Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica wegetatywna


Lilia4

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Niestety nie wiem czy mam ta nerwice, bo mam mnóstwo objawów tylko fizycznych.  Chodze od lekarza do lekarza. Teraz kolejny szpital, ciagle brak diagnozy. Moje obecne objawy: potworny ból w dołku, pieczenie, rozpieranie mocniejsze po piciu i jedzeniu. Potworne odbijania. Uszy, nos, zatoki, gardło, krtań suchość...boli mnie od nadbrzusza do oczu. Trwa to cały dzień bez momentu ulgi. Drugi ból to ucisk i pieczenie nad lewa piersia i pod lewym żebrem z boku. Przypomina to zawał, mam wtedy problem z nabraniem powietrza, przydusza mnie, ciagnie do szyji, twarzy , zatoki, nosa. Ten ból też trwa od rana jak zaczynam pic i jesc az do wieczora.  Przypomina to refluks, ale z badań wychodzi tylko niewielki. Byłam juz u 20 gastrologów, mam problem z lekami ipp, jest po  nich gorzej. Z bólu juz nie wytrzymuje, boję sie jeść bo tak boli. Oczywiście diete mam już od roku. Wszystko zaczeło sie po covidzie i trwa ponad rok. Czy ktoś ma podobnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ciężko przechodziłaś covid? Może po prostu został uraz po chorobie i przez to wydaje się że coś Ci jest.

 

Pamiętam że też miałem szereg różnych objawów które miały swoje podłoże w psychice .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko ja miałam w marcu 2021r. Covid.....a dopiero teraz jest coraz gorzej. Mam ciagle stres ze znów go złapie. Ja nie zaszczepiona bo b.źle przeszlam 1 szczepionke i juz bałam sie drugiej. Covid przeszlam ciezko, miałam problemy z oddychaniem, zapalenie płuc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ten lęk i strach towarzyszy Ci każdego dnia to nic dziwnego że się tak czujesz.

Zwłaszcza ciężki przebieg choroby potęguje ten lęk. Urazy z przeszłości bardzo mocno odbijają się na teraźniejszym życiu.

Jest coś co sprawia że czujesz przynajmniej chwilową ulgę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 27.05.2022 o 20:34, Lilia4 napisał:

Witam.

Niestety nie wiem czy mam ta nerwice, bo mam mnóstwo objawów tylko fizycznych.  Chodze od lekarza do lekarza. Teraz kolejny szpital, ciagle brak diagnozy. Moje obecne objawy: potworny ból w dołku, pieczenie, rozpieranie mocniejsze po piciu i jedzeniu. Potworne odbijania. Uszy, nos, zatoki, gardło, krtań suchość...boli mnie od nadbrzusza do oczu. Trwa to cały dzień bez momentu ulgi. Drugi ból to ucisk i pieczenie nad lewa piersia i pod lewym żebrem z boku. Przypomina to zawał, mam wtedy problem z nabraniem powietrza, przydusza mnie, ciagnie do szyji, twarzy , zatoki, nosa. Ten ból też trwa od rana jak zaczynam pic i jesc az do wieczora.  Przypomina to refluks, ale z badań wychodzi tylko niewielki. Byłam juz u 20 gastrologów, mam problem z lekami ipp, jest po  nich gorzej. Z bólu juz nie wytrzymuje, boję sie jeść bo tak boli. Oczywiście diete mam już od roku. Wszystko zaczeło sie po covidzie i trwa ponad rok. Czy ktoś ma podobnie?

A czy byłaś u neurologa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×