Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy pogadanki z psychologiem mogą stanowić ersatz psychoterapii?


skakunna

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie jak wyżej. Kolejki są potężne (nie tylko w Polsce), a do tego w Polsce zawód psychoterapeuty jest słabo regulowany i stosunkowo łatwo trafić na szarlatana lub niedouczonego. Za to do psychologów kolejki są krótsze, a zawód jest regulowany. Pewnie, że nie chodzi mi o zastąpienie psychoterapii pogadankami, ale raczej o tymczasowy ersatz/substytut. Co o tym myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, skakunna napisał:

Pytanie jak wyżej. Kolejki są potężne (nie tylko w Polsce), a do tego w Polsce zawód psychoterapeuty jest słabo regulowany i stosunkowo łatwo trafić na szarlatana lub niedouczonego. Za to do psychologów kolejki są krótsze, a zawód jest regulowany. Pewnie, że nie chodzi mi o zastąpienie psychoterapii pogadankami, ale raczej o tymczasowy ersatz/substytut. Co o tym myślicie?

Spotkania z psychologiem nie zastąpią terapii. Psycholog nie ma narzędzi do tego, żeby prowadzić psychoterapię, także takie spotkania będą stanowić tylko wsparcie psychologiczne, pomoc doraźną.

 

Co do psychoterapeutów-szarlatanów. Zawsze można poprosić o potwierdzenie kwalifikacji: jaką szkołę psychoterapii skończył, w jakim nurcie, czy superwizuje swoją pracę. Musi takie informacje udostępnić.

Ja zawsze polecam szukanie psychoterapeutów pracujących w szpitalach, na oddziałach terapeutycznych, nawet takich co przyjmują prywatnie, to daje gwarancje, że nie jest to jakiś "psychoterapeuta" po weekendowym kursie, bo szpitale sprawdzają kwalifikacje przed zatrudnieniem, a dodatkowo jest gwarancja, że ma doświadczenie w pracy z pacjentami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, acherontia styx napisał:

Spotkania z psychologiem nie zastąpią terapii. Psycholog nie ma narzędzi do tego, żeby prowadzić psychoterapię, także takie spotkania będą stanowić tylko wsparcie psychologiczne, pomoc doraźną.

Rozumiem, jest to dla mnie jasne. Ale czy w niektórych przypadkach, powiedzmy mniej skomplikowanych nie jest lepsza taka pomoc niż żadna?

U mnie w zagramanicy też ten zawód p-terapeuty nie jest do końca regulowany, ma niedługo wejść jakaś nowa ustawa ściśle to regulująca, więc jak odpadną szamani po korespondencyjnych szkółkach, to kolejki będą na lata. xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.12.2022 o 10:22, skakunna napisał:

Rozumiem, jest to dla mnie jasne. Ale czy w niektórych przypadkach, powiedzmy mniej skomplikowanych nie jest lepsza taka pomoc niż żadna?

 

Zawsze "jakaś" pomoc jest lepsza niż żadna. Jednak jest to pomoc doraźna, chwilowa. Nie przepracujesz w ten sposób problemów tak jak na psychoterapii. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×