Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Każdy z Nas coś potrafi, jest w czymś dobry. Czy zdajecie sobie sprawę ze swojego talentu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim talentem jest... zastanowię się :D

Jeszcze właściwie nad tym się nie zastanawiałem :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Lilith napisał:

Każdy z Nas coś potrafi, jest w czymś dobry.

Mam inne zdanie

 

8 minut temu, Lilith napisał:

Czy zdajecie sobie sprawę ze swojego talentu?

Zdaję sobie sprawę, że miałem talent. Był to talent matematyczny; talent zdechł w wieku około 16 lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, mark123 napisał:

Mam inne zdanie

No tak ale zdanie można zmienić, to akurat tkwi w głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Jurecki napisał:

Jeszcze właściwie nad tym się nie zastanawiałem :hide:

To może warto? :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
28 minut temu, Jurecki napisał:

No tak ale zdanie można zmienić, to akurat tkwi w głowie.

Oczywiście; tak samo, jak zdanie, że każdy jest w czymś dobry.

 

 

Edytowane przez mark123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Narzekanie i gadanie głupot wychodzi mi wyjątkowo dobrze. Zastanawiałam się kiedyś nad zostaniem stand-uperem dla elit, którym zwykły humor nie wystarcza. Może totalne bzdury w formie komedii upewniłyby ich o swoim oryginalnym humorze? Bogacze mają chyba dziwaczne gusta.

23 minuty temu, mark123 napisał:

Oczywiście; tak samo, jak zdanie, że każdy jest w czymś dobry.

 

Te zdanie jest dobrą nagrodą pocieszenia. Tak samo z "każdy jest piękny na swój sposób" albo "każdy jest równy".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem ogólnym beztalenciem, jedyny talent jaki mam to przyswajanie bezużytecznej wiedzy. 

Ogólnie to widzę że ludzie albo są ogólnie utalentowani we wszystkim od sportu, po naprawy, granie na instrumentach  i matematykę albo są beztalenciem we wszystkim, talent nie jest równo porozdzielany, tak samo jak uroda. U mnie rodzeństwo podostawało talenty, choć brat zupełnie nie skorzystał przez lenistwo  a ja zostałem z talentem do narzekania co najwyżej.   

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, mark123 napisał:

Zdaję sobie sprawę, że miałem talent. Był to talent matematyczny; talent zdechł w wieku około 16 lat

Co się stało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tzw. lekkie pióro, talent do języków obcych i łatwo osiągam dobrą kondycję fizyczną. Poza tym jestem wytrzymała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam talentu ani wartości.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam w sobie "ukrytą moc". Wiem zabrzmi to śmiesznie, ale jestem radiestetą, a nawet często dotykając metalu, odczuwam "kopnięcie prądu".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.06.2020 o 02:04, Tycjan napisał:

Nie mam talentu ani wartości.

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że jest coś, co kocham robić i mi to nawet dobrze wychodzi 🤤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Lilith napisał:

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Czegokolwiek się nie podejmę, to bardzo szybko rezygnuję. Doszło do mnie, że tak naprawdę do niczego nie jestem stworzony, do niczego się nie nadaję. Z każdym dniem sesji mam wrażenie, że mój kierunek nie obejmuje materii, którą będę mógł w przyszłości spieniężyć (po prostu mnie nie interesuje). Jestem tylko pasożytem, społecznym antytalentem, przewrażliwionym chłopaczkiem, który płacze po nocach. Płaczę, bo mam same wady. Potem płaczę, gdyż jestem słaby psychicznie. Depresyjne koło samo się zamyka. Nie chce mi się nic już robić na tym kawałku skały, będąc 1/7,6 miliarda mieszkańców. To co zrobię nie ma znaczenia, równie dobrze mógłbym się nie urodzić (co byłoby najlepszą opcją).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.06.2020 o 19:36, johnn napisał:

Co się stało?

Zaczęła zdychać cała moja zdolność do uczenia się, więc jakaś ogólna awaria mózgu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×