Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 13 lis 2013, 12:26
patibell, :*
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 lis 2013, 12:27
Saraid, świetny obrazek!!! :D

A sluchajcie, jeszcze jedno pytanie odnosnie osłabienia (psychiczne vs rzeczywiste).
Czy to nie jest tak, ze oslabienie rzeczywiste, czuje się, jak się wstaje i coś robi, ale jak czlowiek się położy to nie czuje go za bardzo az tak (w miesniach przynajmniej). A w psychicznym, nawet jak sie siedzi i nic nie robi to czuc we wszystkich kończynach taką niemoc?

Bo w sumie wczoraj caly dzien czulam w mięśniach niemoc i oslabienie (ale znowu jak wchodzilam po schodach to chyba szybicej sie wcale nie meczylam). A z kolei potem po płaczu odeszlo mi to i mialam takie normalne - jak wstawalam i cos robilam to czulam sie dosc zmeczona, ale jak usiadlam i ogladalam serial, to wcale tego nie czulam (czyli tylko przy aktywnosci). I co najwazniejsze, mialam chec zrobic pranie czy jedzenie (pomimo tego zmeczenia). A dzisiaj od rana, znowu czuje taka niemoc, w rękach, nogach.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4021
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 13 lis 2013, 12:28
patibell napisał(a):Cześć wszystkim :*

Cześć jakie ładne powitanie
PJT i mozna bez romansu ;)
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 13 lis 2013, 12:35
PJt bo się wyda hi hi
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 13 lis 2013, 12:36
nerwa, Tak w psychicznym osłabieniu jesteś cała do niczego nawet nic nie robiąc człowiek się czuje się zmęczony,a fizyczne jest odczuwalne w ciele całym ale inaczej i po wysiłku.
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 13 lis 2013, 12:38
nerwa ja też bardzo często mam taką nie moc w nogach i rękach . Myślę że to nerwica i lęki odbierają nam tę energię . :(
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 13 lis 2013, 12:46
patibell, jak tam sie czuje Pani Patrycja ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 13 lis 2013, 12:55
A w miarę PJTPanie Pawełku :)
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 13 lis 2013, 13:46
ale czujesz różnice miedzy 15 a 10 ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 14:21
a ja wrocilam w panice do domu. Nie zalatwilam na dzis wszytskiego . Mam szczerze dosc !!!!I jestem zalamana :why: :why: :why: :why:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 lis 2013, 14:34
Saraid, patibell, dzięki za uspokojenie mnie z tym zmeczneiem. Dzieki temu jakos dotarlam do pracy - w sumie zmeczenie jest, ale jakos sie tak tym nie przejmowalam i nawet lęku nie bylo. A co wiecej... nie zalozylam nawet na chwile okularow przeciwslonecznych!!!! (a zakladam praktycznie zawsze, nawet jak jest pochmurno - a dzis slonce). Mam nadzieje, ze jakos to dzisiaj bedzie i ze w koncu wybije sobie z glowy te hipochondryczne akcje.

platek rozy, ehh kurde. Raz lepiej, raz gorzej :-/ na pewno polepszy Ci sie niedlugo. Ale cos tam chociaz zalatwilas, tak?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4021
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 14:35
nerwa, tak wyslalam paczke na poczcie i poszlam do ciotki po rajstopy bo mi kupila ladne w hurtowni i jak bylam na poczcie to mi sie zrobilo niedobrze od tabletki i oczywiscie nakrecilam sie ze zaraz zemdleje i panika gotowa. :(
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 lis 2013, 14:35
a ja jeszcze Wam powiem, ze mi ten placz chyba wczoraj troche pomogl. Bo caly dzien beznadziejny, pelen lęku, wrocilam taka zalamana tym wszystki, i po tym płakaniu - jakis taki spokoj odczułam, ktory sie utrzymywal caly wieczor, i w sumie rano tez troche.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4021
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 14:37
nerwa, tez teraz becze ...I bede bez chleba jak Ty w pon :roll: bo juz nie kupilam, ucieklam do domu.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do