Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

pokazalam sie znow na forum.Minęlo ponad dwa lata jak trafilam tu gdy bylam slaba i bezradna. Dwa lata leczenia sprawily ze stalam sie innym czlowiekiem. Jestem zdrowa samodzielna i potrafie przejsc bez lekow przez rozne trudnosci. Ostatnie leki wzielam w styczniu - tak konczyla sie moja terapia. W styczniu zmarla moja mama ale ja juz bylam na tyle silna ze lekow brac nie musialam choc je dopiero co zdazylam odstawic. Kochani wierzcie mi ze warto sie leczyc , warto wierzyc w to co sie robi bo tak jak mi sie udalo tak moze udac sie kazdemu z Was. Serdecznie pozdrawiam Martusie , Tomka i Rafika .Trzymajcie sie napewno zajrze tu jeszcze kiedys .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc , doskonale wiem jak jest trudno . Pamietam jak mi bylo ciezko , jak bardzo żle sie czulam gdy zaczelam brac leki.Jak chcialam leczenie rzucic bo wydawalo mi sie ze juz nie dam rady. Byla zielona w temacie lekow i nerwicy. Myslalam ze to tylko mnie los pokaral nerwica i do konca zycia bede skazana na siedzenie w domu. Skrycie plakalam jak mi jest zle ze nie moge z dzieckiem isc na spacer czy do kina. I tak znalazlam sie na tym forum . Otworzyly mi sie oczy jak nas jest duzo. Wrazliwszych i delikatniejszych. Dyskusje , wsparcie na forum dodaly mi wiary i nadziei . Poznalam wspanialych ludzi z ktorymi utrzymuje kontakt do dzis. Wiem co dla osoby ktora dopiero tu raczkuje daje taki post, dlatego po tak dlugiej nieobecnosci postanowilam tu zajrzec. Jedni z forum odeszli, przyszli nowi ale problem jest wciaz taki sam - nerwica. Przypomnialam sie na forum ze jestem , zyje bez nerwicy , ze mozna z tego wyjsc. Jestem tego dowodem. Serdecznie pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby jak najwięcej takich postów :), mam nadzieję, że i ja kiedyś będę mogła coś takiego napisać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli bardzo bedziesz chciec to napewno napiszesz. Trzeba jednak postawic wszystko na jedna karte ze bede walczyc,Chocby to byly codziennie o 2 kroki dalej, ja tak robilam .Stawialam sobie cel dzis dojde tu , nastepnie troszke dalej i tak do jednego sklepu , drugiego czy na poczte. Nie wazne cz bede szla tydzien czy miesiac ale kazdy krok do przodu to szansa na lepsza przyszlosc. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aga1, gratuluje.

Dobrze, że jesteś i wpadaj do nas częściej - Ty jesteś najlepszym przykładem, że jednak można te choroby pokonać. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ja kurde zazdroszczę.. Dziś się załamałem -.- Mama musiała mnie odebrać ze szkoły bo nagle zacząłem płakać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×