Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 15 lis 2013, 22:19
PJT, Dziekuje, ale ja zasne standowo kolo 3 albo 4 w nocy. Nie mów, że już idziesz spać???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 15 lis 2013, 22:20
ide juz spac starczy juz tego słodzenia :P :papa:

tak ide juz spac bralem stilnox, bo mam jutro uczelnie na 7;30

jak masz problem ze snem to moge CI cos poradzic a nawet odstapic
Ostatnio edytowano 15 lis 2013, 22:23 przez PJT, łącznie edytowano 2 razy
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 lis 2013, 22:20
wieslawpas, Ja zasnę , jakoś mogę spać ..Ty się namęczysz z tym snem.. :(

-- 15 lis 2013, 22:20 --

PJT, :papa:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 15 lis 2013, 22:22
hania33, Nie wiem czy sie mecze, po prostu mam przestawiony tryb, klade sie o 4 i spię do 14:00. Wciagnalem sie jak zaczalem siedziec na tych forach nerwicowych. Wczoraj pisalem z jakas dziewczyna, ktorwa na bieząco wypiła cała flache wodki. No nawet fajnie sie pisało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 lis 2013, 22:23
platek rozy, :papa:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 15 lis 2013, 22:23
PJT, tez biore stilnox ale zasypiam po 3 godzinach, lekarz mi powiedzial wczoraj ze zasypiam sam z siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 lis 2013, 22:24
wieslawpas, A chociaz z sensem pisala? ja nie pije wiec nie wiem.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 15 lis 2013, 22:26
PJT, Wredota! Ot i co! :P :P :P :o
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 15 lis 2013, 22:30
hania33, pisać pisała z sensem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 lis 2013, 22:32
wieslawpas, To uodporniona na alkohol , ja bym zasnęła po powąchaniu.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 15 lis 2013, 22:45
Czasami mam ochote rzucic w diably te nerwicie i zajać sie życiem, dużo jest do zrobienia. Podobo nie chodzi o to aby skupiać sie na nerwicy i walce z objawami, ale na życiu. W kółko to słysze.To napisal gosciu ktory sie z nerwicu wyleczyl i prowadzi inne forum nerwicowe.

" <br>Podejście do stresu wymaga konfrontacji z sytuacjami, nie trzeba byc silnym aby to robić, trzeba po prostu zaczać i próbować, każda próba nie wazne czy udana czy nie, nie wazne czy podczas niej zostaliśmy upokorzeni czy nie, kazda próba wiąże się z większą odpornością na stres. jak będziesz próbował to za rok żadna z tych sytuacji nie będzie dla ciebie problemem i objawów też nie będzie.<br>Ale jak ty za kazdym razem będziesz dowalał sobie, tego nie zrobie bo sie upokorze, tego nie bo bedzie wstyd, tamtego nie bo się nie uda, to po prostu tkwisz w tej iluzji i błednych przekonaniach. Wyjdź na zewnątrz tej skorupy, próbuj i działaj a zwiekszysz swoją jakośc zycia samoistnie". Cytat z zaburzeni.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez icrew 15 lis 2013, 22:50
Caly czas trzyma mnie taki scisk w mostku i nie moze puscic... tylko zebym nie mial znowu ataku.
Troche ciezszy oddech tez czuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 15 lis 2013, 22:53
Czasami sobie mysle, że tak dużo robie alby wyleczyc sie z nerwicy i tak malo żeby polepszyc swoje życie. Dzisiaj zrobilem pare rzeczy takich dla polepszenia
nazwimy to zycia i byly to fajne chwile skupienia i jakas swiadmosci ze zrobilem cos dobrego co mi usprawni zycie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 15 lis 2013, 22:53
icrew, weź kilka razy głębokie wdechy nosem i wypuść powoli ustami.Mi pomaga na takie ataki
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do