Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 17 lis 2013, 20:35
wieslawpas napisał(a):PJT, Jak ci sie chodzi na te spotkania nerwococow? Bylem tez na czyms takim w Warszawie ze dwa razy, w sumie oólnie wcale mi sie to nie podobalo. Dołowało mnie to, że były tam osoby z cieższymi jeszcze zaburzaniami, no to znaczy z chorobami, co mnie mega dołowało. Pilsmy i piwo
i rzucaliśmy kókiem w parku W sumie, byl aspekt pozytywny dziewczyna z forum, ktora całkiem mi sie podobała. W rezultacie jedenk stwierdziłem, ze wole sie spotkac ze swoimi znajmymi bo jest weselej. Z tym, że ja byłem tylko na dwóch spotkaniach, może Wy znacie sie bardziej i jest inaczej.

ja jestem chyba najbardziej dołującym przypadkiem, ale nie gadam o chorobach, fajnie jest pogadać i wypić z kolegami/przyjaciołmi, teraz przenosimy sie do cichszego lokalu z wieksza kulturką, także klimat może podskoczyć. Ja sie jeszcze nie otworzyłem dopiero co poznaje to towarzystwo.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:36
UnityMitford napisał(a):mój ulubiony tekst to i tak 'weź się w garść' :mrgreen:


Też kocham ten tekst , to dla ludzi cudowny lek na wszystko przecież to takie proste, albo ostatnio spotkałem się lepszym

wypij 0/5 litra to ci przejdzie
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 17 lis 2013, 20:40
wszczcy tak piszemy o tych swoich objawach, ale czy nie macie rzeczy w zyciu ktore chciebyscie zmnenic, żeby czegoś było mniej, albo czegoś innego więcej.
Mnie na przyklad marzy sie praca jako brand manager, czlowiek który zajmuje sie marka. Mogloby być ciekawie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 17 lis 2013, 20:41
adrianwej napisał(a):najlepsze jak ktos ci powie uspokoj sie to tylko nerwica...ta zeby tylkoo;-)

Dokładnie .

Mi mama zawsze mówiła i mówi coś w tym stylu : wydaję sie tobie ze sie nie denerwujesz, ale organizm to wyczuwa i ''działa'' już inaczej
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6112
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:42
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy) bo taki wątek :D
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 17 lis 2013, 20:43
hania 33 no jedyny lek jaki bralem to serronil 10 mg ale jakis slaby bo nie czulem po nim jakis efektow .dostalem go wlasnie od lekarki na pogotowi.teraz sie zapisze do psychiatry to mam nadzieje ze bedzie jakis okej.No i przede wsyztskikiom psychoteraputa albo psycholog ;).Ja tak sie dziwie jak w sumie oni znosza swoja prace ;D
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 17 lis 2013, 20:43
To może by taki plotkowy założyć :D

-- 17 lis 2013, 20:44 --

Adrian podobno każdy psychiatra ma cos z głową ;)
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6112
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:44
Enii napisał(a):To może by taki plotkowy założyć :D



popieram zakładać
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 17 lis 2013, 20:45
PJT, Niczego dołującego w Tobie nie wyczuwam, wręcz odwrotnie. Wiem, że takie spotaknia są też i w Warszawie. Moze sie kiedyś wybiorę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 17 lis 2013, 20:46
to co zakladamy plotkarski watek ;-) ?
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:48
adrianwej napisał(a):.Ja tak sie dziwie jak w sumie oni znosza swoja prace ;D


Terapeuta ma swojego superwiazora , też przechodzą terapię żeby nie zwariować, a po za tym kasa, i ciekawi ich taki zawód :) pewno
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 17 lis 2013, 20:50
Ja to jeszcze z 2 lata temu myslalem nad tym ze moze by pojsc w tym kierunku ale pozniej sobie uswiadomilem ze to chyba bylby zbyt ciezki orzech do zgryzienia,nie dosc ze na co dzień człowiek zmaga się ze swoim problemami to jeszcze pomaga innym w naprawdę ciężkich sytuacjach to dopiero trzeba mieć odporną psychikę;-).
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:53
adrianwej- hehe mi się też kiedyś wydawało to ciekawe , ale od samego słuchania ma się dość :)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 17 lis 2013, 20:55
Psychiatrzy to mi sie wydaje czesto piją, bo pewnie (jak to lekarze) dostaja czesto w podziece alkohol (za recepty :P)
A psychoterapeuci - wlasnie po pierwsze przechodza tez swoja terapie, albo superwizje maja. I wydaje mi sie, ze czesto dochodzic moze do wypalenia zawodowego :-/
W ogole fajnie to jest pokazane w tym serialu "Bez Tajemnic". Terapeuta niby spoko, z pacjentami opanowany i spokojny, ale potem jak idzie do swojego superwizora to wychodzi szydlo z worka ;)))
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4029
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do