Skocz do zawartości
Nerwica.com

Paniczny lęk przed tym że nie zasnę, błagam o pomoc..


Tristitia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

 

zaczęło się od tego, że po powrocie na studia po przewie świątecznej nie mogłam spać, udawało się

jedynie po 3 godziny. Związane to było ze stresem zbliżającej się sesji i obawą że nie zorganizuję sobie

odpowiednio czasu i coś zawalę, co automatycznie spowoduje przesunięcie się obrony licencjatu.

Ta bezsenność trwała przez mniej więcej 3 dni, ale potem pojawił się paniczny lęk spaniem, za każdym razem kiedy

kładłam się do łózka ogarniała mnie panika, serce zaczynało walić jak oszalałe i pojawiały się myśli, że być może już nigdy nie

zasnę,( w internecie znalazłam informację o tzw. śmiertelnej bezsenności rodznnej i rzecz jasna zaczęłam sobie ją wmawiać)

Byłam u psychiatry, który przepisał mi trittico cr, po którym niby miałam spać,ale jakoś nie bardzo na mnie działa. Udawało się

zasnąć dopiero nad ranem około 4. Poszłam więc do lekarza rodzinnego który przepisał mi xanax sr na uspokojenie i po tej mieszance nadal mam ataki paniki w łóżku, ogarniają mnie czarne myśli, poza tym dochodzi jeszcze do tego lęk że wyniszczę sobie organizm takim trybem życia, ponieważ czytałam że każda nieprzespana noc do naszego organizmu wiąże się z dużymi szkodami.

Nie potrafię już w dzień myślęc o czymś innym niż o tym czy dziś zasnę, jestem na skraju załamania, nie mówiąc już o tym że nie potrafię się na niczym skupić ani się uczyć.

Czy ktoś z Was miał podobne lęki przed zaśnięciem które powodowały własnie brak snu?

 

P.s. Przepraszam za mój chaotyczny post, ale jestem po podwójnej dawce xanaxu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz źle dobrane leki, jeśli po nich nie możesz wciąż zasnąć. A jak nie umiesz sobie radzić ze stresem to można się do psychologa wybrać, bo same leki wszystkiego nie załatwią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tristitia, kiedy podchodzisz do egzaminów?

Przyłóż się, znasz wyzwalacz. Nie wymiguj się. Po sesji lęk minie (znam kilka takich jednostek, które nie reagują na leczenie, ale ustawia je własna determinacja w konfrontacji z tym, co jest przedmiotem lęku).

Ludzie nie sypiają latami. To tylko lęk. Uważaj na benzodiazepiny - uzależniają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×