Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ile jeszcze :(


Nicole19

Rekomendowane odpowiedzi

Ja też mam problemy ze snem tylko że już tak od 3-4 lat . Wcześniej miałem problemy głównie z zasypianiem tzn. trwało to bardzo długo a czasami nawet bardzo bardzo długo. Teraz też budzę się w nocy. Co prawda jestem już po kuracji farmakologicznej ze względu na stwierdzoną depresję. Ale jak skończyłem brać tabletki to problemy niestety wróciły na szczęście nie w takim zakresie. Więc podstawowa sprawa to starać się regularnie chodzić spać. I potem nie spać w dzień chociaż wiem że to trudno kiedy się jest maks niewyspanym wiem bo sam tak robiłem :]. Po drugie żadnej kofeiny przed snem. Na szczęście nie pije w ogóle kawy także nie ma z tym problemu. Dobrze jest starać się czytać coś przed snem. Bynajmniej nie oglądać tv czy grać na komputerze (wiem z autopsji :D) No i przede wszystkim wysiłek fizyczny dobrze wpływa na sen. Nie wiem jak to jest u Ciebie piszesz że masz bóle mięśni i tak dalej więc trudno mi coś poradzić. No oczywiście wiem że jak się ma silną depresję to te wszystkie moje rady sobie można hu hu. Ale mi pomogły wtedy leki więc może warto zwrócić uwagę na to podczas wizyty u lekarza. No oczywiście każdy lek musi mieć czas żeby zaczął działać choć u mnie trwało to 1 dzień i spałem potem po kilkanaście godzin na dobę. Więc to tyle co wiem z własnego doświadczenia odnoście problemów ze snem :roll:

Pozdrawiam

G

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A bierzesz coś nasennie? Czy tylko antydepresanty?

 

 

Bo u mnie bezsennośc (i własnie to kołatanie serca, jak u Ciebie) to był jeden z pierwszych objawów nawrotu. Dwie noce spałam, dwie nie, tak w kółko. I psychiatra mi przepisał na sen imovane, brałam najpierw całą tabletkę, teraz pół. Czasem zasypiam bez leku (minęło półtora miesiąca, od kiedy śpię na tabletkach), ale rzadko mi się na razie to udaje i śpię wtedy bardzo niespokojnie. Ale lekarz powiedział mi, że bezsenność może trwać jeszcze długo po ustąpieniu pozostałych objawów, kilka miesięcy. Więc trzeba leczyć się i czekać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szklanyczlowiek, nie zgadzam siè z tobà!ja cierpialam baaardzo dlugo na bezsennosc al w koncu siè udalo i spiè w nocy nawet bez wybudzania siè co 2 godziny.zdazajà mi siè jedynie epizody ze pozno zasypiam np o 1 w nocy ale spiè wtedy spokojnie do 9 rano.i nie biorè lekow ;)

 

[Dodane po edycji:]

 

jak dlugo juz nie spisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×