Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 17:16
pimpek82, ja moge juz brac te leki caly czas jak tylko zniweluja moje ataki ... I zebym nie miala ubokow. W koncu hormony na endometrioze bede brala do smeirci to te tez moge . Jak mus to mus. Mam szczerze dosc. Chce wreszcie ZYC!

-- 14 lis 2013, 17:17 --

PJTObrazekile dzis piles? ;) Bo ta specjalnie ode mnie ,,, niestety wirtualna no ale zawsze cos .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 14 lis 2013, 17:21
skonczyła mi się wypiłem tylko 3... ale jak pieknie podana no no ;)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 17:22
PJT, do sklepiku idziesz?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 14 lis 2013, 18:03
platek rozy,uwierz mi tez bym brala,zeby to wszystko minelo i bylo jak dawniej,ale cały czas mam nadzieje, ze samo przejdzie.Zaczynam, jednak w to watpic i nie wiem czy sama po leki nie siegne,tak na stałe.Pozdrawiam
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 lis 2013, 18:06
Ja to sie bardziej obawiam, ze bez leków jest czasem dobrze, czasem zle (ale chociaz czasami są chwile normalnosci) - a skoro są to znaczy , że jakoś mozna je wywołac. A z kolei z lekami praktycznie zawsze są uboki. Wiec na poczatku nawet nie ma co marzyc, ze beda dobre dni. A co najgorsze (dla mnie) nie ma penwosci, ze te leki pomoga, wiec potem np. po 2 miesiacach zmieniac, przezywac to samo i tak w kółko :-/ A to moze się wiazac z kilkoma miesiacami uboków bez poprawy...

-- 14 lis 2013, 17:09 --

A ja teraz zastanawiam sie co robic. Bo troche mi ta niemoc przeszla (jak do pracy nie poszlam :D), ale zmeczenie jest, i takie fizyczne, i takie psychiczne w glowie. I z jednej strony mysle, zeby sie nim nie przejmowac i dalej ogarnaic wszystko i cos robic (i wiem, ze moge sie do tego zmusic). Ale z drugiej z kolei mysle, ze moze organizm sie domaga po prostu odpoczynku i powinnam sie walnąc na łózko i przelezec caly wieczór...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4029
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kamilwin 14 lis 2013, 19:29
nerwa napisał(a):Ja to sie bardziej obawiam, ze bez leków jest czasem dobrze, czasem zle (ale chociaz czasami są chwile normalnosci) - a skoro są to znaczy , że jakoś mozna je wywołac. A z kolei z lekami praktycznie zawsze są uboki. Wiec na poczatku nawet nie ma co marzyc, ze beda dobre dni. A co najgorsze (dla mnie) nie ma penwosci, ze te leki pomoga, wiec potem np. po 2 miesiacach zmieniac, przezywac to samo i tak w kółko :-/ A to moze się wiazac z kilkoma miesiacami uboków bez poprawy...

-- 14 lis 2013, 17:09 --

A ja teraz zastanawiam sie co robic. Bo troche mi ta niemoc przeszla (jak do pracy nie poszlam :D), ale zmeczenie jest, i takie fizyczne, i takie psychiczne w glowie. I z jednej strony mysle, zeby sie nim nie przejmowac i dalej ogarnaic wszystko i cos robic (i wiem, ze moge sie do tego zmusic). Ale z drugiej z kolei mysle, ze moze organizm sie domaga po prostu odpoczynku i powinnam sie walnąc na łózko i przelezec caly wieczór...


Kładź się i zamień się w imiesłów bierny dzisiaj! ;)
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 lis 2013, 19:49
kamilwin, challenge accepted! :yeah:

A sluchajcie, jeszcze mam potwierdzenie, z ogolnie cos wisi w powietrzu. Bo dzownilam do mamy i opowiadala mi, ze byla w warzywnikau :) i tam ekspedientka narzekala, ze strasznie tez oslabiona ostatnio, beznadziejnie sie czuje. I ktos kto w kolejsce stał dołączył sie do rozomowy i powiedzial, ze tez kiepsko od paru dni - i że podobno wielu ludzi narzeka. Wiec takie słuchy po miescie chodza. Faktycznie pewnie to przesilenie, a my nerwicowcy jeszcze gorzej wszystko odbieramy - wiadomo.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4029
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 19:58
Ja tez bym nie chciala brac lekow stale mam nadzieje ze w ogole mi pomoga te psychotropy i jak sie dobrze poczuje to moze jakos mi sie to samopoczucie utrwali i pozniej pociagne bez lekow tez? :roll:

Aura paskudna to fakt. Niecierpie zimy! A dzis wyjelam czapke z szafy i chyba trzeba juz myslec o jejz akladaniu niestety.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 lis 2013, 20:01
platek rozy, ja to juz od miesiaca w czapce chodze :D jakos sie lepiej czuje w czapce...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4029
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 20:02
nerwa, ja sobie upatrzylam w lidlu taka z pomponem futrzastym i nie wiem czy by mi pasowala :D bo w sumie chce ja strasznie nabyc:D
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 14 lis 2013, 20:05
idz do lidla i zrob foto ;d
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 20:08
PJT, czapki?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 14 lis 2013, 20:09
siebie w czapce :P doradzimy
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 20:10
PJT, aaaa:D ale co ja tak wszem i wobec bede moja fizis wszytskich starszyc :P
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do