Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zmeczenie napadowe/przewlekłe


Singsing

Rekomendowane odpowiedzi

Witam jestem Kamil mam 34 lata 178cm 90kg. Mam taki problem, ze od maja zaczęły się dziwne rzeczy ze mna dziać. Zaczęło się od skoku cisnienia 180/110 puls 165. Zrobiono mi ekg na Sor badania krwi itd wypuścili do domu z tego co pamietam to miałem podwyższone d dimery, ale jak to nasza służba zdrowia po 3h zrobiono znowu były pozdwyzszone wypuścili do domu, ze to nie ma znaczenia(robiłem później 2 miesiące prywatnie były w normie). Później takich skoków miałem jeszcze kilka, ale mówię pewnie na tle nerwowym. I pewnego dnia zaczęło łapać mnie straszne zmeczenie/znużenie, ze aż mnie wyginało jak jechałem samochodem to bałem się żebym nie zasnął lub zemdlał ale przechodziło wszystko po 30 min. I najpierw działo się to raz dziennie później dwa itd czułem uczucie leku w klatce i w oczach straszne zmeczenie. Nie to żeby mi się chciało spać tylko coś takiego jakbym miał oczy naświetlone i zmęczone. Teraz przeszło już to w stan przewlekły. Mam motywacje walczę z tym chodzę do pracy bo wiem, ze muszę ale łapie mnie to znużenie bardziej po jedzeniu czasami jak złapie po śniadaniu to trzyma cały dzień. Czasami czuje to zmeczenie tylko mniejsze, ze nie przeszkadza mi aż tak w normalnym funkcjonowaniu. Zrobiłem 2xecho próba wysiłków, holter serca prześwietlenie klatki, badanie krwi wszystko ok prócz trójglicerydów 300 cholesterol 270 reszta wzorowa morfologia nerki cukier. Robiłem badania tarczycy, zapalenie wątroby, krzywa cukrowa,test na insulinę również ok. Usg brzucha wszystko ok. Czy ktoś się borykał z podobnym problemem. Dodam ze chodzenie nie sprawia mi żadnego problemu żadnych duszności, pale papierosy wszystko ok tylko to zmeczenie takie w oczach, ze nie mam ochoty na nic. Wcześniej byłem pełny energii lubiłem wyjść do znajomych wypić pobawić się teraz nie mam na nic ochoty i każdemu mówię ze nie chce mi się albo ze nie mam formy to nie pije. Nie wiem co to się przyplątało ale trwa to już 6 miesięcy. Byłem na wakacjach działo się to samo wiec spędzałem je typowo odpoczywając. Byłem u psychiatry przepisał mi citaxin brałem dwa miesiące, ale po nich było masakra bylem strasznie znużony jak tylko wziąłem te leki to miałem taki stan jak teraz codziennie ospały itd., ale kazał brać dwa miesiące to brałem odstawiłem i było o wiele lepiej. Psychiatra nie widzi u mnie objawów depresji tak twierdz,  bo ja to co mam zrobić to zrobie, ale kosztuje mnie to dużo wysiłku psychicznego i to zmeczenie. Moje życie wyglada jak walka z tym zmęczeniem zrobić to co trzeba i do domu leżeć później odpoczywać, bo przez to zmeczenie nic mi się nie chce. Czy ktoś podpowie czy miał podobnie. Pozdrawiam i dziekuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×