Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktos z was ma jakieś doświadczenie z tym zaburzeniem u siebie lub dzieci.  Byla bym wdzięczna za każde informacje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dostałem diagnozę zespołu Aspergera w miejscu zajmującym się diagnozą osób z autyzmem i podobnymi zaburzeniami ponad 12 lat temu, gdy chodziłem do liceum (szkoła mi załatwiła diagnozę i opiekę psychiatryczną, po diagnozie ZA miałem nawet terapię indywidualną i grupową dla osób z tym problemem). Potem wielokrotnie mi ją ponownie wpisywano. Niektórzy wątpią w słuszność mojej diagnozy - mogą uważać, że mam np. osobowość schizoidalną, zaburzenia schizotypowe czy schizofrenię (zamiast zaburzeń ze spektrum autyzmu). Na ostatniej wizycie psychiatra stwierdziła chyba, że mam po prostu myśli i czynności natrętne, w związku z czym pewnie nie napisała diagnoz zespołu Aspergera i zaburzeń schizotypowych, które wcześniej miałem na kartach z wizyt u psychiatry przez ponad 3 lata.

 

Nie przypominam sobie, abym miał emocjonalną potrzebę bycia kochanym (np. przez rodziców). Kiedyś w dzieciństwie czy okresie nastoletnim nie mogłem sobie przypomnieć tego, że czułem tęsknotę. Od dziecka wręcz nie interesowało mnie nawiązywanie znajomości czy przyjaźni innych niż seksualne czy "romantyczne". Nigdy nie miałem bliskiego przyjaciela, a od czasów skończenia gimnazjum nie mam nawet znajomych. Do ok. 16 r. ż. nawet nie myślałem o myśleniu ludziom w oczy, może wręcz nie zdawałem sobie sprawy z istotności kontaktu wzrokowego. Nigdy się nie wstydziłem za czyjeś zachowanie, w ogóle nie krępuje mnie rozmowa o intymności związanej z ciałem, chociaż w pierwszej połowie podstawówki zacząłem się wstydzić tego, że mam twarz czy głowę czy że jestem człowiekiem. Przed pójściem do zerówki "brzydziłem się" wartburgami i autobusami z logo Blue Star na nich, kategorycznie odmawiałem wejścia do takich pojazdów. W dzieciństwie bardzo nie lubiłem obcinania włosów, też nie lubiłem mycia głowy czy nawet czesania się czy obcinania paznokci (teraz już przynajmniej to ostatnie lubię). Nie lubiłem też zastrzyków, pobrania krwi i dawniej przy takich czynnościach mogłem sprawiać "duże problemy". Mam dość skąpe menu, nie lubię odgłosów pękających balonów. Bardzo ważne jest w moim przypadku, aby ubranie było wygodne. Przed pójściem do podstawówki silnie interesowałem się znakami drogowymi, w wieku ok. 5 lat kupiono mi kodeks drogowy 🙂 Interesowały mnie w nim znaki pionowe. W podstawówce ważne było dla mnie to, aby widzieć znaki drogowe zza szyby autobusu, aby siedzieć od okna. Mogło to czasem sprawiać problemy. Miewałem dziwne odruchy czy zachowania, np. fale pobudzenia (od około 15 r. ż. - wcześniej mogłem więcej się ruszać), "międolenie" czegoś plastycznego w rękach przez wiele godzin (np. wyżutej gumy czy plasteliny). Z WF-u miałem stosunkowo słabe oceny (nigdy nie miałem piątki na koniec roku, zwykle miałem trójki na koniec, mimo średnich od ok. 4,0 do 5,0 po uwzględnieniu wszystkich przedmiotów), mam niską siłę fizyczną i wytrzymałość, zręczność też mam dość niską, chociaż piszę odręcznie całkiem ładnie. Przy urodzeniu miałem niską masę urodzeniową (2150 g) mimo urodzenia o czasie (chyba 38 czy 39 tydzień) i sporej długości ciała (53 cm) jak na jego wagę.

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dzięki troche z tego pasuje do mojego dziecka.zastsnawiam się jak moxna by pomoc żeby się nie izolowała od rówieśników. Takie odczucie ze emocjonalnie młodsza niż wskazuje wiek.

Edytowane przez kia_ sportage
Błąd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej.

Ile lat ma Twoja corka? Ma rozpoznanie czy tylko podejrzewasz?

Im mlodsze dziecko ( i rozpoznanie), tym wieksze szanse ma na wysokie funkcjonowanie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bawiłabym się w stawianie diagnoz własnemu dziecku. Jak coś niepokoi to lepiej iść do specjalisty i diagnozę pozostawić im. Ty nie jesteś obiektywna w tym przypadku, pomimo, że może Ci się wydaje, że jesteś ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, take napisał:

Przy urodzeniu miałem niską masę urodzeniową (2150 g) mimo urodzenia o czasie (chyba 38 czy 39 tydzień) i sporej długości ciała (53 cm) jak na jego wagę.

Bardzo mało ważyłeś. Ja ważyłam 2220g, miałam 50 cm i spędziłam z tydzień w inkubatorze. Urodziłam się po terminie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Bardzo mało ważyłeś. Ja ważyłam 2220g, miałam 50 cm i spędziłam z tydzień w inkubatorze. Urodziłam się po terminie. 

To ale Wy kruszyny byliście :D ja się urodziłam w 34 tyg. a ważyłam 2250 g, a mierzyłam 51 cm. Tylko, że ja się urodziłam z ciężką zamartwicą i mój żywot rozpoczął się od resuscytacji xD szalone 2 pkt w skali Apgar w 1 minucie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy też miałyście niską masę urodzeniową. Przy czym w Waszym przypadku waga nie jest aż tak mała w stosunku do długości ciała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Wirginia Zachodnia napisał:

Też mi gigant. 😀😀. Raptem 30 g więcej. Pewnie włosy tyle u ciebie ważyły. 

Ale ja się urodziłam 6 tyg. przed terminem :P a Ty po :P  także jakbym dociągnęła do końca to pewnie by było więcej. Tylko, że ja się urodziłam ledwo żywa xD do dzisiaj w mojej rodzinie opowiadają historie, że mnie murzyn uratował, bo bym nie przeżyła porodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, take napisał:

Wy też miałyście niską masę urodzeniową. Przy czym w Waszym przypadku waga nie jest aż tak mała w stosunku do długości ciała.

Wydaje mi się, że chłopiec powinien trochę więcej ważyć niż dziewczynka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie moje podejrzenie tylko psychologa.  Przez ciągnącą się w nieskończoność psndemie od prawie roku usiłuje się dostać do poradni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jakie cechy u Twojego dziecka są dla Ciebie niepokojące? 11 lat to sporo. Gdy miałem około 6,5 roku, chyba stwierdzili u mnie zaburzenia emocjonalne. Gdy miałem ok. 6 - 8 lat chyba, brałem Convulex (lek teoretycznie na padaczkę). Mogli mnie też uznawać za nadpobudliwego psychoruchowo, gdy byłem dzieckiem. Ponoć wychowawczyni w zerówce myślała o oddaniu mnie do specjalnej szkoły.

 

W moim przypadku chyba w dokumentach dotyczących diagnozy ZA mama podała, że ważyłem przy urodzeniu o 10 g więcej - nie 2150 g, a 2160 g 🙂 Najniższy spadek wagi po urodzeniu było do 2120 g według książeczki zdrowia. Było w niej też napisane, że wystąpiła choroba matki przed urodzeniem dziecka. Napisali "dystrofia", jeśli chodzi o mój stan zdrowia, zapewne chodzi tu o wyraźną hipotrofię asymetryczną (bardzo niska masa ciała w stosunku do jego długości, w dodatku wartość bezwzględna masy ciała jest niska). W moim przypadku poród był siłami natury.

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Jak ja się rodziłam, to mamie odeszły zielone wody. Urodziłam się przez cesarskie cięcie. 

To ja siłami natury, ale z pępowiną owiniętą wokół szyi. 

 

@kia_ sportage teraz za bardzo nie ma jak dziecka wciągnąć bardziej w grupę rówieśniczą - z wiadomych względów. Jedynie zapraszać jej koleżanki, żeby do niej przychodziły, ewentualnie jakieś urodziny czy coś organizować.... ciężko w pandemii cokolwiek wymyślić, zwłaszcza, że niektórzy ludzie się boją.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

11 ma lat. Urodziła się zdrowa 10pkt ale przez C.C. Ale to juz u mnie problem byl

Edytowane przez kia_ sportage
Re

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, take napisał:

W moim przypadku chyba w dokumentach dotyczących diagnozy ZA mama podała, że ważyłem przy urodzeniu o 10 g więcej - nie 2150 g, a 2160 g 🙂 Najniższy spadek wagi po urodzeniu było do 2120 g według książeczki zdrowia.

To mały spadek wagi miałeś... ja miałam spadek do 1950 g xD

 

i tak nie przebijecie dziecka, które miałam do znieczulenia jak pracowałam na bloku operacyjnym: 780g

A najmniejsze dziecko w historii bloku operacyjnego to było 460g

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też miałem 10 punktów w skali Apgar. Po ponad miesiącu po urodzeniu trafiłem do domu. Dopiero. Wcześniej byłem w szpitalach, hipotrofia mogła być ważnym powodem tego, że tak było. Ponoć ktoś powiedział mojej mamie, że będzie ona miała syna, ale pociechy z niego mieć nie będzie.

 

Dziwne, że mimo tak małego spadku wagi przy urodzeniu (o ok. 30 - 40 g, a nie o np. 300 g), 10 punktów w skali Apgar, porodu o czasie, bez cesarskiego cięcia, siłami natury, mam tyle zaburzeń psychicznych. Może wychudzenie (bardzo niska masa ciała jak na jego długość) jakoś na to wpłynęło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, take napisał:

 

Dziwne, że mimo tak małego spadku wagi przy urodzeniu (o ok. 30 - 40 g, a nie o np. 300 g), 10 punktów w skali Apgar, porodu o czasie, bez cesarskiego cięcia, siłami natury, mam tyle zaburzeń psychicznych. Może wychudzenie (bardzo niska masa ciała jak na jego długość) jakoś na to wpłynęło?

Nie do końca rozpatrywałabym to w tych kategoriach. Skala Apgar ocenia konkretne parametry: oddech, zabarwienie skóry etc. a hipotez odnośnie przyczyn ZA i autyzmu jest kilka. W książce 'Zaburzony umysł. Co nietypowe mózgi mówią o nas samych' to jest dość prosto i zrozumiale wyjaśnione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku w lutym bylam z nie w poradni psychologiczno pedagogicznej i tam pani zasugerowała to.

Jest B zamknieta w sobie, całe dnie przed komputerem nie chce wychodzić z domu.  Co do.jedzenia tez je wybiórczo.

Problemy z myciem kosmetyka itd to też się zgadza. Paniwychowawczyni nas poslala do poradni bo corka nie chciała współpracować szkole płacz i niechęć. 

Ale ma też astmę i azs.  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, acherontia styx napisał:

To mały spadek wagi miałeś... ja miałam spadek do 1950 g xD

1950 g i 51 cm to już wyraźna hipotrofia asymetryczna, nawet u dziewczynki.

 

https://www.researchgate.net/profile/Rom_Stupnicki/publication/303877770_Body_mass_and_body_length_of_warsaw's_newborns/links/575fc92308aed884621bc267/Body-mass-and-body-length-of-warsaws-newborns.pdf - Urodzeniowa masa i długość ciała noworodków warszawskich (ciekawa strona z siatkami centylowymi)

 

2220 g i 50 cm u dziewczynki - nieco poniżej 3 centyla (pod względem masy ciała wobec długości), a więc bardzo nisko

2250 g i 51 cm u dziewczynki - umiarkowanie wyraźnie poniżej 3 centyla, jeszcze niżej

2150 g i 53 cm u chłopca - znacznie poniżej 3 centyla, ewidentnie bardzo nisko

 

W moim przypadku mam nie tylko ZA zdiagnozowany, ale i zaburzenia ze spektrum schizofrenii i książkową nerwicę natręctw. W rodzinie, przynajmniej bliższej (potomstwo dziadków) chyba nie ma innej osoby, która leczyła się psychiatrycznie. 

 

Przypuszczam, że niska masa urodzeniowa i za mała masa ciała w stosunku do długości ciała przy urodzeniu mogą być częstsze w przypadku osób z zaburzeniami psychicznymi. Korelacja nie musi być wielka, ale może istnieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kia_ sportage napisał:

W zeszłym roku w lutym bylam z nie w poradni psychologiczno pedagogicznej i tam pani zasugerowała to.

Jest B zamknieta w sobie, całe dnie przed komputerem nie chce wychodzić z domu.  Co do.jedzenia tez je wybiórczo.

Problemy z myciem kosmetyka itd to też się zgadza. Paniwychowawczyni nas poslala do poradni bo corka nie chciała współpracować szkole płacz i niechęć. 

Ale ma też astmę i azs.  

A skąd jesteś? W sensie z jakiego miasta? bo moja koleżanka ma syna, co prawda wysoko funkcjonującego autystę, ale ona ma dobrych specjalistów od tego typu rzeczy, to może by poleciła kogoś sensownego do diagnozy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, kia_ sportage napisał:

Jest B zamknieta w sobie, całe dnie przed komputerem nie chce wychodzić z domu.  Co do.jedzenia tez je wybiórczo.

 Problemy z myciem kosmetyka itd to też się zgadza. Pani wychowawczyni nas poslala do poradni bo corka nie chciała współpracować szkole płacz i niechęć. 

Ja może nie byłem aż tak zamknięty w sobie... Byłem bardzo dziwaczny w treści myślenia, emocjach, zachowaniu. W szkole podstawowej szło mi bardzo dobrze. Od zerówki chyba "zadurzałem" się w dziewczynkach (pojedynczych), one mnie nie chciały, to mi się bardzo nie podobało i im dokuczałem. Może też na początku podstawówki chciałem tulić się do tych dziewczynek. Tylko z WF-em czy plastyką mogłem mieć pewne problemy (czwórki czy trójki (w przypadku WF-U) zamiast lepszych ocen na świadectwie). Na raz miałem tylko dwie szóstki na świadectwie, w klasie 5 chyba. Wtedy miałem średnią 5,0, o ile dobrze pamiętam.

 

Myślę, że wczesna interwencja (m. in. psychiatryczna, psychologiczna) w przypadku ZA czy podobnych zaburzeń jest naprawdę ważna, aby uchronić dziecko od ewentualnych powikłań ZA (np. innych zaburzeń psychicznych, takich jak afektywne czy nerwicowe), niezrozumienia, samotności, "nędzy" (np. braku dochodu), bezrobocia, potrzeby posiadania orzeczenia o niepełnosprawności czy renty (chociaż w niektórych przypadkach zdarzają się poważniejsze objawy i problemy z funkcjonowaniem) itp.

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×