Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wahanie nasrtoju


Pixi18182

Rekomendowane odpowiedzi

Ja mam dokładnie tak samo. Mam stwierdzonego bordera. Karuzela nastrojów prawie non-stop. Niestety nie wiem co na to poradzic. Wogole sobie z tym nie radze. Najgorsze sa ataki agresji i szału... z błahego powodu potrafie rozpetać istną wojne.

Ide w przyszłym tygodniu po jakies leki na ustabilizowanie nastroju.... zobaczymy czy cos podziałają.

Pzdr!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam cyrkulacje nastroju. Płynnie przechodzę od stanu kompletnego załamania, myśli samobójczych, wariacji... do uspokojenia, radości i wiary w pomyślną przyszłość. :?

 

albo płaczecie bez powodu prawie?

Nie powiedziałabym, że rozpaczam bez powodu. Zawsze z czymś to jest związane. Lęki tworzące najgorsze wizje, bezsenność, kłótnia z bliską osobą, brak pomyślności w szkole... Powodów zaistnieć może wiele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No w sumie żle napisałam... Do płaczu zawsze jest jakiś powód, ale u mnie to takie powody czasem są ze kto inny nawet by się nie przejął.... :cry:

 

[Dodane po edycji:]

 

A najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak sie zdenerwuje nie wiedząc kiedy,to często urażam bliskie mi osoby...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam dokładnie to samo:( w jednej chwili jestem wesoły, tylko i wyłącznie po to aby za moment być wściekły lub płakać. I również mam tak jak Pixi, że powody są takie, że nikt inny by się tym nie przejął ale mnie dołują lub męczą;/ I chyba będę musiał wybrać się do lekarza, bo już nie daję rady. A psycholog nie pomaga mi na tyle, aby pozbyć się takich sytuacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A najgorsze w tym wszystkim jest to, że jak sie zdenerwuje nie wiedząc kiedy,to często urażam bliskie mi osoby...

Krzyczysz i wyzywasz zupełnie bez powodu i nie umiesz się powstrzymać? Mam to samo, nawet podejrzewałam u siebie zaburzenie osobowości, ale zauważyłam, że zachowuję się tak tylko w stosunku do bliskiej rodziny [na przykład gdy matka zaczyna znowu gderać i mnie krytykować, albo babka zrzędzić do bólu głowy] i umiem to kontrolować, to chyba mogę wykluczyć występowanie nieprawidłowości.

 

[Dodane po edycji:]

 

Mam też skłonność do łatwego wzruszania się słuchając muzyki. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czesto płacze, niedosc ze sie w zyciu duzo napłakałam przez problemy rodzinne, to teraz tez mnie meczy :D , ogladam jakis film, romatyczny, tragiczny, całuja sie, przytulaja ja w ryk i płacze jak bóbr. tak jak Pixi18182, słucham jakiejs smutnej piosenki tez w płacz... ostatnio nawet zauwazyłam ze nie tylko płacze z byle powodu ze smutku to zdaza mi sie ryczec ze szczescia, np. przytulam sie do mojego M. ;) i w płacz ze szczescia, wariatka normalnie :D

Podobno płacz jest zdrowy wiec byle nie z tragicznych powodów a wiecej ze szczescia ,ryczmy w niebogłosy :P:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×