Skocz do zawartości
Nerwica.com

NN, terapia, leki


gerdo19

Rekomendowane odpowiedzi

Mam nerwicę natręctw, silne stany lękowe i ogromny natłok myśli. Każdego dnia zapisuje setki notatek by o niczym nie zapomnieć co mam do załatwienia oraz również zapisuje sobie to jak się czuję i co mi może pomóc ale potem rzadko do nich wracam. Potrafię panikować przez błachostki i czuć bardzo silny stres.
Przeżywam nawet błahostki, nie umiem odpoczywać, cały czas spięte mieśnie, niepokój wywołuje naprawdę wiele rzeczy, od oglądania wiadomości po przebywanie u fryzjera i problemy w pracy aczkolwiek kiedy wychodzę np na trening lub do ludzi to czuję się dużo lepiej tyle, że nadal odczuwam niepokój i bardzo dużo gadam przez to. Cały czas staram się być twardy i nie umiem wyluzować, naprawdę chcę a nie umiem bo niepokój mi przeszkadza i ciągłe myśli, przejmowanie się. Kręgosłup mi się sypie, wzrok też, brzuch wzdęty i zaparcia...


Jedyne co pomaga mi nie tracić czasu na przejmowanie się i na bieżąco załatwiać sprawy + dodaje energii, nastroju i rozluźnia to baklofen.

Czy można chodzić na terapię podczas kuracji baklofenem? czy to jest chemia, która tylko oszukuje mózg i terapia podczas kuracji nim nie ma sensu?


Jak długo można brać xanax? bo również pomaga mi utrzymać się przy życiu, wstać i zacząć na spokojnie załatwiać sprawy a nie na chama. Wszystko załatwiam przez lęk a nie motywacje. Nie umiem usiedzieć w miejscu bo czuje niepokój i uciekam od samego siebie.

Mam równiez hashimoto, TSH w normie, ANTY TG i ANTY TPO wysoko.

 

Dodam, że biorę xanax od 3 tygodni codziennie 1mg. Czy mogę to kontynuować i również chodzić na terapię podczas stosowania go? 

Bez tych wyciszaczy cięzko jest mi się skupić na terapii. Mam w głowie mnóstwo analiz, zniechęcam się, denerwuję... a w niepokoju mam ryzykowne zachowania, które mogą zaważyć nad moim życiem.

 

Mam jeszcze tak, że wszystko musi być idealnie, wszystko musi być załatwione... Od poważnych służbowych spraw po odebranie paczki od kuriera, jak najszybciej. Załatwiam wszystko na chama, nie robię wolno. Nawet nie jem wolno. Cały czas się spieszę.

 

Brałem już większość SSRI, teraz wszedłem na fluwoksaminę bo to ostatni lek, którego nie brałem. Po innych SSRI nie było znaczącej poprawy.


Nie wiem co robić, proszę o pomoc. 
Proszę w szczególności o doradzenie mi czy mogę chodzić na terapię podczas stosowania baklofenu lub xanaxu i ew. zaproponowanie leków, które pomogły wam przy podobnych objawach do moich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.10.2022 o 18:07, gerdo19 napisał:

Mam nerwicę natręctw, silne stany lękowe i ogromny natłok myśli. Każdego dnia zapisuje setki notatek by o niczym nie zapomnieć co mam do załatwienia oraz również zapisuje sobie to jak się czuję i co mi może pomóc ale potem rzadko do nich wracam. Potrafię panikować przez błachostki i czuć bardzo silny stres.
Przeżywam nawet błahostki, nie umiem odpoczywać, cały czas spięte mieśnie, niepokój wywołuje naprawdę wiele rzeczy, od oglądania wiadomości po przebywanie u fryzjera i problemy w pracy aczkolwiek kiedy wychodzę np na trening lub do ludzi to czuję się dużo lepiej tyle, że nadal odczuwam niepokój i bardzo dużo gadam przez to. Cały czas staram się być twardy i nie umiem wyluzować, naprawdę chcę a nie umiem bo niepokój mi przeszkadza i ciągłe myśli, przejmowanie się. Kręgosłup mi się sypie, wzrok też, brzuch wzdęty i zaparcia...


Jedyne co pomaga mi nie tracić czasu na przejmowanie się i na bieżąco załatwiać sprawy + dodaje energii, nastroju i rozluźnia to baklofen.

Czy można chodzić na terapię podczas kuracji baklofenem? czy to jest chemia, która tylko oszukuje mózg i terapia podczas kuracji nim nie ma sensu?


Jak długo można brać xanax? bo również pomaga mi utrzymać się przy życiu, wstać i zacząć na spokojnie załatwiać sprawy a nie na chama. Wszystko załatwiam przez lęk a nie motywacje. Nie umiem usiedzieć w miejscu bo czuje niepokój i uciekam od samego siebie.

Mam równiez hashimoto, TSH w normie, ANTY TG i ANTY TPO wysoko.

 

Dodam, że biorę xanax od 3 tygodni codziennie 1mg. Czy mogę to kontynuować i również chodzić na terapię podczas stosowania go? 

Bez tych wyciszaczy cięzko jest mi się skupić na terapii. Mam w głowie mnóstwo analiz, zniechęcam się, denerwuję... a w niepokoju mam ryzykowne zachowania, które mogą zaważyć nad moim życiem.

 

Mam jeszcze tak, że wszystko musi być idealnie, wszystko musi być załatwione... Od poważnych służbowych spraw po odebranie paczki od kuriera, jak najszybciej. Załatwiam wszystko na chama, nie robię wolno. Nawet nie jem wolno. Cały czas się spieszę.

 

Brałem już większość SSRI, teraz wszedłem na fluwoksaminę bo to ostatni lek, którego nie brałem. Po innych SSRI nie było znaczącej poprawy.


Nie wiem co robić, proszę o pomoc. 
Proszę w szczególności o doradzenie mi czy mogę chodzić na terapię podczas stosowania baklofenu lub xanaxu i ew. zaproponowanie leków, które pomogły wam przy podobnych objawach do moich.

Xanax można brać do 12 tygodni łącznie z okresem zmniejszania dawki, ale zalecane jest branie go do 8 tygodni. Chociaż z benzo jest jeszcze prostsza zasada: im krócej tym lepiej. Xanax to niewątpliwie przeciwwskazanie do chodzenia na terapię, bo odcina cię od emocji które musisz przepracowywać. Pewnie w skrajnym przypadku jak zgłosisz że bierzesz Xanax to pozwolą brać, ale małe dawki i najlepiej pod koniec dnia po terapii. Baklofen pewnie jeszcze ujdzie na terapii. Zamiast xanaxu możesz stosować hydroksyzynę, chlorprothixen lub tisercin ale to nawet nie z powodu terapii, tylko dlatego że Xanax uzależnia i można sobie narobić jeszcze większych kłopotów. Podczas terapii będziesz dążyć do tego by brać mało leków doraźnych lub nie brać ich wcale. To wszystko tyczy się terapii grupowej na oddziale, bo jeśli chodzi o terapię indywidualną raz w tygodniu, to nie możesz brać xanaxu tylko rano przed terapią. Powód ten sam co powyżej - xanax odcina cię od emocji które masz przepracowywać

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leczeniem docelowym nerwicy natręctw nie jest Xanax, tylko SSRI/SNRI/klomipramina. Tylko połowa pacjentów dostaje remisji po samym SSRI/SNRI/klomipraminie. Większość reszty musi do tego dołożyć jeszcze kwetiapinę/arypiprazol/rysperydon/lamotryginę/memantynę lub inne.

 

I pamiętaj też że na nerwicę natręctw SSRI/SNRI/klomipramina działają dopiero po 12 tygodniach od brania dawki docelowej (nie początkowej).

Edytowane przez ProstyUser

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 30.10.2022 o 10:46, Santiago20 napisał:

Kur...a ja bym CI tu wypisał całą kartke A4 jakie leki brałem na NN i depresję nawracająca, a dalej NIC, nawet mam dołożony Lamilept.

 

I co z tego jak nie potrafie funkcjonować...  DOSŁOWNIE

Jestem w podobnej beznadziejnej sytuacji. Jak już, to tylko objawy uboczne po lekach, żadnych pozytywnych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×