Skocz do zawartości
Nerwica.com

Rekomendowane odpowiedzi

1. Presja społeczna na szczupłą sylwetkę --> Niezadowolenie z wyglądu własnego ciała --> Stosowanie diety --> Niepowodzenie w stosowaniu diety --> Napadowe objadanie się --> Presja społeczna na szczupłą sylwetkę -->....

2. Negatywne emocje --> Napadowe objadanie się -->Wzrost masy ciała -->Negatywne emocje -->...

 

Chcielibyście coś dodać? Czy któraś z dróg jest Wam bliska? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym dodał jeszcze zawarcie związku małżeńskiego, czy ogólnie długotrwały związek.  Faceci tyją na domowych obiadkach a kobiety usidliwszy faceta mniej dbają o linie , ewentualnie  dodatkowe kilogramy po ciąży. 

Ja od zawsze jestem sam, także otyły nigdy nie byłem, co najwyżej lekka nadwaga której jednak u mnie podobno nie widać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, carlosbueno napisał:

Ja bym dodał jeszcze zawarcie związku małżeńskiego, czy ogólnie długotrwały związek.  Faceci tyją na domowych obiadkach a kobiety usidliwszy faceta mniej dbają o linie , ewentualnie  dodatkowe kilogramy po ciąży. 

Ja od zawsze jestem sam, także otyły nigdy nie byłem, co najwyżej lekka nadwaga której jednak u mnie podobno nie widać. 

Bardziej chciałam pokazać drogi, które prowadzą do zaburzeń odżywiania, czyli w wyniku presji społecznej i depresji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyjemy często przez leki, które zwiększają apetyt i spowalniają metabolizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Lilith napisał:

Jakie emocje spowodowały u Was Napadowe obiadanie się?

Chęć uspokojenia się, zagłuszenia niepokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, z o.o. napisał:

Chęć uspokojenia się, zagłuszenia niepokoju.

Niepokoju przed czym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Lusesita Dolores napisał:

Z otyłości przeszłam na nadwage ale chyba nie chce już chudnać

Jeśli się teraz dobrze ze sobą czujesz, to jak najbardziej nie ma powodu, żebyś bardziej chudła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pozostawiam kwestię chudnięcia losowi. Zdrowo się odżywiam, trenuję 5 razy w tygodniu, nic więcej nie mogę zrobić. Szczerze to mam wyjebane na chudnięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lusesita Dolores napisał:

Jedyne co mi przeszkadza to  brzuch. Tego chciałabym się pozbyć.Ale jak...........🤰

Może ćwiczeniami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Lilith napisał:

Może ćwiczeniami?

Podobno na brzuch lepiej działa ujemny bilans kaloryczny, ale ćwiczenia naturalnie też są wskazane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.05.2021 o 12:55, z o.o. napisał:

Ja pozostawiam kwestię chudnięcia losowi. Zdrowo się odżywiam, trenuję 5 razy w tygodniu, nic więcej nie mogę zrobić. Szczerze to mam wyjebane na chudnięcie.

To dziwne że masz aż tak wysoką wagę, ja obżeram się słodyczami( 0,5 kg dziennie minimum) i innym śmieciowym żarciem i nie uprawiam sportu( ale jeżdżę do pracy rowerem 22 km w obie strony, bo nie mam prawka) i mam może minimalną nadwagę, której zresztą nie widać podobno.   Masz albo złe geny albo to przez leki, ja jestem i tak najgrubszy z całej rodziny bo reszta poza i tak dość szczupłą mamą to ekstremalne chuderlaki.    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, alone05 napisał:

Uzależnienie od słodyczy jest przyczyną otyłości.

U mnie w rodzinie wszyscy są uzależnieni a nikt otyły a wręcz niektórzy chudzi. No ale to że cukier nie powoduje u niektórych otyłości to nic dobrego, ja mam wiecznie podwyższony cukier, cholesterol i problemy z jelitami, gdybym był grubasem to może bym się zmotywował do rzucenia słodyczy a tak tylko rujnuje sobie zdrowie, no ale słodycze to jedyna moja przyjemność z życia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja , gdy dopada mnie depresja z lękami praktycznie nie jem i waga szybko leci mi w dół.

Od kiedy zaczęłam brać pregabalinę i antydepresanty, mimo, że jem mało, waga winduje w górę. Otyłość brzuszna głównie. Prega powoduje otyłość. Jem jeszcze mniej, zaczęłam ćwiczyć, powolutku, ale kilogramy spadają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.05.2021 o 18:17, carlosbueno napisał:

U mnie w rodzinie wszyscy są uzależnieni a nikt otyły a wręcz niektórzy chudzi. No ale to że cukier nie powoduje u niektórych otyłości to nic dobrego, ja mam wiecznie podwyższony cukier, cholesterol i problemy z jelitami, gdybym był grubasem to może bym się zmotywował do rzucenia słodyczy a tak tylko rujnuje sobie zdrowie, no ale słodycze to jedyna moja przyjemność z życia. 

a słyszałes o czy czymś takim jak geny?

 

np moj tato je jak wilk i słodyczy duzo a jest chudy a mama albo ja musimy uwazac na to co jemy.

 

mozna sobie mowic o bilansie kalorycznym itp. ale jednych ludzi to dotyczy a inni moga bezkarnie sie objadac tak juz jest.

 

ja mam o tyle szczescie ze lubie sport,wiec nie naleze do osób przy kosci ale do chudych tez nie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, shira123 napisał:

a słyszałes o czy czymś takim jak geny?

 

np moj tato je jak wilk i słodyczy duzo a jest chudy a mama albo ja musimy uwazac na to co jemy.

 

mozna sobie mowic o bilansie kalorycznym itp. ale jednych ludzi to dotyczy a inni moga bezkarnie sie objadac tak juz jest.

 

ja mam o tyle szczescie ze lubie sport,wiec nie naleze do osób przy kosci ale do chudych tez nie.

 

 

Właśnie nie do końca to szczęście że się nie tyje,, bo ludzi do zmiany odżywiania bardziej motywuje wygląd niż zdrowie, zwłaszcza jeśli to nie są jakieś mega dolegliwości tak jak w moim wypadku. Ludzie z tendencją do otyłości uważają na to co jedzą, zdrowo się odżywiają a jak nie musisz tego robić bo i tak nie przytyjesz to o zdrowe odżywianie trudniej. Ja mam często dużo gorsze wyniki zdrowotne( cukier, cholesterol)  niż ludzie z poważną tuszą.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×