Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 24 wrz 2013, 23:19
nie zwariowałas,. osoba chora psychicznie nie ma swiadomosci swojej choroby, ...skoro boisz sie ze jestes chora, oznacza to ze masz inna swiadomosc, ....wizyta u lekarza konieczna, .....sporobuj moze jakimis ziolowymi preparatami sie wyciszyc nim dotrzesz do lekarza
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 24 wrz 2013, 23:21
sunshine161,
wyobrazam sobie jak mnie zamykaja w lublincu


kochana, byłam w Lublińcu, co prawda w odwiedzinach i powiem Ci ( dla humoru) dobre mają tam obiadki :)

A teraz tak serio... przechodzisz to samo co my! Ja tez wmawiałam sobie choroby i do dnia dzisiejszego każde zaczerwienienie, każda zmiana- to czerwona lampka w mojej głowie- NA COŚ UMIERAM, tylko na co!?!

Teraz jestem przeziębiona i zamęczam najbliższych historiami że woda zbiera mi się w płucach, że ból w klatce to zapalenie mięśnia sercowego.
Opętana też już byłam...lepiej.... ja jeździłam na egzorcyzmy, na spotkania wspólnoty MiMJ w Częstochowie i polecam każdemu, coś pięknego!
O samobójstwie też miałam myśli, ale dzięki Bogu przeszły...nie myślałam nigdy, że mogę kogoś skrzywdzić fizycznie, ale do teraz męczę się myślami że MORDUJE wszystkich swoją nerwicą...

Nie wiem co ci doradzić... sama zdrowa nie jestem (psychicznie :D:D:D:D). Walcz z tym, bij się z własnymi myślami, musisz być silna! Kontroluj to co robisz... nie czytaj na necie o chorobach, dr GOOGLE to najgorszy specjalista świata! Módl się, zasypiaj z różańcem- dla jednych to czysty idiotyzm, a ja się nie wstydzę, że mam różaniec pod poduszką i że proszę Boga o ulgę!
Sama kilka razy użyłaś słowa "wkręcam"...bo tak właśnie mamy tu wszyscy, wsłuchujemy się w swoje ciała, organizmy, badamy, sprawdzamy, czytamy i szukamy to czego nasza nerwica chce.... czyli najgorszego!

Będzie dobrze! Po prostu walcz z tym ignorancją... WIERZE W CIEBIE!!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 24 wrz 2013, 23:26
jak to cie pocieszy ja sobie wkrecam, guza mozgu, ...choroby psychiczne, stwardnienie rozsiane i wiele innych, ....


moja kolezanka ma racje, wkrecamy sobie bzdury, wsluchujemy sie w swoje ciało, ...co nie oznacza, ze powinnas minac wizyte u lekarza, on najlepiej zdiagnozuje, ......ziolowe preparaty jakos wycisza, ...sprobuj, ...i walcz! :great:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 24 wrz 2013, 23:40
sunshine161,

nie zwariowałas,. osoba chora psychicznie nie ma swiadomosci swojej choroby, ...skoro boisz sie ze jestes chora, oznacza to ze masz inna swiadomosc, ....wizyta u lekarza konieczna, .....sporobuj moze jakimis ziolowymi preparatami sie wyciszyc nim dotrzesz do lekarza


satinela, bardzo mądrze napisała! Jakbyś była chora psychicznie nie miałabyś "zdrowej" kontroli nad swoimi myślami. Znam chłopaka ( mężczyzne, ojca 3 dzieci), który ma poważny problem ze swoją psychiką... uwierz mi, nie wiedziałabyś, że jesteś chora!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sunshine161 24 wrz 2013, 23:42
to jest straszne..szczerze powiedziawszy wolalabym miec juz jakas inna chorobe a nie cos takiego ;///
jestem ogolnie niesmiala,analizuje kazde swoje zachowanie ,co mam komus powiedziec ,czy nie powiedzialam czegos glupiego.
najgorsze jest to ze patrze sie teraz na bliskich i zastanawiam sie czy ich jednak kocham skoro mam takie mysli ,jestem tez osoba impulsywna np.pomysle o podcieciu grzywki i juz w ruch nozyczki,chce cos miec od razu musze to miec i boje sie ze taki sam impuls doprowadzi mnie do np:zabicia kogos.
boje sie teraz kazdego dnia;( nie umiem wam wszystkiego opisać co przezywam i dokladnie kazdej mysli ,ale jestem cala posrana ze strachu ;(
Boze,skad sie biora takie mysli np: wez noz,zabij ja ,dzisiaj ich wszystkich zabije..
a moze ja jestem naprawde zlym czlowiekiem?
Boje sie teraz nawet napic kropli alkoholu ze strace nad soba panowanie i komus cos zrobie..
Rozne dziwne pomysly 'zlap ja za nos,wez ten noz' ;((
Kocham a jednoczesnie boje sie teraz spac ;(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 22:43

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 24 wrz 2013, 23:48
pomysl ze to tylko złe mysli, ....moze napij sie jakiejs ziolowej herbatki, moze melisa, ...wlacz swoja ulubiona muzyke, .....nie zwariowalas, :great:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 24 wrz 2013, 23:52
Czesc dziewczyny...u mnie bez większych zmian... sunshine161, byłaś u specjalisty? uważam, ze powinnaś udac sie jak najszybciej..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 24 wrz 2013, 23:54
buziak hanus stesknilam sie... :great: ....jak samopoczucie :?:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sunshine161 24 wrz 2013, 23:55
nie bylam u specjalisty ;( probowalam sie umowic na wizyte -zapisano mnie dopiero na 22.10,dzwonie codziennie pytam sie o termin prywatny-wszystko pozajmowane ;(
modle sie zeby juz zaczely sie zajecia na uczelni -w tym uptruje jakas iskierke nadziei ;(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 22:43

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 24 wrz 2013, 23:56
sunshine161, Twoje mysli sa juz zbyt powazne...i Ty za mocno cierpisz..jutro biegiem do lekarza, tutaj ziola nie pomoga...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 24 wrz 2013, 23:57
wlasnie zajecia niektorym pomagaja, ruch fizyczny jakis sport, wszystko co pozwala odciagnac mysli, ....
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 24 wrz 2013, 23:57
sunshine161, zacznij od oglądania samych komedii, pij melise, kup ziołowe tableteczki, mi pomaga KALMS, a jak masz mysli typu złap za nóż itd. to weź je przekształcaj w coś zabawnego..np. zamiast ZABIJ- POŁASKOTAJ :) rozwesel te myśli, niech te czarne idą w cholere....czarny to jeden kolor...a kolorowy- to całe mnóstwo! Nie jesteś PSYCHICZNA... tylko złapało cie cholerstwo, które my też mamy. Może nie identyczne, ale każdy WALCZY każdego jednego dnia! A wszyscy tu jesteśmy po to żeby sobie pomagać, nikt Cie tu źle nie oceni, nikt nie potraktuje jak wariatki!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 24 wrz 2013, 23:57
sunshine161, współczuje Tobie...od kiedy masz zajecia? to moze sie pogorszyc..

-- 24 wrz 2013, 23:59 --

sunshine161, nie Jestes wariatka,potrzebujesz pomocy tak , jak my...jestem z Toba...nie smutaj :lol:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sunshine161 25 wrz 2013, 00:00
cierpie tak bardzo ze mam ochote po prostu wyć i wykrzyczec caly swoj bol i strach ;((
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 22:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do