Skocz do zawartości
Nerwica.com

Brak pewności siebie


sung

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Mój problem polega na tym, że brak mi pewności siebie kiedy jestem gdzieś sam. Chodzi mi o to, że jeśli jestem gdzieś ze znajomymi to czuję się wyluzowany, natomiast kiedy jestem gdzieś sam to czuję się strasznie spięty. Oto przykład:

Kiedy wchodzę do szkoły i widzę setki innych osób to jestem strasznie wysztywniony, nie wiem gdzie mam się patrzyć, zaczynam się trochę garbić, ciągle mi się wydaje, że wszyscy się na mnie gapią, itd.

Kiedy dotrę już pod moją salę,gdzie są koledzy, to wszystko mija i znów czuję się wyluzowany.

Wiem, że to może trochę głupie, ale naprawdę mnie to męczy i chcę coś z tym zrobić...

Czy wy też tak macie?

Co powinienem zrobić żeby to przeszło i żebym nabrał pewności siebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Mój problem polega na tym, że brak mi pewności siebie kiedy jestem gdzieś sam. Chodzi mi o to, że jeśli jestem gdzieś ze znajomymi to czuję się wyluzowany, natomiast kiedy jestem gdzieś sam to czuję się strasznie spięty. Oto przykład:

Kiedy wchodzę do szkoły i widzę setki innych osób to jestem strasznie wysztywniony, nie wiem gdzie mam się patrzyć, zaczynam się trochę garbić, ciągle mi się wydaje, że wszyscy się na mnie gapią, itd.

Kiedy dotrę już pod moją salę,gdzie są koledzy, to wszystko mija i znów czuję się wyluzowany.

Wiem, że to może trochę głupie, ale naprawdę mnie to męczy i chcę coś z tym zrobić...

Czy wy też tak macie?

Co powinienem zrobić żeby to przeszło i żebym nabrał pewności siebie?

 

Zacytowałem cały post, byś miał okazję przeczytać sam Siebie.

Pytanie "co powinienem zrobić" jest przerzuceniem odpowiedzialności na "radzącego".

Powinienem" - nie istnieje w moim słowniku. Nie ma "powinienem / muszę"

jest chcę albo nie chcę. Oczywiście mógłbym zarzucić Cie srerią banalnych rad, ale wierzę w Ciebie. Wierzę, że potrafisz zadać prawidłowe zapytanie wujkowi google. I nie powiem, jak brzmi prawidłowo sformułowane pytanie, bo to zachęci Cię do lektury (archiwalnych) postów innych użytkowników na forum. To Twój pierwszy post. Zatem odpowiadam, by okazać Ci szacunek i zachęcić do kolejnych postów, ale przede wszystkim by zachęcić Cię do czytania postów innych. Zacznij od regulaminu i FAQ. Ci co je czytali opowiadają, że to mocna literatura faktu.

-nomorewords43

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

logofobia ?

 

Witam serdecznie jestem tu nowy mam problem przede wszystkim mam normalny kontakt z rówieśnikami, itd, tylko jestem pewny, że gdybym nie wiem-- był bardziej śmiały, i mówił swobodnie, płynnie na luzie, dałoby mi to większą swobodę nawiązywania kontaktów. Bo naprawdę mam sporo do powiedzenie, ale nieraz mnie zatyka mam np tak ze opowiadam o tym ale momentalnie mam pustke w glowie i nie wiem o czym mowic i musze sie potem przypominać ; ( dodam że też nie potrafię dobrze opowiadac i mam ubogie słownictwo; /

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc mam 18 lat i chciałbym coś zmienić w swoim życiu. Mam taki ?

Sprawa wygląda następująco. Gdy przebywam w towarzystwie, zależy jeszcze w jakim, lecz czasami jest to nawet jedna osoba, czuję się niepewnie i wydaje mi się, że tracę pełną kontrolą nad sobą, umysłem, tym co robię, mówię. Dosyć ciężko mi jest się wtedy dobrze wysłowić, a w ekstremalnych sytuacjach wcale. Czuję, że mój mózg nie działa wtedy tak jak powinien i zaczynam się stresować (lub na odwrót). Mam problemy z głosem, często mówię niewyraźnie i muszę 2 razy powtarzać. Ciężej mi jest myśleć oraz się skupiać. W szkole o wiele gorzej poradzę sobie np. z jakimś zadaniem z matematyki czy czytaniem ze zrozumieniem niż w domu. Strasznie nie lubię być pytany na lekcjach oraz chodzić do tablicy. W towarzystwie dziewczyn też trochę wariuję. Również wykonanie jakiegoś, czasami banalnego zadania może spowodować moją niepewność. To kwestia braku pewności siebie? Czy czego? Bo głupi chyba nie jestem. Co robić w kierunku zmiany na lepsze?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Relacje z rodzicami określiłbym jako normalne. Jeśli chwalić to tylko z nauki. Uważają, że skupiam się bardziej na swoich zainteresowaniach (to prawda), więc raczej mnie w tym nie dopingują. Z problemów raczej nie mam w zwyczaju się zwierzać, nikomu.

 

-- 16 paź 2012, 20:14 --

 

Jeszcze dodam, że ten nie ciekawy stan się utrzymuje po szkole. Po przyjściu do domu zaczynam powoli wracać do ''normalności''. Z tym, że w szkole mam średnie relacje z kolegami z klasy :)

 

-- 17 paź 2012, 15:16 --

 

Jeszcze jeśli chodzi o rodziców to sądzę, że nigdy we mnie nie wierzyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×