Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Jak powiedział ktoś mądry - panika jest gorsza niż sam wirus. Zgadzacie się z tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się w 100%. Trzeba robić swoje i dbać o siebie jak tylko można.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale jeszcze gorsza od paniki jest sytuacja polityczna; to ona może zaszkodzić najbardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.10.2020 o 09:54, mark123 napisał:

Tak, ale jeszcze gorsza od paniki jest sytuacja polityczna; to ona może zaszkodzić najbardziej.

Z tym się w pełni zgadzam. Wystarczy spojrzeć na ostatnie wydarzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panika = brak kontroli. Zarówno wewnętrznej jak i zewnętrznej. Obie strony tracą 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panice winna jest polityka

Przypuszczam, że gdyby nie polityka rządów i mediów, to większość przechorowywałoby to, myśląc, że ma grypę/przeziębienie no i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja się zgadzam najbardziej przerąbane mają ludzie z nerwicą moja mama ją ma i tak ją wzięła Covid-ova nerwica że szok..

kolega przyjść nie może.. bo boi się.. a jej koleżanka już może.. coś serio.. nie halo z nią.. nie wiem.. ale to już chore jest.. jakieś..

bo chcesz z kimś pogadać.. nie możesz.. i siedzisz sam.. i gadasz sam do siebie.. mi to już serio.. odbija przez to..

tzn. boję się że jej się coś stanie.. zresztą nie tylko.. o wszystko się boję.. ale bez przesady.. nie aż tak jak ona..

ona co ją zaboli coś.. - Covid - co kaszlnie - bo pali jak i ja więc kaszel palacza.. pewnie w raz z jej dusznościami - no i? - Covid -

mimo że wie dobrze.. że jak się pali papierosy.. to i duszności są.. ja w ogóle dużo palę.. ona też.. więc sorry.. ale coś za coś..

chcesz oddychać? - nie pal! - prosta rada.. a nie narzekanie.. jęczenie itd.. no i lęki.. lęk za lękiem.. ciągle.. panika..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moim tatą nie da się porozmawiać na jakikolwiek inny temat. W sumie to nawet rozmowa nie dochodzi do skutku - prowadzi monolog, w którym powiela obejrzane w TV treści. Autentycznie boję się wypowiadać własnego zdania w jego towarzystwie, bo kończy się to taką agresją słowną, że hej. Jakby kazali nosić maseczkę w łazience pod prysznicem to nosiłby ją. 

 

Z drugiej strony, przyszły teściu na początku pandemii zakazał mi przebywać w swoim domu, bo moja mama pracuje w biurze w SZPITALU. Zamknął się na cztery spusty i nikomu nie pozwolił się odwiedzać. Po 5 dniach mu się znudziło i zadzwonił z przemiłym pytaniem czy może załatwię mu maseczki od mamy, ze szpitala 🙂

Naciągane plusy tej sytuacji - można poznać nowe oblicza ludzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×