Skocz do zawartości
Nerwica.com

Powrót ataków paniki


poison_ivy24

Rekomendowane odpowiedzi

Hej wszystkim..od kilku tygodniu zmagam się z powrotem ataków paniki. Tym razem skupiają się na tym ze wkręcam sobie ze mam zawał... serce zaczyna walić,

wydaje mi się ze drętwieje mi lewa ręka, Ze boli serce itd...jestem po konsultacji z lekarzem, od jutra wracam na asentre (bardzo długo udało mi się być bez leków:( ) ale cały czas się zastanawiam czy nie iść do zwykłego lekarze po skierowanie do kardiologa? Zrobić jakieś badania serca? Pewnie nic nie wyjdzie ale już tak głęboko w to wpadłam ze nie wiem czy to uczucie w sercu to wynik paniki, czy może atak paniki spowodowany jest rzeczywiście przez jakieś problemy z sercem? Leżę w łóżku i się mecze od godziny, już nie wiem co robić z tym. :( Boje się ze nabawie się naprawdę jakiś problemów z sercem przez to wszystko..Albo ze zacznę jutro brać tabletki i będzie jeszcze gorzej.. poradzicie coś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ataki często lubią wracać, ja też miałem spokój przez długi czas aż zmierzyłem sobie ciśnienie. Wczoraj miałem 156/95, dziś było już gorzej bo 179/85, oczywiście od razu sobie wkręciłem że w młodym wieku mam nadciśnienie mimo że nie pije ani kawy ani alkoholu, nie mam nadwagi, dużo się ruszam i jestem niepalący , ale prawda jest taka że przy mierzeniu ciśnienia zawsze jestem zdenerwowany przez co wychodzą wysokie wartości i nie wiem w końcu jakie mam te prawidłowe. Myślę że u Ciebie jest podobnie, robi się błędne koło że panika się nasila przez co wydaje się że nas boli serce itp. Czy masz nerwowy tryb życia, dużo stresu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie wręcz przeciwnie, od dłuższego czasu pracowałam zdalnie, obecnie dłuższy urlop wiec wszystko jest ok i generalnie nie ma podstaw do powrotu ataków paniki a jednak 😩 nie chce się męczyć i szarpać, dlatego od razu konsultacja z lekarzem i tabletki... nie mogę jakoś przełamać się do spróbowania psychoterapii, jestem do tego jakoś sceptycznie nastawiona, wiem ze byłoby to dobre rozwiązanie długoterminowo ale wydaje mi się ze pójdę tam i nie będę miała nic do powiedzenia :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×