Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
betty_boo

wasze sposoby na arogancką szefową

Rekomendowane odpowiedzi

no i to jest moje pytanie, mam beznadziejną szefową, humorzastą i opryskliwą, do tego fałszywą i zazdrosną, nie lubię jak rozmawia ze mna (i z innymi) wg zasady: co wolno wojewodzie...

 

jakie macie sposoby na takich toksycznych ludzi?

 

dodam,ze moja nerwica i depresja wywodziła sie równiez wlasnie z takiego bezobcesowego traktowania mnie w pracy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skuteczny sposób?Odbijaj ataki ze zdwojoną siłą.Bo jeżeli sobie na to pozwalasz to to będzie trwało non stop.Tacy są niektórzy ludzie,raz to sprawia im to przyjemność a jeżeli nawet nie sprawia im to przyjemności to nie zdają sobie sprawy z tego,że krzywdzą w ten sposób ludzi wrażliwych.A tylko ludzie wrażliwi mają skłonności do nerwic,depresji...Odbij kiedyś atak najlepiej przy wszystkich,duże prawdopodobieństwo,zę będzie spokój...Nie wiem jaka tam jest hierarhia,czy jest tylko szefową,czy może też pracodawcą albo blisko powiązana z nim więc może być ryzyko.

Z drugiej zaś strony szefowa musi być szefową,podwładny ma czuć respekt,tylko wszystko w granicach zdrowego rozsądku na zasadzie zasłużyłaś to masz a tak bez powodu???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak - bez powodu. to znaczy z powodu jej złego humoru, moze przyniesionego z domu. jest dyrektorem firmy panstwowej, z powolania na okreslona kadencje, wiec ten zaklad pracy nie nalezy do niej ani nigdy nie bedzie nalezał.

 

nie wiem jak odpierac te ataki bo z nia wszystcy obchodza sie jak z jajkiem i po wielu osobach tak "jezdzi", nawet publicznie.

 

bardzo prosze o rade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest na to jeden sposób- nie pracować u kogoś, być sam sobie szefem, w przeciwnym wypadku trzeba akceptować humory osób na wyższych stanowiskach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 Zmień pracę

2 Wejdź do jej gabinetu, przystaw jej nóż do gardła i powiedz że jak jeszcze raz tak zrobi to ją zarżniesz jak warchlaka (w zasadzie skutek będzie identyczny jak w p1 ewentualnie dodatkowe konsekwencje w postaci aresztu więc polecam raczej punkt1)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale prosze o powazne rady!

 

 

nie chce zmieniac pracy, jest fajny zespoll i dugo tak pracuje, tylko ona daje w kosc!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale prosze o powazne rady!

 

W tym problem, że nie ma żadnego cudownego sposobu z prostej przyczyny- nic nie możecie jej zrobić, a ona wam tak- może was zwolnić, a o nowych pracowników nietrudno. Jedyna szansa to może jakiś niewielki strajk całą grupą, ale to pewnie nie przejdzie(ludzie w większości to tchórze, więc na to nie pójdą). To jest trochę tak jak w PiS- zapewne prawie każdy nie znosi Jarosława, ale muszą się z nim zgadzać, ciepło o nim mówić, znosić jego humory, wygadywać czasem słowa absurdalne i najlepiej mieć podobne warunki fizyczne do niego ;) .

 

Skuteczny sposób?Odbijaj ataki ze zdwojoną siłą.Bo jeżeli sobie na to pozwalasz to to będzie trwało non stop.Tacy są niektórzy ludzie,raz to sprawia im to przyjemność a jeżeli nawet nie sprawia im to przyjemności to nie zdają sobie sprawy z tego,że krzywdzą w ten sposób ludzi wrażliwych.A tylko ludzie wrażliwi mają skłonności do nerwic,depresji...Odbij kiedyś atak najlepiej przy wszystkich,duże prawdopodobieństwo,zę będzie spokój...

 

Wówczas rzeczywiście będzie spokój, bo nie będzie jej już w pracy.... Jak się zadrze z szefem, to długo już się nie popracuje, najmniejszy pretekst i wylatuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cadarxx ale mnie pocieszyłes;) no fakt, ludzie to tchórze , wsrod nas sa męzczyzni tez tez pozwalają tak sie traktowac!

no i nie ma solidarnosci, kazdy boi sie odezwac mimo ze jak juz pisałam to nie jest jej firma, ale jest to specyficzna branza i zawód...

 

a czy myslicie ze dobrym pomysłem jest odpowiedziec na jej arogancka odpowiedz "Przykro mi, ze w ten sposób ze soba rozmawiamy."???? albo "Przykro mi, ze rozmawia Pani ze mna we ten sposób"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czy myslicie ze dobrym pomysłem jest odpowiedziec na jej arogancka odpowiedz "Przykro mi, ze w ten sposób ze soba rozmawiamy."???? albo "Przykro mi, ze rozmawia Pani ze mna we ten sposób"?

 

Nic to nie da, bo ona to robi specjalnie, żeby wam dopiec. Jeśli w waszej grupie nie ma zasady "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego", to nic nie zdziałacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

betty_boo najpierw zadaj pytanie...Dlaczego pani ze mną/nami w ten sposób rozmawia?Odpowie bądź nie.A potem dodaj że przykro jest Tobie/Wam z tego powodu.

 

---- EDIT ----

 

Jeszcze możesz dodać...Czym sobie zasłużyłam/zasłużyliśmy na takie traktowanie z pani strony?Zadawaj pytania w takim stylu,coś będzie mówić napewno a jeżeli będzie milczeć to wniosek jest jeden-zaboli ją to.A jeżeli ją nie zaboli to się jeszcze wyżyje na Tobie/Was.Co masz do stracenia?Takimi pytaniami sobie nie zaszkodzisz,grzecznie zapytaj po prostu...

powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale ja w sumie tez sie boje zapytac... tak naprawde z nia nikt nie gra w otwarte karty (chyba) i wszyscy toleruja jej humorki.

 

wydaje mi sie ze gdybym zadała takie pytanie to usłyszałabym ze jestem bezczelna i arogancka (ona jest o jakies 20 lat starsza)

 

czasem tez wydaje mi sie ze ona to robi z zazdrosci - o to że ktos jest młodszy, lepiej wykształcony, bardziej lubiany/ sama nie wiem

 

ale nie znam drugiej takiej osoby. wydaje mi sie, ze to po prostu zły człowiek. czy to mozliwe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale nie znam drugiej takiej osoby. wydaje mi sie, ze to po prostu zły człowiek. czy to mozliwe?

 

Chyba nie myślałaś, że wszyscy ludzie na świecie są dobrzy ;) ?

 

czasem tez wydaje mi sie ze ona to robi z zazdrosci - o to że ktos jest młodszy, lepiej wykształcony, bardziej lubiany/ sama nie wiem

 

Bardziej prawdopodobne, że jest odwrotnie, czyli że to ona uważa się za lepszą i gorszych traktuje po chamsku.

 

Jeszcze możesz dodać...Czym sobie zasłużyłam/zasłużyliśmy na takie traktowanie z pani strony?Zadawaj pytania w takim stylu,coś będzie mówić napewno a jeżeli będzie milczeć to wniosek jest jeden-zaboli ją to.

 

Co ją ma zaboleć, skoro ona to robi specjalnie i dobrze wie, że ich to irytuje? Będzie ich tylko jeszcze bardziej gnębić wiedząc, że osiąga swój cel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cadarxx hcyba masz racje, jej to chyba musi dawac satysfakcje.

 

wiec co, zagryzc zeby i jednym uchem wpuszczac a drugim wypyszczac? jak nie ponosic kosztów psychicznych zwiazanych z takim traktowaniem?

 

mam sie wczuc w syndrom ofiary czy tez więznia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopóki nikt się nie sprzeciwi,nie postawi to będzie to dalej robić...Nie rozumiem Was w ogóle,skoro to nie jest wasz pracodawca a nikt blisko z nim związany to w czym problem?Z góry zakładacie że to nic nie da,może akurat,różni są ludzie.Od razu stawiacie na najgorsze.Spróbować nie zaszkodzi a jeżeli to nic nie da to wtedy ewentualnie udawać że nic sobie z tego nie robicie,dawać jej to do zrozumienia słowami,gestami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak jak pisałam jestesmy specyficznym srodowiskiem, w którym brak jest solidarnosci.

 

poza tym niektóre jednostki sa przez łaskawce lepiej traktowane wiec one nie maja interesu w tym zeby sie sprzeciwiac...

 

napiszcie mi konkretnie jak JA mam psotepowac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

betyy_boo,boisz się odezwać,boisz się porozmawiać to innej rady nie ma jak po prostu nie przejmowac sie tym.Ciężko cokolwiek Ci doradzić jeszcze bo ja nie wiem co ona do Ciebie mówi,jak mówi,Jakich słów uyżywa najogólniej i w jakich okolicznościach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakich słów uzywa...nie sa to zadne obrazliwe słowa, ale chodzi o jej ton głosu - opryskliwy i agresywny.często zwraca sie tak do mnie przy innych pracownikach.

 

ona po prostu daje mi do zrozumienia ze nie powinnam sie odzywac, ze nie liczy sie z moim zdaniem, ze to ONA TU RZADZI. mam wrazenie ze chodzi jej o pokazanie swojej władzy i pozycji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arogancja a pokazanie, że ona tu rządzi to nie to samo. Jak już kierować agresję wewnątrz to może (ale nie musi) być lepiej powiedzieć jej to co się o niej sądzi. Tylko można wylecieć z pracy. Ale jak mamy umowę to nie musimy takiej zdz..../takiego fiu... oglądać co nam może wpłynąć na zdrowie - a duża szansa, że dostaniemy odprawę, etc. Może znajdziemy coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×