kurcze nie wiem co sie dzeje...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

kurcze nie wiem co sie dzeje...

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 07 kwi 2013, 20:12
od jakiegos czasu nie moge dojsc do siebie. w sumie zylem sobie w znosnym stanardzie nerwicy, ale pare tygodni temu
mol kolega postawił mi serwer internetowy a pozniej powiedział mi cos zlosliwego co spowodowalo ze musialem wyjsc z
impezy. Moco to wszytko szaprpneło moimi nerwawmi. Zaczely sie napady paniki których wczesniej nie bylo stany lekowo-depresyjne.

pozniej do tego doszly stresy zwiazane z prowadzeniem firmy - glownie nieplaccą klieci. W sumie skoncetrowalem sie
na samych negatywach. Teraz pojechalem do
domu na świeta a tutaj na śniadanie dostałem list z Sadu w lublinie o zapłacenie
2700 zl. Nie bylem w stanie go nawet przeczytac tak sie zalęklem. Wrócłem ze świat do Warszawy i przez roztargnienie
zalem mieszkanie. w sumie niegroźnie, ale zanim zajechałem z pracy na wzewanie to sie najadłem nerow.

W środę poszedłem do terapeutki. Byłem tak rozdrażniony i miałem taką Depeche że ledwo mogłem usiedzieć w aucie.
Ale po spotkaniu poczułem sie lepiej. Wrócoly w miare spokojne wieczory. Ale to do wczoraj.

Wczoraj byl jakis megafatalny dzień. Jakieś bardzo mocne napięcie, rozdrażnienie, lęk. Wszytko na raz. Wypiłe ze 4 piwa a to i tak
nic nie pomagało. rozmawiam z gościem na imprezę i cały czas mysle o tym co czuje. Dziś znowu napad lekowo depresyjny w sumie
troche lżej niż wczorej ale wcale nie jest lekko. Tak cieżkego weekendu dawno juz mnie mialem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

kurcze nie wiem co sie dzeje...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 kwi 2013, 00:53
wieslawpas, Witaj :D
Moim zdaniem za dużo trudnych spraw nałożyło się Tobie do rozwiązania i to zaostrzyło stany lękowo-depresyjne.
Zdystansuj się. Porozmawiaj z kolegą, następnie wyjaśnij sprawę z zapłatą tej sumy pieniędzy, na przyszłość nie przejmuj się czymś na wyrost.
Myślę, że kontynuacja terapii jest nieodzowna.
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18858
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20

kurcze nie wiem co sie dzeje...

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 08 kwi 2013, 16:09
Dziekuje za odpowiedz. Na pewno kumulacja swoje zrobila. Zdystansowac sie ciezko. Chwile sie wkrecem na nowo. Ale moze jakos przejdzie. Dzis jest lepiej:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do