Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio mam do czynienia z natrętnymi osobami, ktore lubią zyć zyciem cudzym, mega sprawia im to radośc, że sa takie bez granic i przyzwoitości. Same maja nudne zycie a wpierdzielają sie w moje. Ciekawośc je może wpędzić kiedys do grobu i mega za to oberwą od zycia i od kogoś. Podajcie mi prosze jak sie zachowac co mowić aby ich zniechęcić do dalszych pytań. To mega męczące, wiem ze nie muszę sie z ncizego tlumaczyc co umnie slychać co robię, chce je zagiac by daly mi święty spokój. A jesli beda sobieplotkować w swoim gronie za moimi plecami to niech robią co chcą bo ich nie widze nie slyszę. Tylko jakie riposty dać na takich wscibskich ludzi głównie babki bo je mega to kręci dodaje energi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krewnymi sie nie martwie bo jak sa bliskie to maja prawo tam sie dowiedziec co u mnie, chodzi o osoby z pracy osoby obce ktore dawniej znalam a niekiedy az mega to wkurza jak wypytuja a sami nie chca zyc swoim zyciem i właza w moje nie znaja granic i nie dziala to na nich zeby sie nie wtracali jak grochem o ściane nie zawsze da sie odciac od takich osób gdy sie z nimi styka tak dlugo w ciagu dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Ka-chan napisał:

chodzi o osoby z pracy osoby obce ktore dawniej znalam a niekiedy az mega to wkurza jak wypytuja a sami nie chca zyc swoim zyciem i właza w moje nie znaja granic i nie dziala to na nich zeby sie nie wtracali jak grochem o ściane nie zawsze da sie odciac od takich osób gdy sie z nimi styka tak dlugo w ciagu dnia.

Odwdzięcz się tym samy. Przekieruj rozmowę na temat ich życia osobistego. Zobaczymy, co zrobią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok 🙂

A co zrobic z zaborczymi rodzicami, cos czuje ze nie chca dac mi swobody wrecz chca mnie zatrzymac w domu, zaprzeczaja sobie bo z jednej strony chca bym myslala o sobie a z drugiej utrudniaja mi moje wlasne wybory wyjscia. Obawiam sie ze w jakiejs dyskusji znow padna slowa "gówniara" co kiedys slyszalam z ust matki na to gdy chcialam sie wyzwalac z ich uscisku. Czy nie nie obraza mojej osoby? Zero szacunku? Czy odpowiedziec jej zeby mnie nie obrazała? Czy inaczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×