Skocz do zawartości
Nerwica.com
Lilith

Pracoholizm a jakość życia codziennego

Rekomendowane odpowiedzi

Hmmm mimo wszystko ucieczka w pracę to dla mnie osobiście i tak jeden z lepszych wyborów...można uciekać w używki, seks, odrętwienie etc. a chyba z tej jednej dziedziny przynajmniej udaje się czerpać faktyczne pożytki. Relacje za to cierpią zawsze jeśli w cokolwiek staramy się uciekać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja podobnie jak nieprzenikniona, wole uciekac w prace niz inne uzaleznienia, aczkolwiek ostatnio staram sie dazyc do balansu miedzy praca a odpoczynkiem. lubie dzialanie-jak nachodza mie zle mysli lapie za scierke czy miotłe albo ide pocwiczyc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem byłym pracoholikiem. Praca była dla mnie ucieczką i jakby ,,ochroną''. Życie towarzyskie miałem nieciekawe to cała energia szła w życie zawodowe. Czy wyszło mi to na dobre? No nie za bardzo. Bardzo często chodziłem przemęczony i jeszcze bardziej zestresowany. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×