
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
10 lut 2015, 11:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 25 lut 2015, 23:31
nie chodziło mi o to, że jest nerwica - facet ucieka. chodzi mi o takie przypadki jak niektóre dziewczyny pisały, męczą się już kilka dobrych lat. Oczywiście, nie można uciekac przed problemem, ale wątpię, że facet jest szczęśliwy jak codziennie widzi swoją rozhisteryzowaną, nieumytą, rozczochraną żonę. nie można być szczęśliwy z osobą która sama nie jest szczęśliwa. dlatego właśnie próbuje dbać o siebie, skupie się na ćwiczeniach, dzięki czemu będę się lepiej czuć i przy okazji wyglądać :). mój facet mi kiedyś powiedział, że bycie z hipochondryczką to tak jak z alkoholiczką albo narkomanką że tak samo destrukcyjnie działa to na związek, dlatego pytam Was o zdanie.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 26 lut 2015, 00:52
wiesz u mnie nie wyglada to tak, ze ja ciagle chodze placze krzycze i non stop o tym mowie- chyba doszlismy do takiego etapu, ze czasem cos powiem ale nie mecze tym caly dzien- on mnie pocieszy powie ze to nerwy albo ze minie i jest lepiej.
sa dni kiedy sie nie maluje chodze w koszulce samej po domu nie uczesana - ale chyba nawet bez nerwicy kobiety miewaja takie dni;)
staram sie jednak podobac mojemu mezczyznie, i mimo moich paranoji i siedzenia ciagle w googlach mam czas zeby zajac sie domem ugotowac cos (kocham gotowac) sprzatam zmywam i w lozku tez jest wszystko swietnie- a od kiedy biore Setaloft libido mi wzroslo :shock: co jest zaskoczeniem, bo czytalam raczej o obnizeniu popedu...

wiem, ze czasem bywam nieznosna i bardziej od meza to wspolczuje mojemu Tacie ktory rozmawia ze mna codziennie i to Jemu najczesciej zawracam glowe tysiacem objawow schorzen przez co mam duze wyrzuty sumienia, bo Tata na codzien w domu ma moja Mame, ktora na nerwice cierpi od 20 lat :(
nie wiem jak on to znosi ale zawsze przy niej jest wspiera Ja pomaga- dla mnie to ideal mezczyzny ... i dzieki niemu widze, ze zwiazek wlasnie polega na czyms wiecej, to tez odkrywanie naszych slabosci, radzenie sobie wspolnie- ja probuje nie zaniedbywac rodziny przez moje leki...chociaz czesto jest bardzo zle ale kazdego dnia walcze, bo mamy o wiele wiecej szczescia w zyciu niz nam sie wydaje...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1657
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Paulina8102 26 lut 2015, 08:58
Ja jestem tą, nie uczesaną, rozczochraną I rozhisteryzowana. Maluje sie tylko na " wielkie" wyjścia. Chociaż o swojej chorobie, objawach czy lękach nie mówie nikomu, nawet mężowI czasem może coś wspomne ale oni nie rozumieją tej choroby. Nie rzadko słysze nawet od mamy, że to nie jest normalne. Ale ja o tym wiem dlatego sie lecze, chodze do psychiatry I walcze ze sobą. Chcialabym uslyszec, ze nic ci nie jest, spokojnie. Ale zaraz jest zmiana tematu I ignorowanie mnie. Chciałabym też jakoś aktywnie spędzić czas np. na siłowni czy basenie ale moje dzieci (zbyt małe) póki co mi to uniemożliwiają. Ciągły płacz w domu też powoduje to że czasem uciekam gdzieś w swój własny świat I znowu skupiam sie na sobie. Był czas koedy w domu cały czas spałam, aż moja córka mówiła całej rodzinie że mama tylko śpi I śpi. Zrobiło mi sie wstyd I staram się bie spać w dzień o dziwo lepiej sie wtedy czuje. Ah dużo by pisać problem leży też gdzieś tu u mnie w domu, mam wrażenie że nie do końca radze sobie z wychowaniem dzieci. Przez chorobe staram sie im wynagrodzić czas kiedy jestem nie " obecna" I wchodza mi na głowe - doslłownie.

-- 26 lut 2015, 08:36 --

Ja jestem tą, nie uczesaną, rozczochraną I rozhisteryzowana. Maluje sie tylko na " wielkie" wyjścia. Chociaż o swojej chorobie, objawach czy lękach nie mówie nikomu, nawet mężowI czasem może coś wspomne ale oni nie rozumieją tej choroby. Nie rzadko słysze nawet od mamy, że to nie jest normalne. Ale ja o tym wiem dlatego sie lecze, chodze do psychiatry I walcze ze sobą. Chcialabym uslyszec, ze nic ci nie jest, spokojnie. Ale zaraz jest zmiana tematu I ignorowanie mnie. Chciałabym też jakoś aktywnie spędzić czas np. na siłowni czy basenie ale moje dzieci (zbyt małe) póki co mi to uniemożliwiają. Ciągły płacz w domu też powoduje to że czasem uciekam gdzieś w swój własny świat I znowu skupiam sie na sobie. Był czas koedy w domu cały czas spałam, aż moja córka mówiła całej rodzinie że mama tylko śpi I śpi. Zrobiło mi sie wstyd I staram się bie spać w dzień o dziwo lepiej sie wtedy czuje. Ah dużo by pisać problem leży też gdzieś tu u mnie w domu, mam wrażenie że nie do końca radze sobie z wychowaniem dzieci. Przez chorobe staram sie im wynagrodzić czas kiedy jestem nie " obecna" I wchodza mi na głowe - doslłownie.

-- 26 lut 2015, 13:30 --

Byłam dziś u stomatologa, okazało sie że to ósemka wypycha mi dziąsła :)! Zrobili mi przeswietlenie niema żadnego zapalenia, wszystko wporządku. Może do końca dnia będe miała spokój...

-- 26 lut 2015, 13:31 --

Byłam dziś u stomatologa, okazało sie że to ósemka wypycha mi dziąsła :)! Zrobili mi przeswietlenie niema żadnego zapalenia, wszystko wporządku. Może do końca dnia będe miała spokój...

-- 26 lut 2015, 13:32 --

Byłam dziś u stomatologa, okazało sie że to ósemka wypycha mi dziąsła :)! Zrobili mi przeswietlenie niema żadnego zapalenia, wszystko wporządku. Może do końca dnia będe miała spokój...
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
10 lut 2015, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 26 lut 2015, 15:36
Witajcie, kilka dni mnie nie było. zaraz bede czytac co u WAs. ja mialam urlop, wyobrażcie sobie ,że sama jechalam pociagiem 600 km w jedna strone i 600 w drugą. nic mi nie było:)
Dziś za to mialam szkolenie z pierwszej pomocy... musialam wziąć afobam w połowie. Jak nasłuchałam się o zawałach , wylewach, udarach naogladałam filmików z wypadkow to aż miałam wrażenie ,że zemdleje do tego zawroty głowy... No ale co powiem,że nie pojdę na szkolenie bo mam hipochondrie???:) pozdrawiam Was i czytam zaległości i przy okazji witam nowe osoby :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olga_xxx 26 lut 2015, 16:49
Cześć Wszystkim :)

Pozwólcie, że dołączę do tego wątku :) Ja również zmagam się z hipochondrią... obecnie mam czerniaka ! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
23 lut 2015, 19:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Paulina8102 26 lut 2015, 17:14
Witamy :) ! Ja od 4 godzin jestem zdrowa. Pieczemy faworki I cieszymy sie fajnym dniem :)

-- 26 lut 2015, 16:17 --

Witamy :) ! Ja od 4 godzin jestem zdrowa. Pieczemy faworki I cieszymy sie fajnym dniem :)
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
10 lut 2015, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ska1977 26 lut 2015, 17:50
malenstwo31 napisał(a):Dziś za to mialam szkolenie z pierwszej pomocy... musialam wziąć afobam w połowie. Jak nasłuchałam się o zawałach , wylewach, udarach naogladałam filmików z wypadkow to aż miałam wrażenie ,że zemdleje do tego zawroty głowy... No ale co powiem,że nie pojdę na szkolenie bo mam hipochondrie???:) pozdrawiam Was i czytam zaległości i przy okazji witam nowe osoby :*

hehehe, ja miałem taki stres w momencie gdy musiałem przejść kurs bhp i był fragment o wypadkach w pracy :) nie musiałem co prawda brać uspokajacza, ale nieźle się nałykałem strachu.
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 26 lut 2015, 18:26
ska1977, szkolenia z bhp jakoś na mnie nie działają ;) a przekrój objawów zawału wylewu ,guza mózgu , zakrzepicy do tego filmy medyczne no masakra dla mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 26 lut 2015, 20:15
Mili pewnie, że każda kobieta czasem ma takie dni. przecież nie będziemy się malować i chodzić w szpilkach po domu. ja też zaczęłam ćwiczyć i nawet jeśli nie mam ochoty to się uśmiecham. kiedyś mój mi powiedział 'kiedyś byłaś ciągle uśmiechnięta a przez to piękniejsza', aż mi się płakać zachciało. zrobiło mi się go żal, że nie wie jak mi pomóc i się z tym męczy, tak samo jak ja. oczywiście mam nadal gorsze dni.
Paulinka będzie dobrze, terapia potrwa, ale wszystko wróci do normy, zobaczysz. Masz wspaniałego ojca i męża. ALE - staraj się dać mu też coś od siebie - małymi krokami do celu.

Mnie dziś znów kłuje między łopatkami, ale staram się na tym nie skupiać, nie czytam w google. I nadal mam zakwasy :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 26 lut 2015, 20:21
A ja mam dzisiaj stresa bo córeczka ma złe wyniki moczu i boję się o nią :cry:
Dopiero jutro wizyta u lekarza :roll:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 26 lut 2015, 20:56
D@ri@nk@, Kochana teraz pora różnych wirusów bakterii wiec to pewnie to. Daj znać co lekarz powiedział
Avatar użytkownika
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do