Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 lis 2013, 14:22
hania33, to tez mialam taki stan wlasnie wtedy podczas tych dwoch pwierszych miesiecy .. Masakra. Nie moglam sobie poradzic ani z gotowaniem a ni z kupami a nawet jak zakupy mialam zrobione nie umialam ich powsadzac do szafek i lodowki.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 10 lis 2013, 14:22
płatku ale czasem są sytaucje że trzeba wziąć, mi się wydaje że na każdego te leki działają inaczej, ja np kiedyś jak zaczynałam brać seroxat to moja pani doktor kazała mi je brać 3 razy dziennie !! czaisz to ?? brałam je więc 2 razy dziennie przez jakiś czas i się nie uzależniłam, ponieważ ja nie mam tendencji do uzależniania. ale to zależy od organizmu. ale ja ogólnie nie cierpię leków i unikam chemi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 14:23
Hania musisz podesłać musisz sie też poznać z inną Hania jej wiersz ma, w podpisie, pani doktor
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 lis 2013, 14:27
hania33, o? super :) ja pisze to i opowiadania ;) :D


pika30, ale seroxat to chyba antypresiak jest? to nie benzo... Ja po benzo spie nawet po cwiartce wiec w dzien nie wezme qw nocy lekow nie mam. :bezradny:

PJT, moja sliwa na czole dzis jest fioletowa :D Wiesz jak cudnie wygladam :D
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 10 lis 2013, 14:49
BENZO TO AFOBAM, SEROXAT TO PAROKSETYNA, LEKARKA MI KAZAŁA KIEDYŚ BRAĆ SEROXAT + AFOBAM ( AFOBAM 3RAZY DZIENNIE)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 lis 2013, 15:08
pika30, to zle zrozumialam Twoja wypowiedz , przepraszam:)
Znikam ....Zaczynaja mnie dopadac uboki.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 15:09
Gdzie znikasz?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 10 lis 2013, 16:04
Dziś nie odpuszcza, ale po powrocie z terapii , trochę tłumaczenia trzeba pracować :) nad sobą
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 10 lis 2013, 18:43
hej nerwuski
pika30 witam i <przytulam>
hania33 mieszkasz w UK?
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 10 lis 2013, 19:00
Simka, dzisiaj zrobilem niecodzienna rzecz - umowilem spoktanie z wieksza grupka znajomych w klubie na 18:30. W pare osob, zazwyczaj jest tak, ze umawiam sie z kims pojedynczo, ale takie wieksze spotkanie to zupelnie inne emocje. Czuje sie troche ztermowany, ale mysle ze wszytko bedzie OK. Męczy mnie to wyczekiwanie. Ale za to poźniej pewnię będzie wesoło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 lis 2013, 19:38
wieslawpas, milego spotkania :)
Mam nadzieje ze bedzie udane i spokojne pod wzgledem objawow .


No to wymiotowanie po wiekszej dawce leku zaliczone. :x
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 19:45
:(((((((((((( <przytula>
a juz sie cieszylem ze idziemy do przodu
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 lis 2013, 19:56
PJT, Pawełku nie wiem w jakim ja mam to tempie zwiekszac :( poniewiera mna i poniewiera:( Tym sposobem to ja nie dojde do dawki leczniczej predzej jak za kwartal :why:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 19:57
ale lekarsto sie nie zmarnowalo bo juz nie bylo w brzuszku, tylko w glowce i nadal dziala
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do