Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Kobieta - szef

Rekomendowane odpowiedzi

Jakie cech według Was powinna posiadać? Czy kobiety nadają się w ogóle Waszym zdaniem na kierownicze stanowiska>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kobietę - szefa i było dobrze. Miałem z nią lepsze układy niż z pozostałymi współpracownikami. Była stanowcza, ale nie wykorzystywała władzy do pomiatania pracownikami. Potrafiła motywować do roboty. Trochę żałuję tamtej pracy, ale niestety ta jednostka została zlikwidowana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Lilith napisał:

Jakie cech według Was powinna posiadać?

Odpowiednie do wykonywanej pracy oraz być kobieca:)

11 godzin temu, Lilith napisał:

Czy kobiety nadają się w ogóle Waszym zdaniem na kierownicze stanowiska>

Niektóre tak, niektóre nie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, johnn napisał:

Niektóre tak, niektóre nie. 

A jakie Twoim zdaniem się nadają a jakie nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie to nie nadają się takie, które są zbyt emocjonalne. Albo uzależniają swoje zachowanie od cyklu miesiączkowego. Znaczy u których zachowanie zależy od aktualnego humoru, takie, które wydają sprzeczne polecenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Lilith napisał:

A jakie Twoim zdaniem się nadają a jakie nie?

Nie umiem prosto odpowiedzieć na to pytanie. 

Kobiety nie przygotowane do pełnienia funkcji kierowniczych. Podobnie nie każdy mężczyzna  może dobrze pełnić funkcję kierownicze. Różnica dotyczy proporcji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.06.2020 o 10:09, Ḍryāgan napisał:

Jak dla mnie to nie nadają się takie, które są zbyt emocjonalne. Albo uzależniają swoje zachowanie od cyklu miesiączkowego. Znaczy u których zachowanie zależy od aktualnego humoru, takie, które wydają sprzeczne polecenia.

Podpisuję się pod tym obiema łapkami, aczkolwiek ciekawą rzeczą jest obserwowanie tego z boku :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co mnie najbardziej drażni w przełożonych - ale tak w ogóle, bo to pewnie dotyczy obydwu płci: jeśli ktoś wydaje ustnie polecenie, coś mówi czy obiecuje, a potem się tego wypiera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ḍryāgan napisał:

jeśli ktoś wydaje ustnie polecenie, coś mówi czy obiecuje, a potem się tego wypiera.

To jest robienie z gęby cholewy. W ten sposób tracą wiarygodność i zaufanie personelu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tak niestety bywa - dlatego dobrze mieć wszystko na piśmie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Ḍryāgan napisał:

Ale tak niestety bywa - dlatego dobrze mieć wszystko na piśmie

To akurat nie tylko w odniesieniu do kobiet, bo to i u mężczyzn jest widoczne. Tak jak powiedziałeś - wszystko na piśmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tak bardzo nie odróżniam szefa - kobiety i szefa - faceta, jest po prostu dobry szef i zły szef, niezależnie od płci. Jeśli chodzi o mężczyzn też nie każdy się do tego nadaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem. Bywa różnie. Moja szefowa jest kompletnie nieprzygotowana a i charakter nieodpowiedni. Za szefa mężczyzny było nie tak, a za kobiety jest dramat. Popełnia błędy które chce tuszować reżimem poprzez co jest śmieszna. Ale ta zabawa w szefowanie niebawem skończy się prokuratorem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogłaby mieć jakąś elegancję, jakieś takie poczucie wyższości, ale nie połączone koniecznie z pogardą. Nie wiem czy taka postawa ma jakąś nazwę. Kiedyś jak miałem psychozę Hitler mnie uczył czym jest nadczłowiek. Więc chodziło o jakąś taką wolę mocy jak u Nietzschego. Taką nieugiętą postawę i poczucie, że wie się czego chce, taką pewność siebie. Niektóre kobiety które znam mają takie cechy i myślę, żeby się nadawały. Wszelcy przewrażliwieni i neurotyczni nadają się mniej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2020 o 21:21, naftan_limes napisał:

Wszelcy przewrażliwieni i neurotyczni nadają się mniej.

Z tym się zgodzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×