Skocz do zawartości
Nerwica.com
Lilith

Próba samobójcza oznaką poważnej patologii?

Rekomendowane odpowiedzi

Osobiście nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Po mojej próbie samobójczej wszyscy wytykali mnie palcami i mówili, że ja to chodząca patologia. W tym charakterze było to bardzo obraźliwe i niesprawiedliwe określenie. A co Wy o tym myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patologii? Chyba jakiś żart... Próba samobójcza może być oznaką patologii, ale nie potencjalnego samobójcy tylko środowiska w jakim się  znalazł - wszak coś go popchnęło do tego aktu - a to może być albo desperacja albo choroba

Edytowane przez Dryagan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy sie nie spotkalam do takiego podejscia, zeby osobe po probie samobojczej nazywac patologią..

raczej nalezaloby wspolczuc, bo cierpienie takiej osoby jest ogromne.

Zdarza sie, ze ludzie oceniaja to jako tchorzostwo, inni jako akt odwagi, jeszcze inni egoizmem, ale patologia.. bez sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się spotkałam i to ze strony mojego wychowawcy ze szkoły średniej. Powiedział chłopakowi, żeby się nie próbował ze mną spotykać bo ja z patologii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Lilith napisał:

Ja się spotkałam i to ze strony mojego wychowawcy ze szkoły średniej. Powiedział chłopakowi, żeby się nie próbował ze mną spotykać bo ja z patologii...

@Lilith współczuję Ci takiego wychowawcy. Jednak nic nie da się zrobić na to, że ludzie nie mają świadomości, czy ograniczony światopogląd. 

 

Oczywiście nie jest to żadna patologia i nie powinnaś dawać sobie wmawiać, czy słuchać takich osądów na swój temat.

Edytowane przez acarien

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, acarien napisał:

@Lilith współczuję Ci takiego wychowawcy.

Widzisz, On tak powiedział, kiedy ja już praktycznie kończyłam szkołę. W trakcie mojej nauki nie powiedział nawet słowa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith być może podczas Twojej nauki zbytnio się obawiał konsekwencji (np. tego, że gdzieś byś to zgłosiła i by miał przez to jakieś problemy).

Edytowane przez acarien

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.06.2021 o 03:02, acarien napisał:

@Lilith być może podczas Twojej nauki zbytnio się obawiał konsekwencji (np. tego, że gdzieś byś to zgłosiła i by miał przez to jakieś problemy).

Być może. To jednak bolało, bo ten człowiek swojego czasu bardzo mi pomógł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próba samobójcza to patologia w tym sensie że występowanie przeciw własnemu życiu nie jest normalne. Ale na pewno nie powiem że Ty jesteś patologią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, my sami nie damy rady zmienić myślenia i zachowania innych ludzi wokół nas, ale za to można zmienić swoje myślenie i zachowanie w stosunku do siebie i innych 🙂 Tylko to wymaga chęci oraz cierpliwości... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.06.2021 o 04:30, LewTrocki napisał:

Próba samobójcza to patologia w tym sensie że występowanie przeciw własnemu życiu nie jest normalne. Ale na pewno nie powiem że Ty jesteś patologią

 

Dokładnie tak. To słowo nie powinno być nigdy używane jako zniewaga ani określenie wartościujące człowieka, nie w tym kontekście. Aczkolwiek we mnie osobiście tytuł tego tematu wzbudził skojarzenia przede wszystkim z patologicznym środowiskiem [głównie rodziną] oraz jego potencjalnym wpływem na podjęcie przez kogoś decyzji o odebraniu sobie życia i tu już uważam, że coś jak najbardziej może być na rzeczy - choć i tak lepszym określeniem byłaby zapewne "dysfunkcja".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.06.2021 o 04:30, LewTrocki napisał:

Próba samobójcza to patologia w tym sensie że występowanie przeciw własnemu życiu nie jest normalne. Ale na pewno nie powiem że Ty jesteś patologią

 

Nie wiem, co poeta miał na myśli, ale określanie próby samobójczej jako patologii jest obrzydliwe. Stoi za tym ból psychiczny i cierpienie, a często wołanie o pomoc.

Nawet , jeśli ktoś uznaje, ze występowanie przeciw własnemu życiu jest nienormalne, z czym nie do końca się zgadzam, to należy szukać przyczyn tej "nienormalności" i od tego rozpocząć zaopiekowanie się taką osobą. I dopiero ukierunkowana pomoc.

. Powołanie do życia istoty ludzkiej to olbrzymia odpowiedzialność i tytaniczna praca. Nie mówię o akcie poczęcia, a o przygotowaniu tej istoty do funkcjonowania w świecie. Niewiele rodziców bierze to pod uwagę. Geny, wychowanie ,czynniki zewnętrzne kształtują człowieka od urodzenia i jesli coś nie zatrybi, coś złego się stanie, to życie moze stać sie nie do zniesienia. Dlatego jest pomoc specjalistyczna, terapie, leki. Mogą pomóc, ale bywa, że nie pomaga nic, dlatego ja nie oceniam ludzi, którzy chcą to życie zakończyć. Trzeba , jeśli mamy w otoczeniu kogoś, kto potrzebuje pomocy, zrobić wszystko, żeby nie było takich prób "pod wpływem impulsu", albo prób wielokrotnych i ostatniej skutecznej. Wielka rola rodziny, a często przyjaciół, no i lekarzy od duszy. Tylko do tego trzeba dużo miłości , wiedzy,zrozumienia i wsparcia. Nie zawsze wszystko jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×