Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
shadow_no

FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

224 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      133
    • Nie
      60
    • Zaszkodziła
      31


Rekomendowane odpowiedzi

Po 3 latach brania odstawiam ten syf i wskakuje na Valdoxan. Wypada to delikatnie podsumować. Przetestowałem przez 10 lat praktycznie wszystkie LPD i fluo miało być ostatnią deską ratunku. Po 8 tygodniach jej brania już całkowicie poddałem się jak również swoją wiarę we wszystkie leki antydepresyjne i dlatego na niej tkwiłem przez tak długi okres czasu mimo braku poprawy. Teraz postanowiłem ,że spróbuje jeszcze tej Agomelatyny. Na fajerwerki nie liczę ,ale może przynajmniej będzie mniejsza ilość skutków ubocznych. Zamierzam rozpocząć terapie nowym lekiem na początku maja. Jeżeli chodzi o ten lek, krótko mówiąc nie pomógł mi ,ale na mnie żaden antydepresant nie działał, więc nie ma co się sugerować. Lek ma delikatne plusy i minusy. Z niewielkich plusów wymieniam brak tycia po nim a nawet delikatne chudnięcie. Spłycenie emocji to pojęcie względne. Z jednej strony to jest dobre bo nie masz myśli samobójczych jak np na Wellbutrinie, ale człowiek robi się ciepłą kluchą. Nie potrzebuje relacji z innymi ludźmi. Rozmowa jak i przebywanie z nimi mnie męczy. Zrobiłem się na maxa introwertykiem. Moje życie to mało ambitna 7-godzinna praca a potem dom i zabijanie czasu poprzez czytanie serwisów sportowych i oglądanie sportów zimowych i meczów piłki nożnej. Co do minusów to brak wyleczenia objawów depresji i ogólny brak poprawy, kastracja i jeszcze te które powyżej wymieniłem. Zachorowałem na depresje w 2007 roku. Widzę z perspektywy czasu ile błędów popełniłem w leczeniu. Na początku za bardzo ufałem psychiatrom. Pakowali mi leki typu Mianseryna gdzie ostro się roztyłem i to spore dawki. Były sytuacje ,że zbyt gwałtownie odstawiałem dany lek, bo nie zdawałem sobie sprawy ze skutków odstawiennych. Poza tym w pierwszych latach leczenia piłem trochę alkoholu co też zabijało efekt terapii, ale nawet mimo iż jestem abstynentem od 7 lat to i tak żaden lek nie pomaga.Teraz jeszcze raz bym się poważnie zastanowił czy w ogóle rozpoczął bym leczenie antydepami. Po dziesięciu latach zostają niespełnione nadzieje, kiła i mogiła. Zapewnienia psychiatrów okazują się mrzonkami i jeszcze śmieszniejsze terapie psychologiczne ,które w moim przypadku odchudziły tylko portfel. W pewnym momencie dochodzisz po prostu do ściany i musisz się pogodzić ze swoim stanem i starać się żyć tak jak jest. Za te lata niebytu Ch** w d**e całej służbie zdrowia....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Po długiej walce samej z sobą stwierdziłam, że nie dam rady. Poszłam do psychiatry i wyszłam z trittico cr i andepinem. Mój największy problem? Jestem zdołowana, znerwicowana i totalnie bezradna. Przychodzi taki dzień,że żyć mi się nie chce, jedyne czego chce to płakać. A w zasadzie to nie płakać, co beczeć. Jestem uwięziona w swoim natręctwie, które pchnęło mnie ku depresji. Przez 24 godziny na dobę ciągle zadręczam się myslami, upierdliwymi, niedającymi spokoju myślami.najczesciej dotyczą pracy, a to czy wyłączyłam komputer, a czy zamknęłam szafę, a czy zrobiłam to, a czy tamto... Wiem, śmieszne, ale nie dla mnie. Jestem już wykończona. Są sytuacje kiedy w piątek popołudniu nachodzi mnie myśl i nie opuszcza aż do końca weekendu. Przez to jestem ciągle w stresie, nie mogę się wyluzować. Bywa, że muszę to sprawdzić!! Pal sześć kiedy to urlop bo firma jest wtedy otwarta, ale gorzej gdy są to weekendy. Na urlopie potrafię wykonywać telefony do koleżanek by sprawdziły czy napewno wyłączyłam komputer!!! Obłęd! Do tego dochodzi planowanie... Jest niedziela wieczór, a ja już w głowie układam sobie jutrzejszy dzień! I to nie tak jak normalni ludzie, że wstanę, pójdę do pracy, wrócę do domu i ugotuje obiad. Ja to planuje co do minut!Planuje, układam i nagle odkrywam, że nie dam rady, że to za dużo.wpadam w nerwowy stan, trzesabmi się ręce, biegam jak nienormalna. Potrafię sie denerwować tak, że zaczyna boleć mnie brzuch, mam mdlosci. .. Boje się, że mi nic nie pomoze. Blagam pomóżcie... Czy ktoś miał takie historie i się uporal? Czy ktoś brał trittico cr i andepin? Jakieś uwagi? Rady?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy na nerwicę natręctw ten lek się sprawdza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak , jest nawet dobry jak nigdy nie brałeś wcześniej SSRI

 

-- 02 maja 2018, 20:26 --

 

SebaNN nie zauważyłem ,że to ty u starego używkownika :D wątpie,że zatrybi nawet + 60 mg fluoksetyny , może zainteresuj się sertaliną,escitalopramem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tak , jest nawet dobry jak nigdy nie brałeś wcześniej SSRI

 

-- 02 maja 2018, 20:26 --

 

SebaNN nie zauważyłem ,że to ty u starego używkownika :D wątpie,że zatrybi nawet + 60 mg fluoksetyny , może zainteresuj się sertaliną,escitalopramem ?

 

biore własnie sertre:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomozcie bralem wenlafaksyne 4 miesiace az do dawki 300mg i tylko mnie usypialai odstawienne mialem efekty uboczne straszny bol zatok przezucilem sie na seronil 20mg i bole odstawienne przeszly dobrze sie czuje lek zaczyna dzialac mam chec do zycia do pracy do rozmow z ludzmi ale niestety mam zwiekszony apetyt i przytylem przez te 2 tygodnie przyjmowania seronilu😓😓 a ponoc tak odchudza ten ssri!  Czy to spowodowane moze jest odstawieniem wenlafaksyny ze tak tyje a nie fluoxytyna?  Tez mieliscie zwiekszony apetyt na fluo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przybieranie na wadze obserwowałem po: kwetiapinie (duże), mianserynie (duże), mirtazapinie (umiarkowane) sertralinie (niewielkie). Po fluoxetynie nie miałem w ogóle wzmożonego apetytu. Najsilniej hamuje apetyt bupropion (Wellbutrin). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.07.2018 o 12:35, swistak2112 napisał:

Przybieranie na wadze obserwowałem po: kwetiapinie (duże), mianserynie (duże), mirtazapinie (umiarkowane) sertralinie (niewielkie). Po fluoxetynie nie miałem w ogóle wzmożonego apetytu. Najsilniej hamuje apetyt bupropion (Wellbutrin). 

Bralem wenlafaksyne 4 miesiace poprawy nic doszlem do dawki 300mg i tylko sennowc i brak aktywizacji a bralem wenle zeby mnie zaktywizowala bo w deprejsi nic mi sie nie chcialo przeszlem na fluo na seronil 20mg i po tygodniu czuje sie sto razy lepiej niz na wenli aktywizacja radosc zycia ale tyje czy bylby dobry pomysl aby dorzucic bupriopon wellbutrim do fluo?  Czy bral ktos takie polaczenie fluo wellbutrim?  Jesli tak to w jakich dawkach i jakie byly efekty?  Zalezy mi na aktywizacji bo ostatnio n8c mi sie nie chcialo i stronilem od ludzi a bylem od zawsze towarzyski pelen zycia a leczenie wenlafaksyna zrobilo ze mnie warzywo... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×