Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Martka

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

323 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      199
    • Nie
      99
    • Zaszkodził
      44


Rekomendowane odpowiedzi

SSRI a szczególnie selektywny escitalopram, powoduje znaczne rozrzedzenie krwi.To dosyć skomplikowany mechanizm.

Skutkiem tego przy lekkim uderzeniu,otarciu pękają drobne naczynia krwionośne w skórze i przybierają postać owych siniaków.Dlatego, na przykład, nie zaleca się brania SSRI z aspiryną i nnymi lekami przeciwbólowmi z grupy NLPZ/ibuprom,naproxen/ rozrzedzającymi krew, bo ten proces jest multiplikowany i może doprowadzić do poważnych krwawień -szczególnie żołądka.Zaleca się paracetamol.

Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.08.2019 o 21:28, pangumas napisał:

Po każdej zmianie dawki na wieksza z 7.5mg na 10mg i z 10mg na 15mg było lepiej, przez jakis czas w ogóle nie wiedziałem co to lęki. Wychodziłem prawie codziennie na rower i jezdzilem 2-3 godziny, spacery z rodziną.

Po kazdych atakach lek przed wyjściem z domu i z dnia na dzień organizm się uspokajał.

 

Faktycznie libido na poczatku stosowania bylo prawie zerowe, a i tak w lutym żona zaszła w ciąże 😊 trittico cr troche pomaga 😋

 

Czyli rozumiem ze leki masz nadal? Jest w miare stabilne?

 

Tak, mam nadal. Stabilnie to dobre słowo, ale jednak poniżej normy. Funkcjonuję normalnie, nie ma ataków paniki, ale lęk o zdrowie, myśli o przemijaniu są nadal, więc wielkiej radości z życia nie ma. Na parogenie nie wiedziałem co to nerwica. Ale znowu sprzęt miałem tylko do sikania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 3.09.2019 o 23:09, Teksas napisał:

 

Tak, mam nadal. Stabilnie to dobre słowo, ale jednak poniżej normy. Funkcjonuję normalnie, nie ma ataków paniki, ale lęk o zdrowie, myśli o przemijaniu są nadal, więc wielkiej radości z życia nie ma. Na parogenie nie wiedziałem co to nerwica. Ale znowu sprzęt miałem tylko do sikania.

Już myślałem ze zaczyna być dobrze, półtora tygodnia spokoj i napad.

W poniedziałek zapomniałem wziąć tabletki i jak mi sie przypomnialo to wziąłem 5mg zamiast 15mg. We wtorek wziąłem 15mg i na rowerze napad leku, ale słaby. Ogolnie od wtorku mam mdłości, zawroty głowy, jeść mi sie nie chce i raczej jem na przymus, osłabienie jakbym nie miał mocy.

Możliwe ze to przez pominiecie dawki teraz sa takie jazdy?

Edytowane przez pangumas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie jeden fakt w jakiej porze dnia najlepiej brać escitalopram, rano w południe czy wieczorem??? Jak to u was wygląda i czy pora dnia wogole ma znaczenie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno najlepiej rano ale jak brałem całą 10mg rano to po południu wydawało mi się ze lek nie działa już i od 3 miesięcy biorę poł rano i pół o 15.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim,

 

Od listopada zeszłego roku narastały we mnie zaburzenia lękowe związane ze zdrowiem - zaczęło się od dziwnych zmian ciśnienia w jednym uchu, które wciąż nie są wyjaśnione, następnie zacząłem mieć regularne biegunki i niepokoje społeczne. Wszystko spektakularnie eksplodowało, kiedy trzy tygodnie temu dostałem pierwszej w życiu migreny z aurą - myślałem, że umieram.  Kolejne tygodnie pod znakiem uczucia prądu w kończynach, guli w gardle i ściśniętego żołądka - objawy z czasem malały.

 

W końcu poszedłem do psychiatry, który przepisał mi Escitil (pierwszy tydzień 5mg, potem 10mg). Jestem drugi dzień na 5mg i czuję się bardzo wymęczony. Praktycznie nie mam siły, żeby wstać z łóżka. Zdaję sobie sprawę, że to objaw uboczny, ale jednak mnie to męczy, a z ważnych dla mnie powodów chciałbym być w miarę funkcjonujący w ciągu miesiąca. Do tej pory nie miałem przynajmniej problemów z jako takim ogólnym funkcjonowaniem, mimo swoich lęków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 5.09.2019 o 21:58, pangumas napisał:

Już myślałem ze zaczyna być dobrze, półtora tygodnia spokoj i napad.

W poniedziałek zapomniałem wziąć tabletki i jak mi sie przypomnialo to wziąłem 5mg zamiast 15mg. We wtorek wziąłem 15mg i na rowerze napad leku, ale słaby. Ogolnie od wtorku mam mdłości, zawroty głowy, jeść mi sie nie chce i raczej jem na przymus, osłabienie jakbym nie miał mocy.

Możliwe ze to przez pominiecie dawki teraz sa takie jazdy?

Raczej nie. Poziom substancji nie spada gwałtownie przy jednym pominięciu dawki leku. Może masz po prostu napad choroby. Bywają takie okresy, nawet podczas regularnego zażywania leków. Pojawiają się i mijają. Lek powoduje że ma ich być jak najmniej, niemniej nie eliminuje ich całkowicie. Piszę z autopsji, tak jak to wygląda u mnie.

Edytowane przez Teksas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 08.09.2019 o 14:34, KlubMyszkiMiki napisał:

Cześć wszystkim,

 

Od listopada zeszłego roku narastały we mnie zaburzenia lękowe związane ze zdrowiem - zaczęło się od dziwnych zmian ciśnienia w jednym uchu, które wciąż nie są wyjaśnione, następnie zacząłem mieć regularne biegunki i niepokoje społeczne. Wszystko spektakularnie eksplodowało, kiedy trzy tygodnie temu dostałem pierwszej w życiu migreny z aurą - myślałem, że umieram.  Kolejne tygodnie pod znakiem uczucia prądu w kończynach, guli w gardle i ściśniętego żołądka - objawy z czasem malały.

 

W końcu poszedłem do psychiatry, który przepisał mi Escitil (pierwszy tydzień 5mg, potem 10mg). Jestem drugi dzień na 5mg i czuję się bardzo wymęczony. Praktycznie nie mam siły, żeby wstać z łóżka. Zdaję sobie sprawę, że to objaw uboczny, ale jednak mnie to męczy, a z ważnych dla mnie powodów chciałbym być w miarę funkcjonujący w ciągu miesiąca. Do tej pory nie miałem przynajmniej problemów z jako takim ogólnym funkcjonowaniem, mimo swoich lęków.

No tak tylko, żeby sobie pomóc trzeba przez to przejść. U mnie lek wdrazal się ok. 2 miesięcy i często bywała u swojego lekarza wtedy w obawie, że coś ze mną nie tak po tym leku, czułam się o wiele gorzej niż przedtem, ale wytrwalam I wiem co mówię nie raz na tym forum pisałam, że tak źle to się dawno nie czułam. Każdy musi przez to poprostu przejść. Trzymam kciuki!!! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś stosował dawki większe od 20 mg i może podzielić się wrażeniami?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja stosowałem długo 30 mg , jest różnica , lepsze działanie. Mimo wszystko Esci nie ma startu do Paro , lub Serty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli co esci to bardzo słaby ssri ? Ja biorę 10mg od roku i zastanawiam się czy lekarz nie daje mi jakiegoś placebo niby jakaś tam poprawa jest, ale lęki cały czas wracają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lucky12 napisał:

Czyli co esci to bardzo słaby ssri ? Ja biorę 10mg od roku i zastanawiam się czy lekarz nie daje mi jakiegoś placebo niby jakaś tam poprawa jest, ale lęki cały czas wracają

 

Bardzo słaby to nie, zależy też jaki lek bardziej komuś spasuje i na co dany pacjent zareaguje lepiej, ale z autopsji Ci napiszę, że esci nie dorasta do pięt paroksetynie. Potwierdza to też wielu użytkowników tutaj. Moim zdaniem powinieneś podzielić się z lekarzem prowadzącym swoimi obiekcjami i albo zwiększyć dawkę esci do 20 mg., albo przejść na inny lek np. Parogen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja chyba poproszę o zwiększenie do 20mg, bo teraz biorę 15 i mam wrażenie, że mogłoby być lepiej, słabo coś.

Zwłaszcza, że odstawiłam mirtrazapinę i ojeju, mam właśnie zespół odstawienny, jak mnie lęki poniewierają ><

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.09.2019 o 15:55, Teksas napisał:

Raczej nie. Poziom substancji nie spada gwałtownie przy jednym pominięciu dawki leku. Może masz po prostu napad choroby. Bywają takie okresy, nawet podczas regularnego zażywania leków. Pojawiają się i mijają. Lek powoduje że ma ich być jak najmniej, niemniej nie eliminuje ich całkowicie. Piszę z autopsji, tak jak to wygląda u mnie.

Juz od drugiego psychiatry słyszę żeby zwiększyć dawke do 20mg, a moj psychiatra mówi żebym został przy 15mg.

Przy takich napadach to jest problem żeby normalnie funkcjonować, nie wspominając o pracy.

W piatek będę na wizycie i zobaczę co lekarz powie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że byłeś skonsultować się u innego psychiatry co do dalszego leczenia? Nie jestem jakimś ekspertem, ale jeśli na 15 mg esci nie możesz nawet normalnie funkcjonować, czy pracować, to raczej trzeba się zastanowić nad zmianą leku. Ale to musisz się poradzić lekarza, jak pójdziesz na wizytę. Daj potem znać co Ci powiedział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z dawkami escitalopramu to dość dziwna sprawa.Po wprowadzeniu do obrotu w Stanach i EU bodaj w 2001r dawka maksymalna leku zaaprobowana przez Fedaral Drug Administration wynosiła 30 mg.Po dziesięciu latach/tyle w USA trwa okres patentowy/,FDA zmieniła zdanie i ustaliła maksymalną dawkę dla citalopramu i escitalopramu odpowiednio 40 mg. i 20 mg.

Ponoć leki te zwiększają odstęp QT na elekardiogramie/to pewien odcinek mierzony w milisekundach/ proporcjonalnie do dawki.Ergo, dawka 20 mg. też zwiększa lecz mniej.Zwiększenie odcinka QT związane jest z powstawaniem niemiarowości serca a w konsekwencji - migiotania przedsionków, potencjalnie śmiertelnego zagrożenia życia.Zwiększony odstęp QT , odpowiada również za nagłe zgony pochodzenia sercowego/przykład piłkarza zażywającego escitalopram, który zmarł na zawodach/.Tylko jest pytanie,oczywiście retoryczne.Dlaczego FDA doszedł do takiego wniosku dopiero po wygaśnięciu okresu patentowego?

Wszystkie SSRI i SNRI wydłużają ów odstęp.Lecz najwięcej escitalopram i citalopram.Chorzy na serce nie powinni tych leków stosować w ogóle.

Co do dawki.Jest jedno badanie, które mówi,że dawka 30 mg. escitalopramu jest o wiele skuteczniejsza niż 20 mg.Jakośc tego badania jest oczywiście podważana.

Escitalopram również mocno aktywuje izoenzym wątrobowy CYP  2D6 , co dla osób z zaburzeniami funkcji wątroby zaleca się tylko 10 mg.

Reasumując, zachowując pewien dystans do tego co napisałem powyżej, escitalopram i citalopram nie jawią się już jako mało szkodliwe leki przeciwdepresyjne.To nie leki dla wszystkich.O chorobach serca,nawet nadciśnieniu, trzeba poinformować lekarza zanim podejmie się długoterminową terapię tymi lekami.

Co daję pod rozwagę.

Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Citalopram i escitalopram: Zależna od dawki zmiana w skorygowanym odstępie QT (QTc) [poprawiony 27.03.2012 w celu włączenia escitalopramu]

Citalopram

Escitalopram

Dawka

Zmiana QTc
(90% przedział ufności)
(ms)

Dawka

Zmiana QTc
(90% przedział ufności)
(ms)

20 mg
40 mg *
60 mg
Moksyfloksacyna 400 mg

8,5 (6,2; 10,8)
12,6 (10,9; 14,3)
18,5 (16,0; 21,0)
13,4 (10,9; 15,9)

10 mg
20 mg *
30 mg
Moksyfloksacyna 400 mg

4,5 (2,5; 6,4)
6,6 (5,3; 7,9)
10,7 (8,7; 12,7)
9,0 (7,3; 10,8)

* Oszacowanie na podstawie związku między stężeniem cytalopramu (i escitalopramu) we krwi a odstępem Q

źródło: fda.gov

Odstęp QT powyżej 5 milisekund jest wskazaniem do przerwania terapii danym lekiem/oczywiście stopniowo/.

Radzę zrobić ekg, tak na wszelki wypadek.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wniosek z tego wszystkiego jest jeden : koncerny farmaceutyczne dobro pacjenta mają daleko za zyskami.Dlaczego przez 10 lat było można 30 mg. escitalopramu a potem już nie?

Manipulowanie danymi....ale to już inny temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.09.2019 o 23:34, Teksas napisał:

Rozumiem, że byłeś skonsultować się u innego psychiatry co do dalszego leczenia? Nie jestem jakimś ekspertem, ale jeśli na 15 mg esci nie możesz nawet normalnie funkcjonować, czy pracować, to raczej trzeba się zastanowić nad zmianą leku. Ale to musisz się poradzić lekarza, jak pójdziesz na wizytę. Daj potem znać co Ci powiedział.

Najpierw byłem u innego psychiatry w tym samym ośrodku gdzie przyjmuję mój psychiatra i powiedział że najpierw brać 15mg, jak sie nie poprawi to po 3 dniach wejść na 20mg. Nie wszedłem na 20mg, bo na 15mg czułem się bardzo do rze przez 6 tygodni. We wtorek zasugerował wejscie na dawke 20mg psychiatra z ZUS. Dzis byłem na wyzycie i mam zwiększoną dawke do 20mg. Dzis wezme jeszcze 5mg i od jutra z rana 20.

Jak po 20mg dalej będą lęki to albo cos się dołoży,  albo zmieni na inny.

 

Dzis miałem napad leku w poczekalni. 30 minut czekania, aż przendzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, appendix napisał:

Wniosek z tego wszystkiego jest jeden : koncerny farmaceutyczne dobro pacjenta mają daleko za zyskami.Dlaczego przez 10 lat było można 30 mg. escitalopramu a potem już nie?

Manipulowanie danymi....ale to już inny temat.

 

Wszystkie leki coś tam zmieniają, nawet zwykły ibuprom działa na serce, ameryki tu nie odkryłeś, nie ma leków doskonałych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Rawiak,

Dla Ciebie może Ameryki nie odkryłem, ale nie Ty jeden czytasz to forum.Ktoś kto bierze kilka leków wydłużających odstęp QT/wszystkie neuroleptyki,trójpierścieniowe LP,escitalopram,citalopram i inne/ i w dodatku ma arytmię,bradykardię lub genetycznie ma ów odstęp wydłużony, to niech chociaż zrobi EKG.Lekarz powinień takie badanie zaordynować ale wiecie jak jest.Nikt nie musi dostać od razu migotania przedsionków ale wiedzy nigdy za dużo.Czy wielu ludzi umarło na serce biorąc 30 mg. escitalopramu czy 60 citalopramu?Ja nie wiem ilu ale zapewne tacy w latach 2003-2013 byli.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam, jestem tu nowy z trzecim epizodem nerwicy. Bralem 2 razy mozarin ktory wyprowadzil mnie z nerwicy lękowej, psychoterapia w jakims stopniu pozwolila mi na przejscie z lekowej w wegetatywna ale nie wyleczyla (nie znalazlem przyczyn nerwicy - kilka osob w rodzinie ją ma dlatego uznano ze to prawdopodobnie genetyczne w moim przypadku) a uaktywnila sie po operacji ktora mialem pare lat temu. Obecnie troche sie nawarstwilo stresu i zaczalem miec bole nadbrzusza, czeste biegunki zaraz po jedzeniu, blyski w oczach, drzenia, pocenia, rozdraznienia, budzenia w nocy, spiete miesnie reki i nogi z lewej strony rownoczesnie (myslalem ze mam udar)... tomografia ok, eeg ok, oczy ok, echo serca ok, wiec poszedlem do psychiatry. Przepisal  mozarin 10mg i tranxenne 5mg przed snem... Czy to normalne ze jak rano wezme mozarin i wieczorem tranxenne to i tak sie budze kilka razy w nocy (nawet godzine po zasnieciu)? Myslalem ze tranxenne powinien mnie wyciszyc na tyle byl spal... A ja sie budze, czesto zlany potem i nie moge juz spac... Zaczely mi tez dretwiec palce u rak w nocy (nie wszystkie). Wtedy dzien juz w ogole do bani. Jestem 12 dni na lekach a srednio z poprawa. Mdlosci minely ale zostaly mi spiecia reki i nogi (raz razem, raz naprzemiennie), wybudzenia (zasypiam bez problemu), mega pocenie, dretwienie palcow w nocy, zle sny... Czy ktos tak mial? Ktos moze podzielic sie opinia na ten temat?

Edytowane przez Maniuu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedz lekarzowi, aby zmienił Ci lek nasenny. Escitalopram sprawia, że mniej nam się chce spać, ma się problemy z zaśnięciem, często się wybudzamy, dlatego zazwyczaj psychiatrzy dają coś do kompletu na noc. Ja na początku miałam onirex (zolpidem) ale on jest uzależniający. Potem mi zmieniła na Mirtor (mirtrazapinę) i to było super, miałam głęboki sen, ale spałam 10-11 godzin na dobę, na tym leku się tyje i miałam zerowe libido. Tydzień temu odstawiłam Mirtor i teraz śpię wreszcie krócej, ale w nocy mnie często budzą hałasy i reaguję lękowo - usłyszę coś i nagle mnie budzi uczucie przerażenia. Niby biorę Noctis a i tak to mam. Więc testuj nasenne. 

 

A co do drętwiących kończyn, jeśli nie jest to kwestia lękowa (bo może być) to może masz niedobór wapnia albo magnezu? Jeśli pijesz dużo kawy i alkoholu, to się wypłukuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Maniuu,

Czy przy tych wszystkich objawach somatycznych, odczuwasz  lęk?Jeżeli tak to spróbuj go opisać/o stałym nasileniu,paniczny,niewielki itd/.Samo słowo " nerwica " jest często różnie rozumiana.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×