Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
NN_Boy

Urząd Pracy - jak się tłumaczyć?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Podejrzewam, że jestem chory na depresję. Niedawno zarejestrowałem się w UP, tylko po to żeby być ubezpieczonym. Jutro mam termin do UP. Nie myślę na razie aby iść do psychologa. Nie jestem gotowy. Jak ja mam się tłumaczyć w tym UP, jeśli będą mi oferować pracę czy coś? :( Ja taki jestem, nie umiem się wygadać, spławią mnie i odbiorą status bezrobotnego = brak ubezpieczenia.. :( Choć... jestem otyły. Jeśli będą mieć jaką ofertę pracy, to powinienem powiedzieć że "fizycznie" nie dam rady?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No niestety nie możesz odmówić pracy , jedynie Cię ratuje zwolnienie od lekarza- tak jak zwolnienie do pracy , czyli zwykłe L-4.

Urząd Pracy je honoruje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie martw się o oferty pracy :smile: . Szanse, że ktoś Cię przyjmie do pracy są nikłe. Zwykle o ile nie ma w pracy totalnego syfu albo nie są potrzebne jakieś specjalne zdolności, na jedno miejsce pracy przypada około 20-500 osób :smile: .

Jak szukałem pracy w UP, to nawet z dostaniem się na staże były ogromne problemy. Udało mi się znaleźć pracę dopiero z ogłoszenia i to była syfiata, kiepsko płatna praca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NN_Boy, dostałam kiedyś ofertę pracy z UP i odmówiłam jej przyjęcia ;) Jeśli nie uzasadnisz czemu jej nie możesz przyjąć faktycznie możesz utracić status bezrobotnego a to wiąże się z pozbyciem ubezpieczenia :? Powiedziałam wprost że choruje na nerwice lękową i nie jestem w stanie podjąć zatrudnienia :mrgreen: musiałam tylko donieść im zaświadczenie od psychiatry że tak faktycznie jest ;) A tak w ogóle aby teraz zdobyć pracę jeszcze podczas tego nieszczęsnego kryzysu to raczej niemożliwe także nie masz czym się przejmować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

berlioz, pewnie i to prezydencka :mrgreen: a tak poważnie zdarzają się przypadki ale to w bardzo zaostrzonych stanach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renta? Co ty. Nie wiesz jak dziala zus? Oni nawet ludziom z przeszczepami nerek nie daja renty. Kobiecie z amputowana reka dali rente tymczasowa - chyba mysleli ze reka jej odrosnie. To sa wielkie zlosliwe kutaf.ony. Wystarczy poczytac troche w prasie co z ludzmi robia.

Chociaz podobno latwiej daja wlasnie na choroby psychiczne niz na fizyczne. Jesli chodzi o depresje to slyszalem ze trzeba sie przemeczyc miesiac w szpitalu psych. i dostac odpowiedni opis od swojego psychiatry na druczku n9 i jest duza szansa. ALe to i tak wtedy jest tymczasowo wiec za nastepnym razem znowu szpital i tak w kolko.

 

Jak bym mogl to bym te suki z zusu rozszarpal.

Mialem rente dozywotnio ale wynalazly ze na wniosku sprzed 20 lat nie ma... pieczatki! i mi ja k... zabraly.

Tacy sa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak bym mogl to bym te suki z zusu rozszarpal.

Mialem rente dozywotnio ale wynalazly ze na wniosku sprzed 20 lat nie ma... pieczatki! i mi ja k... zabraly.

Tacy sa.

Ano. Nie mówiąc już o okradaniu rodzin. Moja babcia zmarła w wieku 50ileś lat no i całe pieniądze, które wpłacała do ZUSu "przepadły".

 

Przydałoby się coś z tymi draniami zrobić. Może organizację koordynującą akcje protestacyjne przeciwko działaniom ZUSU?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×