Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Telewizyty

Rekomendowane odpowiedzi

W okresie pandemii popularność zyskały telewizyty u lekarzy. Jak je odbieracie? Z jednej strony to spory komfort a z drugiej - brak relacji terapeutycznej, obecności i widoku drugiej osoby. Jak Wam wygodniej - telewizyta czy normalna wizyta u lekarza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja korzystam.

Wygodne rozwiązanie, choć tej obecności drugiej osoby brakuje. Tym bardziej, że w gabinecie nie mam oporów przed mówieniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że lepsze są normalne wizyty stacjonarne.

Po lockdawnie pierwsze nieliczne poradnie otwarły się stacjonarnie u mnie już na początku maja, nawet poradnia gruźlicy. Większość poradni specjalistycznych była jednak długo zamknięta dla wizyt stacjonarnych.

 

Teraz ukoronowany wirus znów może być wymówką do drugiego lockdawnu w służbie zdrowia i znów będą tylko te telewizyty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi się chce już po prostu... (ech zresztą szkoda gadać...) na myśl co się dzieje w tym kraju oraz na tym świecie....

jak nie poradnie i przechodnie pozamykane to telewizyty... telewizyty.... telewizyty....

Edytowane przez Michu95

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie poza terapią, którą już wcześniej i tak miałam częściowo online nie ma żadnej różnicy. Psychiatra przyjmowała normalnie (w zeszłym tyg. miała tylko jakąś fazę, że tylko wizyty zdalne), do kardiologa normalnie dostałam się z dnia na dzień osobiście, jak potrzebowałam ekg świeżego, żeby wysłać kardiologowi skan, bo sklerotyk zapomniał zabrać ze sobą z poradni, żeby skonsultować się z elektrofizjologiem to zadzwoniłam do lekarki rodzinnej i stwierdziła, że spoko, mam przyjść i zrobimy. Żadnych większych problemów w tej kwestii nie miałam, bo nawet jak telewizyta to i tak jest ona przez WhatsApp, że się widzimy.

Wiadomo, że f2f lepiej, ale telewizyta zdecydowanie wygodniejsza :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę lubię kontakt twarz A w twarz ale czuje się naprawdę dobrze jak rozmawiam z lekarzem przez telefon. Więcej mu powiem co mi dolega i nie wstydzę się bo wiem, że mnie nie widzi. Gorzej jak chcą wysłać do pracodawcy zwolnienie i widzą nazwę firmy i nagle slysze: o pani to Fizjo. To miło mi😁 i wtedy pale się że wstydu, że jednak mnie znają 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i nie tylko brak relacji ale i wiecie co? niższy czas rozmowy bo jest się wpisanym

na sam koniec harmonogramu u psycholog.. sorry ale jak tu nie być wku*onyum?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardziej lubię spotkania twarzą w twarz, bardziej mnie to mobilizuje jak muszę iść do lekarza, rozmawianie z lekarzem przez telefon jest co najmniej dziwne.

Edytowane przez alone05

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam lekarza na drugim końcu Polski i kontrolę co dwa tygodnie. Teleporady stały się dla mnie zatem szalenie przydatne. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić, ale teraz jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×