Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
suzak29

DULOKSETYNA (Cymbalta,Yentreve)

Czy duloksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

53 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy duloksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      24
    • Nie
      20
    • Zaszkodziła
      9


Rekomendowane odpowiedzi

Ja mam nadciśnienie od samej nerwicy i się lekko obniżyło po moim zestawie leków ze 150/90 na 135-140/85 ale to też zależy kiedy. Nieraz chyba po dulo dowala mi puls, a nieraz chodzi nierowno serce. Muszę sobie w końcu załatwić coś na nadciśnienie pod moje leki. Jestem już 23 dni na dulo i jakaś tam poprawa jest bo dużo więcej mogę robić i mniej somatów. Nieraz jestem jak zdrowy człowiek zaczynam coś robić czy to coś wymagającego czy coś drobnego i sprawia mi to radość, przełamuje lęki np. zacząłem jeździć autem i to jakoś pewniej niż jak było dobrze, nawet byłem w klubie dyskotekowym i dobrze się bawiłem, a jeszcze niedawno wyczynem było wyjscie z domu do sklepu. Do tego jestem bardziej pewny siebie i swojej wartości, śmiały, otwarty, towarzyski, asertywny i mam taka fajną olewke na sprawy i osoby, które mnie dołowały... ale bywaja też gorsze dni dopada mnie senność, słabość czy siada na oddech i wtedy muszę albo jeszcze trochę pospać albo przynajmniej poleżeć i tak nieraz do wieczora aż wyjdę gdzieś i nagle wszystko wraca do normy jest energia itp. Ale to jednak jeszcze za krótki czas zażywania leków, więc z czasem powinno być jeszcze lepiej. Myślę, że dużo daje też psychoterapia. 

Mam takie pytanie co do zamienników dulo bo teraz biorę duloxetine sandoz i na tabletkach mam wybite 60 tak jak moja dawka, a kolejne opakowanie zamówiłem sobie dużo taniej przez internet do apteki bo za 33.99zł pod nazwą dutilox ale na tabletkach jest wybite 129, a wyglądają tak samo. Rozumiem, że te cyfry nie oznaczają dawek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@aromajaja słabo.

Miałam okazję doświadczyć całej palety skutków (nagłego) odstawienia substancji, chociaż nadal uważam, że postąpiłam słusznie, bo lek był nie dla mnie. Pociłam się wściekle, ale to już przeszło na szczęście, moje hormony zrobiły fikołka, miałam trochę problemów z uwagą i funkcjami poznawczymi najogólniej mówiąc no i poziom lęku up. Aktualnie mam jakieś dziwne napięciowe/neurologiczne bóle mięśniowe i niestety dokładam je na karb odstawienia. Ale chyba powoli ku końcowi atrakcji zmierzam, pierwszy tydzień obfitował w niespodzianki, teraz powoli cichnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, nikt36 napisał:

5-ty dzień na 120mg i zero poprawy.

Poczekam jeszcze 1-2 tyg. i chyba koniec z ciągłą zmianą leków u mojego lekarza...

Mam dostać skierowanie na oddział dzienny (3 m-ce) i tam bedą próbowali dopasować mi lek :(

po 5 dniach obojetnie od dawki cudow bym nie oczekiwala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witajcie,

Moja lekarka przepisała mi lek Dulsevia w dawce 30mg. Biorę go niecałe 2 tygodnie. Chciałbym dowiedzieć się czy ktoś z Was brał ten lek i po jakim czasie zaczyna on działać.

Z góry dzięki za informacje

 

 

Edytowane przez Heledore
Przeniesiono ze względu na tematykę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duloksetyna jaki ma profil działania? 

Aktywizujący ,Uspakajający czy coś po środku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

,Juz po  2 -3 tyg odczulam juz pierwsze dzialanie dulo. Po 3 tyg zwiekszalam dawke z 30 na 60 i tak biore do teraz.

Nie mam lekow, mam lepszy humor, zero atakow paniki, wiecej energi, zyje jak przed, nie liczac pewnych skutkow ubocznych , obecnie biore go ok 2 mc i jestem mega zadowolona jak na razie

dziala na leki, depresje u mnie bynajmniej skutecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie ogarniam tego leku. Wczoraj go odstawiłem, a dzisiaj dramat, więc ponownie ją wziąłem godzinę temu i czuję jej działanie. Takie uczucie jakbym schodził na ziemię. Chyba jednak zostanę przy tym leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę 60mg. Jest lepiej. Skutki uboczne takie, z którymi da się żyć, głównie bóle głowy i brak apetytu. Wszystko smakuje tak samo czyli nijak. Dużo śpię. Ale jak położę się w miarę wcześnie to i rano jakoś udaje się wstać. Mam tez nadzieje że z czasem to wszystko się może unormuje bo jestem dopiero na początku przyjmowania duloksetyny. Udaje mi się jednak w końcu samej wyjść z domu, zrobić zakupy, posprzątać w domu, ugotować obiad, nawet coś upiec. Potrafię się śmiać i dostrzegać wokół fajne rzeczy które można podziwiać i się nimi cieszyć. Boje się aż zapeszać bo nie pamietam kiedy było tak dobrze. Są oczywiście gorsze dni i słabości ale ogólnie bilans dulokestyny zdecydowanie na plus. Po prostu w końcu zaczęło mi się troszkę rozjaśniać w głowie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.02.2019 o 09:51, aromajaja napisał:

U mnie wystarcza dulo efekty sa super, zaczelam przesypiac cale noce, w dzien tez lepiej, zaczynam miec wiecej energii, punkty z wczoraj 29, byc moze jest tak ze potrzebujesz kombinacji lekow i te sie uzupelniaja

Jaką masz diagnozę? Bierzesz oprocz Dulo jeszcze inne leki? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kucharz napisał:

Jaką masz diagnozę? Bierzesz oprocz Dulo jeszcze inne leki? 

nie nie biore nic procz dulo,

mam zaburzenia lekowe, , depresje, ponad 2 mc nie moglam wstawac , jesc, chodzic, teraz latam jak przedtem z mega energia, zycie jest znow super !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odstawiam duloksetynę jednak. Za słabo przeciwlękowo działa na mnie i z napędem mam prroblem. Wracam do Wenlafaksyny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. Od 10 lat choruje na nerwicę lękową. 3 lata jako tako udawało mi się z tym żyć ale potem musiałam iść do psychiatry. Wypadła mi lek elicea. Brałam go 7 lat, była poprawa ale to nigdy nie było to. Miesiąc temu miałam tak ogromne problemy osobiste że elicea przestała działać a ja myślałam , że umieram. Wysokie ciśnienie, kołatanie serca, ciągle uczucie drżenia w środku. Lęk niesamowity, strach przed śmiercią i tysiąc innych objawów nerwicy lękowej.  Musiałam znów iść do psychiatry ale wybrałam się do innej. Wypisała mi lek dulsevia 30mg. Brałam dwa tygodnie poprawa 70% od jutra przechodzę na 60mg. Zobaczymy. Narazie skutek taki , że żyć zaczyna mi się chcieć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, izytka napisał:

Witam wszystkich. Od 10 lat choruje na nerwicę lękową. 3 lata jako tako udawało mi się z tym żyć ale potem musiałam iść do psychiatry. Wypadła mi lek elicea. Brałam go 7 lat, była poprawa ale to nigdy nie było to. Miesiąc temu miałam tak ogromne problemy osobiste że elicea przestała działać a ja myślałam , że umieram. Wysokie ciśnienie, kołatanie serca, ciągle uczucie drżenia w środku. Lęk niesamowity, strach przed śmiercią i tysiąc innych objawów nerwicy lękowej.  Musiałam znów iść do psychiatry ale wybrałam się do innej. Wypisała mi lek dulsevia 30mg. Brałam dwa tygodnie poprawa 70% od jutra przechodzę na 60mg. Zobaczymy. Narazie skutek taki , że żyć zaczyna mi się chcieć. 

To nie escitalopram przestał działać, tylko twoja nerwica przerosła możliwości leku. Polecam iść na psychoterapie, bo w innym przypadku każdy lek przestanie działać po pewnym czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, giroditalia napisał:

To nie escitalopram przestał działać, tylko twoja nerwica przerosła możliwości leku. Polecam iść na psychoterapie, bo w innym przypadku każdy lek przestanie działać po pewnym czasie.

Może być i tak jak piszesz. Dziś wzięłam 60 mg dulesvi oprócz tego , że pocę się bardzo to jest bardzo dobrze. Zero skutków ubocznych.  Na psychoterapię pójdę jestem już zapisana. Kiedyś chodziłam jakiś czas i była poprawa. Bardzo dużo dały mi ćwiczenia TRE. Niestety w moim , życiu strasznie dużo się działo. Choroba nowotworowa, śmierć moich dzieci a teraz jeszcze jeden problem w małżeństwie. Ehhh .... Życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Akurat SNRI mają to do siebie, że ciężko odstawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.03.2019 o 15:29, giroditalia napisał:

 

Ja dziś już 5 dzień na 60 mg. Dobrze się czuje, tylko jakoś mało energii. Lęków prawie wcale a jak już najdzie jakiś malutki to zaraz się rozwiewa. Ale jakoś do końca to jeszcze nie jest to. Może musi lek jeszcze na dobre zacząć działać. Zobaczymy. Pozdrawiam wszystkich nerwusów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.03.2019 o 09:07, nikt36 napisał:

Czy przy schodzeniu z duloksetyny czuliście się źle ?

Problemy z mięśniami i oddychaniem, zmęczenie, rozdrażnienie... ?

wlasnie schodze. Zmeczenie ale bez przegiec, lekkie bole glowy i poty, reszta super 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,

zaczynam 4 tydzień z Dulo, to mój pierwszy lek z SNRI, a drugi w ogóle. Pierwszy, jaki przyjmowałam na depresje, dystypie, osobowość unikającą było fluo. Świetnie czułam się po niej, przyjmowałam ją 4 lata, a następnie decyzja o odstawieniu, i przez rok byłam "czysta" aż do teraz...Drugi epizod okazał się być mocniejszy, brak siły i energi do życia, somatyczna dętka, psychiatra przepisał Dulo. Wyciągnęła mnie w 50% z somatycznych dolegliwości, ale nastrój, motywacja i samopoczucie są na złym poziomie, męczę się , nie chce mi sie wyjść z domu, cos tam od czasu do czasu porobię, ale daleko mi do "normalnej" osoby... Nie pracuję. Mimo wszystko chcę dalej kontynuować Dulo, może w drugim miesiącu więcej "załapie"...
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej 🙂 czy jest tu ktoś kto przyjmuje dulo na ból? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, KoalaLala napisał:

hej 🙂 czy jest tu ktoś kto przyjmuje dulo na ból? 

ja na ból głowy w depresji, na razie bez efektów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@womanofglass to jeszcze spokojnie 🙂 może zacząć działać najwczesniej po 2 tygodniach na 60. na ból, na depresje może po 2 na 30, ale to byłoby i tak bardzo wczesnie wszystko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam, 

co uważacie o 6 tygodniach przyjmowania dulo i braku poprawy nastroju, no może tak 20% na plus... coś się zmieniło, ale już nie mam siły czekac i zmuszać się codziennie do wszsytkiego , wiec czas leci mi przez palce.... Mam chęć umówić sie na wczesniejszą wizytę, ale to skonczy sie zmianą leku i historia zaczyna się od nowa :(((
 

Edytowane przez krokodyle łzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×