Skocz do zawartości
Nerwica.com

oddział nerwic


la

Rekomendowane odpowiedzi

dzieńdobry ,nie było mnie przez pewien czas na forum, ale jestem i chcialm się Was poradzic zapytac, czy ktoś z was był na oddziale nerwic, i czy mozna tam bez obaw się kierowac, ja mam silne lęki,przez całe zycie i swiadomosc zeby pójśąć do szpitala z oddzialem nerwic bardzo mnie przeraża , ale pewnie nic lepszego nie da się wymyslec w mojej sytuacji skoro takie skierowanie dostałam, czy ktos moze się wypowiedziec jak jest na tym oddziale, i jak trzeba się nastawic psychciznie zeby nie zwariowacx jeszcze bardziej, brak mi ludzi ,ktorzy pomogą mi uwierzyc ze oddzial jest dobrym wyjsciem, a moze jest złym wyjsciem.

la

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

la, byłem na oddziale leczenia nerwic choć nie w warszawie i moge z cała pewnością powiedzieć ci że nic złego ci nie spotka a jak dostałaś skierowanie to na pewno powinnaś iść

sprawa jest prosta zgłaszasz sie w rejestracji i dajesz skierowanie po czym zostaniesz zapewne zaproszona na rozmowe z psychologiem terapeutą po rozmowie z tobą terapełta zdecyduje czy zostaniesz przyjeta na oddział czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

la, jeśli dostałaś takie skierowanie to znaczy że lekarz -psychiatra widzi w tym sens... jeśli się boisz iść, to nawet znaczy że twoim zyciem kieruje lęk, a wiadomo że to niezbyt dobry motor napędowy. Czy próbowałaś najpierw leczyć się psychoterapią - spotkania raz w tygodniu? Mnie chcieli wziąć na taką trzymiesięczną terapię, ale kolidowało z pracą więc nie poszłam. Ale jeśli masz taką możliwość, to dlaczego nie, myślę że jest duża szansa że oni cię postawią na nogi, może nauczysz się co robić ze swoim lękiem żeby on cię nie obezwładniał, jeśli trafisz na dobrego terapeutę to może być bardzo ciekawe i ważne doświadczenie! Poczytaj tutaj - post Bunny_wrr warszawa-t11716-420.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i znowu dostaje kolejny sygnal, ze warto zalozyc pewien wątek. Chyba sie tego podejme.

A tutaj napisze tak: Jesli masz skierowanie na oddzial to nie zwlekaj tylko szybko jedz i ciesz sie ze jeszcze w tym roku sie zalapiesz. Dla nerwicowca to jak wygrac zieloną karte do ameryki. Ja odbylem w podobnym szpitalu 3miesieczna kuracje i nie ukrywam - mialem podobne obawy; co mnie tam spotka? Ale okazalo sie ze juz po 2 tygodniach nastroj mi sie lekko wyprostowal i zaczalem kontaktowac z innymi pacjentami. Nie ukrywam, ze z licznymi "chorymi" znacznie szybciej zlapalem "wspolne fale" niz z niejednym "zdrowym", przestalem sie bać schozofrenikow, nerwicowcow itd. Do dzisiaj zreszta sie nie boje o czym swiadczy moja tu obecnosc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×