Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaniedbany wegetarianizm prowadzi do nerwicy?


KONRAD-LUBIN

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie.... ostatnie 4 lata niejedzenia miesa a jestem wegetarianinem od 9 lat... zaminil sie w koszmar..... przestalem regularnie jesc,zaczelem spozywac puste i tluste jedzenie.... czy z braku witamin mozna tak sobie zniszczyc mózg ze doprowadza do rozstroju organizmu?? ponoc tak....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche mozna sobie zrobic krzywde. Jak sie nie pilnuje dobrej diety, to trzeba pare rzeczy uzupelniac - witamine b12 (kapsulki) i nnkw (siemie lniane, albo drogie kapsulki). Niedobor jednego badz drugiego moze prowadzic do nerwicy itp, bo oslabia uklad nerwowy.

Ja sie zorientowalem ze powinienem suplementowac po 8 latach bycia wege (nie jem miesa od 10 lat i nie zamierzam zaczynac).

 

Mozesz wpisac 'b12 deficiency' w google i poczytac. Na szczescie opisy dotycza przypadkow skrajnych a braki mozna uzupelniac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nonenow zgadzam sie z Tobą,powiem więcej nawet nie trochę ale przez braki w diecie i odpowiedniej suplementacji można dostac takich jazd.Nie którzy nie zdają sobie sprawy jak ważne są witaminy i minerały a szczególnie magnez dla organizmu.Ja przez braki magnezu leżałam w szpitalu mialam drgawki ,lęki i od tego plus inne rzeczy sie zaczęło!Więc przestrzegam odpowiednia SUPLEMENTACJA to podstawa !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mówie że zadecydować ale pogłębić .Sa różne rodzaje nerwicy. Ogólnie w skrócie mówiąc jeżeli zawsze było się wrazliwcem ,lub osobą która ma np nerwice wegetatywną a moze sie tak zdarzyć że wcale nie wie że ją ma ,trzeba zwracać szczególną uwagę na to jak sie odżywiać i jaką stosować suplementację bo mozna doprowadzić sie np do lęków.Zeby była równowaga psychiczna musi być i biochemiczna od dawna to wiadomo! pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byc moze 'spustoszenie' to za mocne okreslenie. Tzn w ogole warto wiedziec co sie je (ja sie tym srednio przejmuje, poza tym zeby nie bylo to mieso) niezaleznie od diety.

A jesli idzie o niedobory wit b12, to konsekwencje moga byc bardzo widoczne. Bardziej narazeni sa weganie i to oni powinni bardziej starac sie o suplementacje, ale wegetarianinowi ze sporym stazem tez moze sie to przydarzyc. Odsylam do forow wegetarianskich, czasem trafia sie tam ktos kto ma jakas wiedze, a nie tylko slepe przekonanie i fascynacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkopuję temat i jestem strasznie ciekawa Waszego zdania. Może veganka też się wypowie?

 

Ja osobiście nie broniłabym tej tezy zbyt zaciekle. Uważam, że problemy psychiczne są zbyt złożone, żeby można było stwierdzić Ty masz nerwicę, bo zostałeś weganinem, a Ty, bo Twój ojciec był alkoholikiem. Jak dla mnie w tego typu chorobach/zaburzeniach nigdy nie ma jednej przyczyny odpowiedzialnej za wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak, tak.

Ja jestem tego chodzącym przykładem. 4 lata nie jadłam mięsa - w 3cim roku doszło do załamania, dopadły mnie nagle paraliżujące bóle w mostku, walące serce, trudności z oddychaniem, zawroty głowy, poczucie odpływania, lęki, lęki, lęki i wiele innych typowych objawów nerwicy wegetatywnej. Poszłam do lekarza, zalecił mi magnez i inne. Pomogło na jakiś czas, ale po 3-4 miesiącach lęk przejął kontrolę nad moim życiem, bałam się dźwięków, półgodzinny spacer zamęczał mnie na amen, ludzi widziałam jako chodzące worki z mięsem i kośćmi no i oczywiście ciągły LĘK. Po 4tym roku wege, doszłam do wniosku, że mogę wziąć milion witamin, ale ewidentnie brakuje mięsa. Wróciłam do ,,normalnej" diety.

Do dziś mam nerwicę, boję się, że nagle zemdleję - szczególnie boję się, że jak coś zjem to dostanę zatrucia pokarmowego i UMRĘ (np nie tknę niemytych jabłek, wczorajszej herbaty, kiełbasy otwartej 3ci dzień, czerwonej fasolki [sic!]), najgorsza jest kontrola nad oddechem.

Inne przyczyny? W między czasie wyprowadziłam się z domu, przytyłam 15 kg, zamieszkałam z obcymi ludźmi kipiącymi od konfliktów, wypiłam MORZE alkoholu, no i pewnie też inne przyczyny, nad którymi ciągle się zastanawiam, żeby w końcu ostatecznie sobie pomóc (jak ktoś ma jakiś pomysł, to chętnie go poznam).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno jest kilka typów ludzi żywiących się. Niektórzy genetycznie nie jedzą mięsa, bo mają to zakodowane i czują się świetnie, natomiast są ludzie,którzy nie jedzą mięsa nie z powodu naturalnych potrzeb organizmu, a z chęci odchudzania się, czy pod wpływem środowiska, no i wtedy mogą wystąpić problemy.

 

Ja próbowałem diety Kwaśniewskiego ( dieta polega na spożywaniu tylko białka z przewagą tłuszczy i zaledwie odrobinką węgli). Na początku było ok, nawet lepiej się poczułem, jednak intuicyjnie coś mi podpowiadało, że to nie jest moje naturalne jedzenie, zawsze uwielbiałem sałatki i od czasu do czasu jakiegoś owoca. Po jakimś czasie zaczęły się problemy z chodzeniem, krążeniem itp. Wróciłem do normalnego odżywiania, wydaje mi się, że poprzez tą dietę spieprzyłem sobie ciut zdrowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby człowiek nie miał jeść mięsa, to by wyewoluował na roślinożercę. Skoro jeść mięsko możemy i nasz organizm je trawi, to znaczy że jakiś wyższy zamysł ewolucyjny jest w tym żeby dieta człowieka składała się zarówno z mięsa jak i roślin. Ani jednego ani drugiego nie uzupełni się łykaniem tabletek z witaminami i innym szajsem. Ja nie lubię warzyw ale raz na jakiś czas się zmuszam do wszamania jakiejś sałatki, surówki czy czegoś w tym stylu, bo wiem że szklanka "Pluszszszsz" nie załatwi sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie jem mięsa przeszło 10 lat, nie zauważyłam by miało to wpływ na mój stan psychiczny. Bywały okresy, że średnio dbałam o dietę, o jej różnorodność, o dostarczanie białka (np. z soi) itp i nie zauważyłam związku z nerwicą.

Mój chłopak jest wege dłużej niż ja i jest w przeciwieństwie do mnie okazem zdrowia psychicznego, a bywało, że póki mnie nie znał to jadł byle co, bo mu się nie chciało gotować (zupki chińskie, pizza, fryty i inne wege fast foody) i nigdy nie miał problemów z psychiką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiada się, że wegetarianizm to dieta dobra dla studentów bo tania i prosta w obsłudze, poproszę o przykładowy jadłopis na cały tydzień, potrawy mają być proste w przyrządzeniu, niedrogie i tanie oraz dostarczać wszystkich potrzebnych składników poza witaminą b12 bo to wiem, że trzeba suplementować. nie musi być smaczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.newsweek.pl/nauka/wegetarianie-czesciej-cierpia-na-zaburzenia-psychiczne-raka-i-alergie,artykuly,283391,1.html

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tryptofan

http://www.punktzdrowia.pl/zdrowie/cholina-na-walke-z-otyloscia-i-mlody-umysl

 

Białko zwierzęce dostarcza niemal wszystkich aminokwasów potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu, w tym układu nerwowego. Można je zastąpić białkiem niezwierzęcym, ale trzeba w to włożyć więcej wysiłku, bo jest ono mniej skoncentrowane, poczytać, zadbać o zróżnicowaną dietę. Po prostu może zainteresuj się tematem dieta a zdrowie psychiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

newsweek to bardzo mało wiarygodne źródło informacji.

 

no trochę poczytałem i dużo sie dowiedziałem :)

 

kamosa ryżowa zawiera wszystkie potrzebne aminokwasy ponoć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×