Skocz do zawartości
Nerwica.com

Rekomendowane odpowiedzi

Macie jakieś efekty uboczne noszenia maseczek? Ja co prawda noszę mini przyłbicę, ale i tak mnie dopada suchy kaszel po 12 h w pracy. A jak u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Linnea

Najlepiej mi w mini przyłbicy...przynajmniej mogę swobodnie oddychać i coraz więcej ludzi widzę wybiera to rozwiązanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w maseczce mam problemy z oddychaniem 3 godziny w mieście bez możliwości powrotu to męczarnia bo jestem ze wsi

i autobus do siebie jak jadę czy załatwić sprawy (recepty/leki) to 3 godziny czekania na powrót do domu zatem wyobraźcie sobie

3 godziny na bezdechu ostatnio mi wręcz odbijało w sensie że lęki miałem.. bo nie mogłem złapać tlenu bałem się zdjąć..

bo boję się mandatów.. mam lęki przed ludźmi no a 3 godziny bez tlenu bez możliwości wzięcia wdechu by się zrelaksować to masakra..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skutek uboczny: w maseczce w pomieszczeniu jest mi ogólnie gorąco, coś jakby maseczka ogrzewała całe moje ciało

plus: ogólnie z mimiki twarzy wyglądam jak przestraszone, ułomne umysłowo dziecko, dzięki maseczce mogę ukryć ten problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi na początku maseczki bardzo przeszkadzały, miałam wrażenie, że o wiele gorzej mi się oddycha itp. Teraz już mi to różnicy nie robi, mogę nosić.

 

3 godziny temu, Michu95 napisał:

3 godziny na bezdechu ostatnio mi wręcz odbijało w sensie że lęki miałem.. bo nie mogłem złapać tlenu bałem się zdjąć..

bo boję się mandatów.. mam lęki przed ludźmi no a 3 godziny bez tlenu bez możliwości wzięcia wdechu by się zrelaksować to masakra..

Wiesz, że to tylko Twoja głowa? Bo zostały przeprowadzone badania i nawet u ludzi z POCHP czy innymi chorobami płuc nie stwierdzono, żeby maseczka w jakimkolwiek stopniu upośledzała wymianę gazową 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

problem że ja naprawdę mam problem z oddychaniem w niej bo gdy mam stres jak mam niby się zrelaksować?

a i szczerze? często mam stres bo i stresuje mnie łażenie po sklepach i stresuje mnie że nie mogę być sam u siebie w pokoju oraz irytuje mnie narzekanie ludzi stresuje mnie jeszcze to jak ktoś jęczy i jęczy stresuje mnie jeszcze to że boję się że zdejmę maskę no i podejdzie jakiś mundurowy no i wlepi mi 500zł za chęć odetchnięcia tlenem by się uspokoić i po takim czymś wracam z domu cały nabuzowany serio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hahaha :D:D:D 

 

22 godziny temu, mark123 napisał:

plus: ogólnie z mimiki twarzy wyglądam jak przestraszone, ułomne umysłowo dziecko, dzięki maseczce mogę ukryć ten problem.

No ja robię dziwne rzeczy ustami xD w sensie lubię sobie śpiewać, wydawać rózne odłgłosy, robić miny, więc dobrze że tego nie widać xD 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od początku pandemii maseczkę miałem ubraną łącznie może przez kilka, maks kilkanaście  godzin, najdłużej jednym ciągiem u fryzjera gdzie chyba blisko pół godziny  zeszło. Unikam tego jak się da, w pracy nie muszę, do sklepów rzadka chadzam, no rowerze teraz nosze komin ale tylko zakrywam nim usta jak przejeżdżam przez miejsca gdzie można spotkać ludzi.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Heledore napisał:

Mi po noszeniu przez 6h w 30*C upale w pociągu maseczka już nie straszna.

A tak na poważnie- używam i przestrzegam zaleceń. Zawsze lepiej się zabezpieczyć niż potem płakać...

Wątpię aby maseczka wielokrotnego użytku zabezpieczyła przed covidem, co najwyżej jeśli go mamy to przez maseczkę go nie roznosimy lub ograniczamy roznoszenie. Nie mówię że nie mamy nosić, ale takie myślenie  będę nosić to się nie zarażę jest mocno naiwne, nawet część osób mówi że daje to tylko złudne poczucie bezpieczeństwa.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Heledore napisał:

Mi po noszeniu przez 6h w 30*C upale w pociągu maseczka już nie straszna.

A tak na poważnie- używam i przestrzegam zaleceń. Zawsze lepiej się zabezpieczyć niż potem płakać...

Zgadzam się, zawsze lepiej minimalizować ryzyko jak się tylko da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, mark123 napisał:

Noszę maseczkę ze względu na przepisy, a nie na wirusa i nie przeszkadzają mi osoby, które nie noszą.

No to odwrotnie niż ja. Maseczki na świeżym powietrzu nie nosiłam jak nie było trzeba, a teraz noszę i przeszkadza mi jak ktoś nie ma maseczki. Przepisy w końcu obowiązują wszystkich. Tu juz nawet nie chodzi o  ochronę ich samych, ale o jak najszybsze zmniejszenie tej liczby zachorowań, a noszenie maseczki może na to wpłynąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Heledore napisał:

Mnie drażni to, że ludzie uważają się za lepszych i nie noszą. Albo wyznają zasadę "jakbym miał zachorować, to już bym zachorował". Takie bawienie się w niezniszczalnego...

Albo puszczanie na FB zdjęć z tekstem: nie noszę maseczki - ja jestem normalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Heledore napisał:

Albo uważanie Covidu za teorię spiskową. Przecież to się w głowie nie mieści...

I przez takich baranów jest jak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Heledore napisał:

Większość i tak będzie traktować obowiązek noszenia maseczek jak obowiązek noszenia kagańca. Żałosne.

Ale zobacz - nawet nie ma wymogu maseczek tylko zakrywanie nosa i ust. Nawet zwykły szalik wystarczy. To nie! Nawet tego nie robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Heledore napisał:

Na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy".

I to mowa o dorosłych, rozumnych ludziach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Heledore napisał:

Dorosłych tak, ale nie bardzo zgodzę się z tymi rozumnymi

Co racja to racja.

Osobiście zaczęłam gonić osoby bez maseczek. W pracy oczywiście. I powiem Ci, że chyba mam teraz "kosę" z samym Panem Bogiem, bo zakonnicę pogoniłam do dezynfekcji rak i poprawnego założenia maseczki :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Heledore napisał:

Tak. Albo uważanie Covidu za teorię spiskową. Przecież to się w głowie nie mieści...

W głowie się też nie mieści podporządkowywanie gospodarki i polityki świata pod wirusa grypowego.

No ale każdy ma swoje zdanie.

 

20 minut temu, Lilith napisał:

I to mowa o dorosłych, rozumnych ludziach...

"dorosły rozumny człowiek" to określenie względne, dla każdego może oznaczać innego człowieka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, mark123 napisał:

"dorosły rozumny człowiek" to określenie względne, dla każdego może oznaczać innego człowieka

Mówimy tu w kontekście podporządkowania się nakazowi zakrywania nosa i ust - nie ogólnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Lusesita Dolores napisał:

Nie wierze że maseczka mnie przed tym ochroni. 

To nie kwestia wiary a przepisów. Poza tym - pomyśl też trochę o innych ludziach, którzy myślą w odwrotny sposób - że maseczka u kogoś daje im chociaż względne poczucie bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, mark123 napisał:

Noszę maseczkę ze względu na przepisy, a nie na wirusa i nie przeszkadzają mi osoby, które nie noszą.

Ja mam podobnie, noszę aby inni mi nie zwracali uwagi albo aby nie dostać mandatu, moje życie jest dla mnie zbyt mało istotne aby utrudniać je sobie jeszcze przez noszenie maseczek. Zresztą maseczki i tak nie ochronią, każdy covidowy celebryta mówi że przestrzegał  zasad, nosił maseczki a mimo to zachorował, także ich skuteczność jest mocno wątpliwa.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×