Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 26 wrz 2013, 18:55
No ja juz po wystapieniu :) nerwów co nie miara.. oczywiscie pol dnia myslenia tylko o tym! (a to krotkie, tak z 10min maksymalnie), tuz przed, wszystkim naokolo mowilam, ze ja nie dam rady, ze nie chce, ze sie denerwuje, ze mi goraco itd. Paniki narobilam jak nie wiem. Potem powiedzialam co mam powiedziec - jakos poszlo. A potem powiedzieli mi, ze NIC nie bylo widac, ze sie stresuje. I to nie pierwszy raz :) zawsze mi wszyscy mowia, ze wygladam jakbym na totalnym luzie mowila... ehh
Za to byla tez jedna dziewczyna ktora cos prezentowala i tez wygladala mi na spokojna, a potem mowila, ze ledwo oddech lapala!!! A jeszcze inna tez byla zdenerwowana ale po niej z kolei bylo widac, bo strasznie roztrzesiona byla, i nawet w trakcie przepraszala ze po prostu jest taka zdenerwowana, ze ciezko jej mowic.

Ale po tym wszystkim bylam tak zmeczona, ze od razu wrocilam do domu. No i spokoj może, na pare tygodni :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4029
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 26 wrz 2013, 19:07
nerwa, :great:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 26 wrz 2013, 19:21
Gratulacje.
U mnie dziś średnio i dziwnie. Średnio bo duszności tak jak pisałem wyżej, natomiast dziwnie bo od jakiejś godziny mam tak, że normalnie nie wiem jakbym się na maksa rozluźnił czy co ręce jak z waty i nogi totalnie rozluźniony cały, dziwnie mi. Kurcze boję się trochę :/
Offline
Posty
371
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 26 wrz 2013, 19:27
michal moze tak sie przyzwyczailes do napiecia ze teraz stan rozluznienia cie niepokoi ??

ja dzis kiepsko poranek z lekkim trzesieniem, zastanawiam sie nad propranololem. .....i potem juz spokojnie nie spalam, ...a w ciagu dnia probuje metode "miec wyjebane"...
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 26 wrz 2013, 19:31
satinela, Może nie wiem ale tak jak pisałem jak z waty jestem i zaczynam się nakręcać i bać. Wziąłem dziś około godziny 12 3kalmsy i następne 2 około 16 i w między czasie wypiłem magnez. Tak by to na mnie podziałało? Biorę co wieczór 3 kalmsy by zasnąć lepiej i nie widzę efektów raz to nawet wziąłem 2kalms i za 2 godziny 3 na sen i nic.
Offline
Posty
371
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 26 wrz 2013, 19:36
matko w ciagu 4 godzin wziales 5 tabletek plus magnez, ..??? nie biore tego, bo moja p doktor mowi, ze te ziolowe na nas nerwicowcow dzialaja jak placebo, ....łykam magnez raz dziennie, ....nie wiem jakie jest maksymalne dawkowanie ale 4 godziny nawet ziolowych 5 tabletek ti chyba zbyt wiele... :shock:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 26 wrz 2013, 19:47
nerwagratulacje!
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 26 wrz 2013, 19:50
Dawkowanie 3 razy dziennie 3 tabletki max 4 razy dziennie. Jeśli chodzi na sen to 3 tabletki półgodziny przed snem i jeśli jest konieczność to jeszcze 3 tuż przed snem. Więc nie wydaje mi się że za dużo, dodatkowo jak wyże pisałem "raz to nawet wziąłem 2kalmsy i za 2 godziny 3kalmsy na sen i nic" .
Pocieszyłaś mnie dzięki :/
Offline
Posty
371
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 26 wrz 2013, 20:00
michas - chce byc realna, tak cie te kalmsy rozluznily ze teraz masz "lajta" :great: jak to mawia młodziez, .....nie denerwuj sie, ...tylko moze usmiechnij ? - nawet wirtualnie do mnie , .... :great:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 26 wrz 2013, 20:03
:D Ja się nie denerwuję :smile:
Offline
Posty
371
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 26 wrz 2013, 20:05
i juz mi lepiej , nawet sie usmiechnełam :yeah:

-- 26 wrz 2013, 20:05 --

nerwa - gratuluje :great: :great: :great:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 27 wrz 2013, 00:48
pimpek82, widzę, że nie tylko ja dziś miałam jazdy z mamą...

kochani moi, nie było mnie tu dziś, ale miałam strasznie ciężki dzień. Hałas z mamą, później dorzucił się jeszcze tata i brat... głupia sytuacja, ale nasłuchałam się o sobie wielu rzeczy. Popłakałam, myślałam, że ulży ale nie... Cisnienie wysokie, tetno starsznie skakało i w końcu się stało, zemdlałam... jeszcze kurde z talerzem w reku, a w kolano się tak walnęłam że teraz jeszcze boli! Dopiero koło 22 byłam w stanie iść do pracy no i teraz wróciłam!

Kurde mam dość!!!

duszno mi jak nie wiem, nic a nic głębokiego oddechu wziąć nie mogę, klatka boli, serce kuje! cała jestem roztrzęsiona...jeszcze cholera papierosy mi się skończyły :P

-- 27 wrz 2013, 00:51 --

nerwa, wiedziałam, że ci pójdzie genialnie :) gratuluję :)

-- 27 wrz 2013, 00:56 --

satinela, spokojnie, ja nie raz biore 4 kalmsy na raz i za jakieś 30 min jeszcze ze 2 :D dla mnie to jak tic tacki, ale mi pomagają na nerwy i w zasypianiu zazwyczaj także :D

ale.... raz jak wzielam 2 x magnez ( po 12 h) umierałam ze starchu, że przedawkowałam, taki chory mózg nerwicowca...dzis sie z tego smieje :D więc mam nadzieję, że przyjdzie i taki dzień w któym będe sie smiala ze wszytskiego o czym tu pisze :D
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 27 wrz 2013, 01:07
dusznomi buziak kochana, - ciesze sie ze lepiej, .... :great:

ps. jaka ty masz prace ze ok 22 moglas wyjsc i juz wrociłas? - przepraszam jesli to zbyt prywatne pytanie :uklon:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 27 wrz 2013, 01:42
satinela, ja pracuje u siebie w domku i pracuje o której chce, byleby na drugi dzień było gotowe :)

-- 27 wrz 2013, 01:44 --

przed halasem zdarzylam troszke zrobic, tak wiec dokonczylam "po wszystkim"

-- 27 wrz 2013, 01:46 --

iść.... to może być mylące....normalnie chodziłam do pracy na drugi koniec miasta, ale teraz zabieram sobie do domu :) iść...w sensie do innego pomieszczenia :) a dla humoru wziełam laptopa i w tle lecieli mi KIEPSCY :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do