Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

O czym chcesz porozmawiać, ale nie masz odwagi?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Boję się mieć dziecko, bo boję się nawrotów depresji i nerwicy lękowej. Boję się, że moje dziecko mogłoby mieć świat, w którym miałby mieć matkę, która jest zaburzona. Boję się, że byłabym złą matką. Boję się, że nie umiałabym okazywać należycie wystarczająco miłości... Mam 30 lat

Edytowane przez _someone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, _someone napisał:

Boję się mieć dziecko, bo boję się nawrotów depresji i nerwicy lękowej. Boję się, że moje dziecko mogłoby mieć świat, w którym miałby mieć matkę, która jest zaburzona. Boję się, że byłabym złą matką. Boję się, że nie umiałabym okazywać należycie wystarczająco miłości... Mam 30 lat

Masz kogoś kto by mógł Ci pomóc?

Myślę, że byłabyś najlepsza matką jaką byś mogła być. Każdy z nas chce być najlepszym rodzicem, i każdy z nas będzie najlepszym jakim może być. Nie musimy być idealni. Nikt w końcu nie jest. Wystarczy że będziemy najlepsi jak możemy. 

Ja się boję że drodze córkę. Boję się mieć córkę, że spotka ją to samo co mnie. I nie będę umiała jej od tego ustrzec.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Illi napisał:

Masz kogoś kto by mógł Ci pomóc?

Myślę, że byłabyś najlepsza matką jaką byś mogła być. Każdy z nas chce być najlepszym rodzicem, i każdy z nas będzie najlepszym jakim może być. Nie musimy być idealni. Nikt w końcu nie jest. Wystarczy że będziemy najlepsi jak możemy. 

Ja się boję że drodze córkę. Boję się mieć córkę, że spotka ją to samo co mnie. I nie będę umiała jej od tego ustrzec.. 

Mam partnera. Chcemy domu i dziecka jak uda się wziąć kredyt na dom, jednak przeraża mnie po prostu, żeby dziecko nie musiało współodczuwać moich stanów lękowych i nawrotów depresji. Pomimo przebytych terapii, biorę pod uwagę, że mam skłonności do popadania w depresje przy dużych zmianach życiowych. Dziecko to jednak decyzja nieodwracalna... Dziękuję za to co napisałaś. Chyba racją jest, że możemy być najlepszymi rodzicami jakimi możemy być...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.07.2020 o 00:50, _someone napisał:

Dziękuję za to co napisałaś. Chyba racją jest, że możemy być najlepszymi rodzicami jakimi możemy być...

Nie masz za co dziękować 🙂
Jak się czujesz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Illi napisał:

Nie masz za co dziękować 🙂
Jak się czujesz? 

 

Nie czuję się dobrze. Dzisiaj mam duży lęk, jutro pierwszy dzień w nowej pracy, a ogólnie popadam w depresję... Wczoraj dużo płakałam i miałam wszystkie objawy nerwicowe. Płakać byłam w stanie dopiero po kilku godzinach. Jeżeli nie przejdę okresu próbnego, chyba będę musiała jak najszybciej pójść na leczenie... Czuję się w tym wszystkim bardzo osamotniona...a nawet wyobcowana kompletnie... w tej jakby coś co obecnie pojmuję swojej 'ulomnosci'. Miałam nadzieję, że to nie wróci... A jednak wróciło... Myślę, że może powinnam wrócić na leczenie psychotropami... Chyba nieodpowiednia chemia w mózgu znowu... i gromadzące się tylko objawy z dnia na dzień...

Dziękuję, że piszesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@_someone pierwszy dzień jest zawsze stresujący, a nawet kilkanaście pierwszych dni. Nie nastawiaj się negatywnie, pomyśl że wszystko będzie dobrze i pokażesz im jak wartościową osobą jesteś. 
Pocieszam wirtualnie 🙂 Trzymaj się. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×