Skocz do zawartości
Nerwica.com

Strach przed burzą


danusia1111

Rekomendowane odpowiedzi

Witam jak umarla moja babcia mialam 8 lat bylo TO na wsi kieleckie.

Nadeszla Tal potworna burza zevto co piszs pokazuja TO pestka w pirownaniu z tym co przezylam.

Naprawde nie da sie tego opisac!!!!!! Tal oktopnej burzy wihury trzadkow nikt w zyciu nie widzial jak ja.

Schowalusmy sie w stodole pelnym suaba a PIORUN JAK PI..........L TO SEKUNDA WSXYSTKO PLONELO A MY I JA W SRODKU.

BOZE KOCHANY OD TAMTEJ PORY OKROPNIE BOJE SIE BURZY BLYSKOW WIATRU

OD RAZU MAM SZYBKIE BICIE SERCA BOJE SIE CHOWAM ZATYKAM USZY I OCZY.CO MAM ZROBIC ZEBY TEGO LEKU SIE PIZBYC

MAM JUZ 54 LATA.DANUSIA PIZDRAWIAM Z NIEMIEC WYSPA FEHMARN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj w klubie. Ja też bardzo boję się burz, zwłaszcza tych obecnych. Mam tak od dzieciństwa, ale nie pamiętam czy to na skutek jakiejś traumy z tym związanej. Chyba jedyne co można zrobić to zapewnić sobie bezpieczne miejsce, bez okien w miarę możliwości i przeczekać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Öd tamtej pory jak byla ta naprawde katastrofalna burza ktorej nikomu nie zycze jej przezyc TO jest tragedia

Te burze co SA teraz na swievie TO zero w porownaniu z tamta ktora przexylam

Byla tak okropna Tal potfornie silns ze nie da sie tego opisac.za MBA sie palila syodola a ja majac 8 lat siedzialam na sianie palacym sie przez pioruny i wujek kazal mi skakac z gory na plachte rozlozona na Dole.

Nie bylo czadu na nic musialam wyskoczyv.

Boze FO tej pory MAM TO przed oczami

A na Dole obok w Izbie llezala w trumnie moja babvia i pid eplywem burzy i piorunow cala jej buzia napuchla jak balon.krew ciekla jej z ist.

O JEZU NORMALNY SZOK!!!!!!!

PRZYSIEGAM ZE NIE CHCIALABYM PRZEZYC TEGO JESZCZE RAZ I NIKOMU TEHO NIE ZYCZR.NAWET NSJWIEKSZY TWARDZIEL KTORY UWIELBIA BURZE NIE WYTRZYMAKBY TEGO CO JA MUSIALAM WYTRXYMAC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja Orkan przeżyłam kilka lat temu. Jechałam samochodem a drzewa leciały jak zapałki. 50 metrow przede mna spadlo drzewo. Trzeba bylo czekac dlugo, zanim straz przyjedzie i je usunie. Ja zamknieta sama w samochodzie modlilam sie w tym czekaniu, aby kolejne drzewo nade mna na mnie nie spadlo. 5 godzin bujania samochodem jak statkiem. Też nigdy tego nie zapomnę i mam większe le,ki po tym. Byly ofiary śmiertelne w Polsce a ja mijalam kilka zniszczonych samochodow z powybijanymi szybami. To był podajże rok 2018, czy coś koło tego.

Niestety lepiej nie bedzie, tylko będzie gorzej w przyszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×