Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 10:30
hania33, wlasnie ostatnio tak nie umiem...Ide juz nakrecona. Jedynie sie nie nakrecam na spacerze.. Ale zapomnij zebym usiadla z kims np na kawce w knajpie. Panika murowana. :why:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 10:35
platek rozy, Ja wczoraj bylam w knajpce z mezem ..fakt nie zbyt dlugo , ale od czegos trzeba zaczac..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 10:41
hania33, tak z kims bliskim dam rade isc to sie nie boje ale to musi byc zaufana osoba przy ktorej sie dobrze czuje .. Niestety jak to bywa w chorobie czlowiek najczesciej zostaje praktycznie sam ... :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 10:43
platek rozy, z tym masz racje , znajomi odchodzą..przykre to :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 10:46
hania33, wiem ... Ale wiesz jak ja nie mam zrozumienia ani wsparcia nawet w rodzinie to co dopiero mowic o znajomych .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 10:48
platek rozy, Ja długo musiałam tłumaczyć mamie co mi jest ..tez nie rozumiala..zawsze mowila , ze kazdy ma nerwice i co to takiego.. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 10:51
hania33, u mnie mowia ze cuduje to jest dopiero przykre.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 10:54
platek rozy, :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 08 lis 2013, 10:54
Ehhh ja tez nigdzie nie chodze, na zadne spotkania ani nic. Juz mi az glupio, bo czesto ludzie z pracy razem wychodza, a ja zawsze cos wymyslam, ze nie moge, albo ze nie chce mi sie :-/ no ale naprawde, mysle, ze jakbym miala isc, to bym sie strasznie zmusisc do tego musiala - a tego tez nie chce robic - bo co to za przyjemnosc?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4016
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 10:57
nerwa, ja tez nie chodze teraz nigdzie. Brakuje mi tego.Ide tam gdzie musze jak mam cos zalatwic,do sklepu, czasami na spacery jak pogoda pozwala i sie czuje w miare ok.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 10:58
nerwa, Zmuszać się nie wolno .. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 11:00
Jeszcze chwila a zaczne nienawidziec wlasnego mieszkania za to ze tutaj tyle czasu musze spedzac .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 08 lis 2013, 11:04
Dokladnie.. ehh, a pametam jak kiedys, wrecz mialam ochote isc, posiedziec ze znajomymi, albo jak nie mialam co robic, to wybrac sie gdzies, np. do kina. I jakos wrecz czekalam na takie "atrakcje". A teraz, tak jak platek rozy, piszesz - tak samo, tylko ide tam gdzie musze - praca, sklep, spacer. Najgorsze, ze ja niemal jestem pewna, ze kiedys bede zalowala tych straconych miesiecy czy lat (zreszta, juz zaluje). Ale no co zrobic? Na chwile obecną to w ogole sie ciesze, ze moge normalnie do pracy jezdzic, bo przeciez i z tym byl juz mega problem.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4016
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 11:14
PJT napisał(a):platek wkleila sliczna fotke na facebooka :*
Dziekuje :) Milo mi ze Ci sie podoba foteczka :*

-- 08 lis 2013, 11:15 --

nerwa, ja juz zaluje tych miesiecy stracoconych ale co mamz robic jak sie zle czuje :bezradny:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do