Skocz do zawartości
Nerwica.com

Boję się pracy


frejka

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Chciałabym nawiązać kontakt z ludźmi z podobnymi problemami do moich, tzn. lęk przed pracą, przez który nie potrafię pozostać w stosunku stałego zatrudnienia ani w ogóle ułożyć sobie jakoś tej sfery. Podejmowałam się różnych zajęć, głównie w zawodzie. Ostatnia umowa o pracę 2 lata temu. Trwała 1,5 roku, z czego 5 miesięcy spędziłam na oddziale psychiatrycznym. Od tego czasu pomagałam znajomym w opiece nad dziećmi za symbolicznym wynagrodzeniem i bez formalnej umowy. Praca w każdym miejscu kończyła się podobnie: kumulacja napięcia, lęk przed wszystkim, co związane z pracą, codzienne wybuchy płaczu w biurze.

Mam ukończone studia, których kierunek był w moim wypadku pomyłką. Nienawidzę pracy w zawodzie.

Towarzyszy mi również poczucie bezsensu, pustki wewnętrznej. Czuję niechęć i opór przed jakąkolwiek aktywnością w domu.

W psychoterapii od kilku lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.  W momencie gdy moje stany lękowe mocno się nasiliły też zacząłem się bać pracy, do której chodziłem od lat i raczej ja lubiłem. Wiem jaka to przykra wizja że nie będzie się mogło pracować, ale to nie prawda. Jeśli będziesz się leczyć to twój stan się poprawi i śmiało będziesz mogła wrócić do kariery zawodowej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, frejka napisał:

@Potejto a jak sie leczyles i jak jest u Ciebie teraz?

pozdrowienia

Lecze się samymi lekami antydepresyjnymi i trochę edukuje się nt. psychologii. jakoś nie jestem pozytywnie nastawiony do psychoterapii ale nie wykluczam że kiedyś spróbuję:) początki leczenia były bardzo trudne, pierwsze dni i tygodnie... ale teraz już jest bardzo dobrze i bez większych problemów pracuje dalej:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.01.2023 o 16:54, frejka napisał:

Cześć,

 

Chciałabym nawiązać kontakt z ludźmi z podobnymi problemami do moich, tzn. lęk przed pracą, przez który nie potrafię pozostać w stosunku stałego zatrudnienia ani w ogóle ułożyć sobie jakoś tej sfery. Podejmowałam się różnych zajęć, głównie w zawodzie. Ostatnia umowa o pracę 2 lata temu. Trwała 1,5 roku, z czego 5 miesięcy spędziłam na oddziale psychiatrycznym. Od tego czasu pomagałam znajomym w opiece nad dziećmi za symbolicznym wynagrodzeniem i bez formalnej umowy. Praca w każdym miejscu kończyła się podobnie: kumulacja napięcia, lęk przed wszystkim, co związane z pracą, codzienne wybuchy płaczu w biurze.

Mam ukończone studia, których kierunek był w moim wypadku pomyłką. Nienawidzę pracy w zawodzie.

Towarzyszy mi również poczucie bezsensu, pustki wewnętrznej. Czuję niechęć i opór przed jakąkolwiek aktywnością w domu.

W psychoterapii od kilku lat.

Mam trudności w podjęciu lub utrzymaniu pracy. Na umowę pracowałem tylko około 6 miesięcy. Ukończyłem studia matematyczne. Pomoc psychologa nie przyniosła poprawy. Po około 5 latach spotkań (z przerwami) zdiagnozowano u mnie zespół Aspergera. Nie przyniosło to poprawy. Wciąż doradzano mi podjęcie pracy ale bez odpowiedniej pomocy (w moim mniemaniu). Tą samą diagnozę otrzymał mój młodszy brat. Zrezygnowałem z leków z powodu efektów ubocznych. Mam trudności z interpretacją i korzystaniem z uczuć. Stąd uczę się schematów aby dostosować zachowanie do sytuacji. 

Podejmuje różne szkolenia ale przyniosły one oczekiwanych wyników.

 

Życzę miłego dnia i powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.01.2023 o 11:01, frejka napisał:

@johnnJakie objawy Ci dokuczaja?

Trudnosci w nawiązywaniu i podtrzymywaniu znajomości. To co innym przychodzi z łatwością (instynktownie) ja muszę przeanalizować, zrozumieć lub odnaleźć schematy/wzorce. Mam trudność w odczytywaniu mowy ciała. Skupiam się na informacji. Trzymam się zasad i schematów. Oczekuje instrukcji. Mam trudności z uczuciami 

W dniu 18.01.2023 o 11:01, frejka napisał:

@johnn

Masz na mysli spotkania z psychologiem czy psychoterapie?

Nie wiem. Początkowo nie wyróżniałem metod wsparcia. Dla mnie to były spotkania z psychologiem.

Nie wiem czy miałem kiedykolwiek terapię. Chyba nikt tego tak nie określił. Czy gdy spotykałem się z psychoterapeuta to uczestniczyłem w terapii?

W dniu 18.01.2023 o 11:01, frejka napisał:

@johnn

Pozdrowienia!!

Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Nie zawsze lęk społeczny jest winą. Czasem ktoś coś tłumaczy i myśli że robi to na tyle dobrze, aby kazdy zrozumiał. Tez tak mam. A przy proszkach zapominam rozne rzeczy, wiec kierownik kupił mi notatnik 😀

Nie ma xzego takiego jak lęk przed pracą, może być lęk przed relaxjami w pracy, krytyką ktora nieuchronnie sie pojawi czasem nawet niesprawiedliwą, ewentualnie ktos moze lękać sie uswiadomienia swojego niekompetentnego "ja" , staram sie akceptowac swoje błędy i widze ze nawet ci z lepszym doświadczeniem tez to robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również mam strach przed pracą. Że nie dam rady, że będę do tyłu, że psychicznie mnie to wykończy. Nigdy nie pracowałam na umowie, przeważnie jakieś dorywcze prace typu opieka nad dzieckiem. Źle to wszystko się skończyło, szpital, diagnoza tak, że w tej chwili siedzę na rencie socjalnej i nie wyobrażam sobie pracować, na samą myśl czuję strach, taką bezsilność, ale również czuję się jak pasożyt i jednostka niezdolna do normalnego funkcjonowania. Chciałabym mieć normalne życie, mieć zawód i pracę i nie bać się tak porażki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie wszyscy wiedzą ze mam nierowno pod sufitem, mimo tego chyba nie jestem jakos strasznie postrzegany. Wiedza ze biore prochy i dyrektor i kierownik, i wspolpracownicy.  Zresztą to jest ciekawe, bo inni mi się zwierzają ze swoich prywatnych spraw i powiem wam ze  każdy ma jakis problem, albo rodzina ma albo przyjaciółka ma, sporo osob ze wspolpracownikow ma albo w rodzinie ćpajacych, 2 osoby, albo z depresją czy nerwicą i leczących sie też. Jakby tak kazdy zwierzał sie, to mysle ze lepiej bysmy akceptowali siebie i swoje problemy, bo rozumieli bysmy ze nie jesteśmy sami i ze ten swiat nie jest doskonały i wszyscy wkoło z czyms sie zmagają 🤷

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 21.01.2023 o 18:37, johnn napisał:

Czy gdy spotykałem się z psychoterapeuta to uczestniczyłem w terapii?


Dobre pytanie. Chyba zalezy od “uslugi”, na jaka sie umowiliscie. 
Albo- jesli przyjac egzystencjalne rozumienie - mozna przychodzic na sesje i jednoczesnie swiadomie badz nie odmawiac korzystania z tego, tzn. odmawiac pracy wewnetrznej. Czy wtedy mozna powiedziec, ze sie uczestniczy w terapii?

Moze ktos bardziej kompetentny sie tu wypowie.

 

Pozdrowienia!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.01.2023 o 11:14, sebastian86 napisał:

Niewiele jest zawodow w ktorych bym sie widzial.


paradoksalnie widze to w pewien sposob jako Twoj kapital - umiejetnosc okreslenia obszarow, w ktorych mozesz sie odnalezc i takich, ktorych definitywnie nie bierzesz pod uwage 🙂 patrzysz na to w ten sposob?

 

W dniu 22.01.2023 o 11:14, sebastian86 napisał:

lęk spoleczny bardzo utrudnial mi rozumienie polecen


chcesz napisac o tym wiecej? Chcialabym Cie dobrze zrozumiec ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, frejka napisał:


paradoksalnie widze to w pewien sposob jako Twoj kapital - umiejetnosc okreslenia obszarow, w ktorych mozesz sie odnalezc i takich, ktorych definitywnie nie bierzesz pod uwage 🙂 patrzysz na to w ten sposob?

 


chcesz napisac o tym wiecej? Chcialabym Cie dobrze zrozumiec ;) 

Czułem lęk  gdy mi coś tłumaczono, i to sprawiało że nie rozumiałem co mam wykonać. A to z kolei nakręcało wstyd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×