Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kazamate

Co na lepszą erekcję

Rekomendowane odpowiedzi

Mam nadzieję,ze piszę tutaj w dobrym dziale. Mianowicie chciałąm się zapytać czy ktoś miał do czynienia z ziołowymi środkami na potencję. Mianowicie mój mąż w ostatnim czasie ma niewielkie problemy Niemniej cała sprawa tak go stresuje,że im wiecej tych problemów tym bardziej się nakręca i jego sprzęt coraz gorzej działa.

Raczej nie pójdzie do seksuologa bo cała sprawa go denerwuje. I nie chcę go jeszcze bardziej stresować. Czy są może jakieś bezpieczne ziołowe środki, które można by wypróbować na erekcję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli który z tych dwoch środków byś konkretnie polecił? Czy przyjmowałeś te dwa jeśli mogę Cię zapytać tutaj/... No i czy są na receptę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ziołowych to możesz spróbować tribulus terrestris albo korzeń maca. Może też być z aminokwasów L-arginina powiedzmy tak 3000mg maksymalnie, ale coś słyszałem że jest słabawa... musisz popróbować 🙂

 

Warto też podobno suplementować magnez, cynk, selen, b6 i do tego ashwagandhę (tylko nie łącz jej z psychotropami). Ale najważniejszy dla faceta jest cynk 15mg co najmniej 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Być może powodem jest tutaj niewielkie podniecenie. Sam sugerowałbym ćwiczenia na lepszy wzwód , większą aktywność fizyczną oraz odpowiednią dietę.Czy brałeś pod uwagę również jakiś ziołowy wspomagacz erekcji? Polecane są viamen i cum on

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

brałeś ten viamen? Czy powoduje jakieś efekty uboczne np w postaci większego ciśnienia. Czyli czegoś podobnego do efektów jakie powstają po zażyciu sildenafilu. Co tam w składzie się znajduje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy te specyfiki działają. 

Na szczęście mimo takich ogromnych nerwów nie mam z tym problemu.  Nawet po wytrysku nie przerywam i jadę dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.05.2021 o 10:28, MarekWawka01 napisał:

Z ziołowych to możesz spróbować tribulus terrestris albo korzeń maca. Może też być z aminokwasów L-arginina powiedzmy tak 3000mg maksymalnie, ale coś słyszałem że jest słabawa... musisz popróbować 🙂

 

Warto też podobno suplementować magnez, cynk, selen, b6 i do tego ashwagandhę (tylko nie łącz jej z psychotropami). Ale najważniejszy dla faceta jest cynk 15mg co najmniej 🙂

Ashwagandha rzeczywiście czyni cuda. Wieloaspektowo. Podnosi testosteron i obniża kortyzol. Po ciężkiej depresji, wyniszczeniu i chudnięciu, wreszcie zacząłem nabierać masy mięśniowej, siły i chęci do życia. I to po odstawieniu leków. Jestem ektomorfikiem z natury, a nawet inni zaczęli zauważać, że zacząłem się robić byk 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, zabijaka napisał:

Ashwagandha rzeczywiście czyni cuda. Wieloaspektowo. Podnosi testosteron i obniża kortyzol. Po ciężkiej depresji, wyniszczeniu i chudnięciu, wreszcie zacząłem nabierać masy mięśniowej, siły i chęci do życia. I to po odstawieniu leków. Jestem ektomorfikiem z natury, a nawet inni zaczęli zauważać, że zacząłem się robić byk 🙂 

 

Ashwagandha bardzo dobrze się sprawdza też właśnie wtedy, kiedy odstawia się leki psychotropowe, może łagodzić ich skutki odstawienne. No i też jest polecana osobom wyniszczonym długotrwałym, silnym stresem. Ja na razie jej nie suplementuję, czekam aż leki skończę brać, to jej spróbuję. Jest we mnie straszne napięcie spowodowane traumami, mam coś ze stresu pourazowego i leki muszę brać, bo bez nich jestem w niepokoju i myślę o śmierci tylko, bo to takie napięcie mocne. Na szczęście jest już dobrze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, MarekWawka01 napisał:

 

Ashwagandha bardzo dobrze się sprawdza też właśnie wtedy, kiedy odstawia się leki psychotropowe, może łagodzić ich skutki odstawienne. No i też jest polecana osobom wyniszczonym długotrwałym, silnym stresem. Ja na razie jej nie suplementuję, czekam aż leki skończę brać, to jej spróbuję. Jest we mnie straszne napięcie spowodowane traumami, mam coś ze stresu pourazowego i leki muszę brać, bo bez nich jestem w niepokoju i myślę o śmierci tylko, bo to takie napięcie mocne. Na szczęście jest już dobrze. 

Leki leczą, reperują pewne zmiany, natomiast suplementy jak Ashwagandha chronią (profilaktyka) i podtrzymują dobrostan.  Tak to sobie tłumaczę. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×