Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez brum 02 lis 2013, 18:09
ja miałam taka hydrę w syropku na początek, doktor kazał łykać chyba stołową łyżkę, ni pamietam, piłam to z gwinta :PP. Teraz gdzieś mi się pałętają po domu listki z tabletkami, ale zostawiam na czarna godzinę, bo bywają dla mnie naprawdę pomocne, zamierzam nawet rodzinnego jakoś poprosić o receptę. Ale rozumiem, na każdego te leki działają inaczej :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 18:44
brum, po prostu hydra ma bardzo slabe dzialanie przeciwlekowe a leki to moj glowny problem :cry: i na mnie to nie dziala pod tym wzgledem.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 02 lis 2013, 19:39
platek rozy, ja biorę hydroksyzynę od tygodnia, ale szczerze powiem, ze nadal mam momenty, że robi sie słabo, ze kołacze serce, ze dusi...czyli jakoś słabo na mnie działa. Ale dzieki temu, że znalazłam to forum wiem ze to moja głowa wariuje i staram sie nie wpadac w panike tłumaczac sobie ze tak ma byc, ze minie. Raz wychodzi lepiej raz gorzej, wiadomo... Na razie nie czuje sie jednak na siłach żeby odstawić hydro :( To siedzi w mojej głowie...
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 lis 2013, 20:04
platek rozy, masz racje paroksetyna powinna dobrze działać na lęki, ale początki i schodzenie z niej sa koszmarem, zreszta najpierw by pomogła , pozniej bede sie martwic :D

-- 02 lis 2013, 20:05 --

Megi_, hydro nie uzaleznia, moj synek mial to w syropie na alergie..mozesz brac..

-- 02 lis 2013, 20:07 --

co do magnezu tez pije z wit , z grupy b i omega 3 tez..mięśnie mi tak nie drżą..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez milly93 02 lis 2013, 20:13
Hej. Mam pytanie. Macie może tak, że odczuwacie jakby prądy w palcach? Kurde, złapało mnie takie coś i czuje się jak jakiś bioenergoterapeuta :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
10 paź 2013, 17:45

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 lis 2013, 20:26
platek rozy, A Ty jak się czujesz?

-- 02 lis 2013, 20:27 --

milly93, kiedys tak miałam..nawet swojego psa kiedyś poraziłam..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 20:54
hania33, ja dzis w miare ale wczoraj koszmar, mam dalej ubokow mase ale ja tak bardzo chce wierzyc ze mi ten lek pomoze ze brne w niego dalej. Ciagle mnie mdli, w glowie mi sie zawraca, lęki tez nadal mam ale mysle ze to za krotki czas u mnie zeby on zaczal dzialac zwlaszcza ze ja mam dawke malenka.

Megi_, hydre mam w syropku tez i ona jest takim lekiem "bezpiecznym" bo i male dzieci ja dostaja takze mozesz brac smialo.Nie martw sie ze bedzie klopot z odstawieniem.


milly93, miewam tak czasami ;)

dusznomi kobieto jaki Ty piekny post napisalas na watku bucziego :great: !!!! bardzo osobisty i bardzo mi bliski w jednym momencie . Az sie poplakalam ale w ten pozytywny sposob :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 02 lis 2013, 22:04
platek rozy, nie boje się że uzależnie sie od hydro :) Niedawno lekarka przepisała mi Xanax i o tym opinie czytałam bardzo negatywne dlatego nie biore... Ale dzis znowu mam ciałge kołatania, zwłaszcza jak siedze i leze...Masakra :/ To tak moze byc?
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 03 lis 2013, 00:51
platek rozy, dziekuje :) cala prawda i prosto z serca :) damy rade, ja, ty, my tu wszyscy i wiele innych osob, tylko walczmy bo ta franca nie moze byc niesmiertelna !!!!

-- 03 lis 2013, 01:25 --

dzis tez mnie franca atakuje.... jakies weekendowe ataki jej sie zalczyly.... niech dziala, pewnie czuje ze jej dni sa policzone :D

-- 03 lis 2013, 02:51 --

http://www.youtube.com/watch?v=Mx2HIhFaSN4

a tak tańcuję jak franczeska atakuje a ja się nie dam :D

Uśmiechy moi drodzy, jutro będzie nowy dzień, lepszy, kazdy jest kolejnym krokiem do SPOKOJU :D
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 lis 2013, 11:54
dusznomi, :yeah:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 03 lis 2013, 14:38
Jak sobie radzicie? Mi jest dużo lepiej od kilku dni, porządki w środku (w głowie) dają efekt !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 03 lis 2013, 15:22
Victta, mi wlasnie tez :) tzn. dzisiaj kiepsko spalam bo mnie brzuch bolal i przed okresem srednio sie czuje, ale pod wzgledem lękowym ostatnie dni były ok. A co wiecej - jakas taka motywacje mam do pracy, chce mi sie chodzic, robie po kolei co trzeba, planuje rozne sprawy na przyszlosc i jakos skupiam sie na tym, zeby mi sie dobrze zylo i dzieki temu jest chyba lepiej :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4029
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 03 lis 2013, 16:04
Nie bylo mnie przez prawie tydzien. chcialem odpoczac od tego nocnego siedzenia na forum. Sam sobie sie dziwie ze tyle wytrzymalem. Mozna robic coś innego.

-- 03 lis 2013, 16:28 --

Victta, Co masz na myśli przez te porządki w głowie?

W te środe ide na Intesnywna Terapie Psychodynamiczna do Laboratorium Psychoedukacji. Troche się obawiam, bo to coś nowego i znowu zmiana...
ale moze tez i nadzieja. Wcale taka intensywna znowu nie jest max dwa spotkania w tygodniu.

Jade sobie caly czas na coaxilu dwie tabletki dziennie. Wczoraj zarzylem sobie pod wieczór pol tabletki afobamu, a ten skurczybyk zamiast mnie wyluzować to wywylil mi na objawy. Czesto biezecie bezno?
Meczy mnie ten świąteczny okres...
W piątek czulem sie lepiej bylem na ognisku nad Wisla, smazylimy kiełbae puszczal kaczki. Fanjnie bylo, coś bylo mocniejszcze od nerwicy.

-- 03 lis 2013, 16:35 --

nerwa, Co takiego robisz, żeby żylo Ci się lepiej? Mam takie mam nadzieje niesluszna rozumowanie, ze cokolwiekbym nie zmienil to objawy i tak beda, ale tutaj chcialbym sie mylic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 03 lis 2013, 17:05
Victta, ja wczoraj w miare a dzis zas mam leki jakies ...Do tego cos mi sie z pecherzem podzialo i nie wiem czy to nie ubok od Mobemidu bo w ulotce jest napisane ze moga wystapic zaburzenia w siusianiu .. :shock: A mnie pecherz boli od wczoraj.

-- 03 lis 2013, 17:07 --

nerwa, Ciesze sie ze tak dobrze u Ciebie :yeah:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 60 gości

Przeskocz do