Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Postawy wobec Boga i religii

Rekomendowane odpowiedzi

Ateista, agnostyk, niewierzący, deista, wierzący...- co to właściwie znaczy?

Czy każdy jest pewny swojego wyboru czy się waha. Czy ateista może na 100% stwierdzić, że boga nie ma? 

Czy wierzący mogą udowodnić, że Bóg istnieje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Katolicy twierdzą ,że ich wiara musi być związana z prawicą.

Wiara ,to Bóg( Bogowie ,Aniołoy i inne istoty Na\dprzyrodzone .A nie kler.

 

 

Zresztą ja wybrałem swoją wiarę.Pogan ,Pogan,Pogan.

Valak Chwała 

Edytowane przez wiejskifilozof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co by było.Gdyby Polska nie przyjęła katolicyzmu.

To było by to samo co teraz.Byly by kłótnie w Polsce.Tylko,że zamiast mówić.O Jezusie by się mówiło ,o Swarogu.

Ja nie czuje się katolikiem . Uważam,że Wiara Słowian jest dla mnie lepsza.Niz katolicyzm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, wiejskifilozof napisał:

A co by było.Gdyby Polska nie przyjęła katolicyzmu.

To było by to samo co teraz.Byly by kłótnie w Polsce.Tylko,że zamiast mówić.O Jezusie by się mówiło ,o Swarogu.

Ja nie czuje się katolikiem . Uważam,że Wiara Słowian jest dla mnie lepsza.Niz katolicyzm.

Przyjęcie chrześcijaństwa  było koniecznością dziejową, inaczej narzucono by je siłą. Poza tym przejęcie tej religii to jednak był jakiś awans cywilizacyjny, żadne "pogańskie" państwa nie przetrwały do dziś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Państwa nie,ale prywatni ludzie.Mogą czcić dawnych Bogów.

Ruchy neopagan.Są silne,choćby na Litwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Ḍryāgan napisał:

O wierze Słowian to my za dużo nie wiemy. To co napisał Długosz to zasadniczo bajki, on już w tym czasie, gdy pisał niewiele wiedział i nadrabiał wyobraźnią. @wiejskifilozof a co myślisz o zaratustrianizmie (zoroastryzmie)? Bo niektórzy twierdzą, że to właśnie jest pierwotna religia Słowian? 

Przyznam,że mało o tym wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kazda z wymienionych postaw jest ok, o ile nie wywiera sie presji na innych i nie narzuca sie drugiemu, w co i czy, ma wierzyc lub nie wierzyc. 

Mnie najblizej do buddyzmu, bardziej nawet jako filozofii niz religii, tam nie kładzie sie takiego nacisku na boga osobowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio będąc w lesie,dziękowałem w myślach Swaroga .I psychicznie pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nastepnym razem przytul sie do drzewa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Ḍryāgan napisał:

Znam dość dobrze Biblię i zasady religii katolickiej, także sporo opracowań z antropologii religii i filozofii - ta wiedza jednak doprowadziła mnie do zakwestionowania podstaw mojej wiary. Zbyt wiele znalazłem sprzeczności i wręcz manipulacji faktami (jestem historykiem i podszedłem do Biblii i innych pism z wczesnego okresu istnienia Kościoła jak do źródła historycznego). 

A mógłbyś napisać jakieś przykłady? 

Osobiście sam uważam kościół za tradycję i to, że jest organem władzy jednak to mnie zaciekawiło. Byłbym wdzięczny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio wchodzę na Facebook różnych organizacji .Słowiańskiej Wiary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem ateistką, nie wierze w Boga. Uważam, ze wszystko co ludzie robia w imie Boga robia tak na prawde z wlasnych pobudek, np: nawracanie, wojny, zasady etc. Ludzi, ktorych interesuje wiara dla samego siebie i nawet nie mysla wywierac presjii na innych szanuje. 

Za to wierze w tajemniczosc wszechswiata 😛 Nie jest to zadna filizofia, lecz luzne przemyslenia. Jesli swiat powstal z wielkiego wybuchu, i "jezeli" ten proces jakos sie powtarza, odnawia, a czas jest "nieskonczony", moze kiedys pojawimy sie ponownie, moze ponownie powstaniemy z masy ktorą tworzymy 😛

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak na prawdę każdy nasz atom mógł być częścią innej pradawnej gwiazdy. Ostatnio słyszałem ciekawy cytat, a mianowicie "Jesteśmy jednym z nielicznych, jak nie jedynym świadomym przebudzeniem wszechświata, który otworzył oczy żeby badać siebie samego...". Z "ideologii" żeby nie powiedzieć wiary, najbliżej mi do buddyzmu. Opiera się na zdecydowanie bardziej przyziemnych ideach niż reszta światowych religii. Ale taka ciekawostka, paradoksalnie największy procent ateistów jest wśród żydów. Może "wierzyć" to za dużo powiedziane, ale wszyscy jesteśmy złożeni z atomów, nasze myśli to ładunki podróżujące po naszych neuronach, te ładunki są energią... być może wszyscy jesteśmy tym samym, wszyscy jesteśmy częścią wszechświata, i prawdopodobnie prędzej czy później złączymy się na nowo, a cały proces się powtórzy i będziemy budulcem następnego przebudzenia. Nie będziemy tego świadomi, ale gdy po zamknięciu oczu w momencie śmierci, otworzymy je ponownie, w innym ciele, nieznanego nam dzisiaj gatunku. 

Edytowane przez Kaji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×