Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Ginekolog

Rekomendowane odpowiedzi

Temat dla pań. 

Ginekolog tak samo jak dentysta budzi lęk i opory. Nawet dla osób, które nie doświadczyły nadużycia w sferze seksualnej. Jak sobie z tym radzicie dziewczyny? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tłumaczę sobie, że to lekarz jak każdy inny. Najbardziej nie lubię okulisty, bo odciąga powiekę, świeci ostrym światłem prosto w źrenicę, dmucha czymś w oko i każde nie mrugać. A na koniec jeszcze dostaję reprymendę za noszenie soczewek, że to niezdrowe (nie każdy okulista tak uważa, ale niektórzy fanatycznie nie tolerują soczewek).

 

Na drugim miejscu najmniej lubianych lekarzy jest u mnie psychiatra. Jakoś łatwiej mi się rozmawia z moją terapeutką. U psychiatry zawsze czuję się oceniana i staram się wypaść jak najlepiej. Ponadto mówię jej o rzeczach, które wydają mi się dziwne i głupie, więc czuję się często zażenowana.

 

Z ginekologiem jakoś sobie radzę, mam jednego od zawsze (tak samo jak psychiatrę). Jest to mężczyzna, podobno ginekolodzy mężczyźni są delikatniejsi niż kobiety w tym zawodzie.

 

Dentystów zmieniam, teraz mam jedną fajną babkę, u której nosiłam kiedyś aparat. Jest droga, ale jakoś jej się nie boję. Poza tym zawsze, ale to zawsze proszę o znieczulenie. Mogę mieć tatuaże, piercingi, co tylko, ale u dentysty znieczulenie musi być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ginekolog... z jednej strony wiem że to lekarz i na codzień nie mam z tym problemu, ale jak mam się umówić i pójść na wizytę to zaczynają się schody.. jak już pójdę i tam jestem to wszystko mija, jednak najgorsze są dni i godziny przed wizytą. Ucisk w żołądku, kołatanie serca... najlepiej przeżyłam wizytę jak byłam w szpitalu. Znienacka zaprosili mnie na badanie, bez wcześniejszego informowaniu o badaniu. Wstałam, poszłam, przeżyłam... chcoiaz nie wspominam tego jakoś super pozytywnie na pewno była to jedna z łagodniejszych wizyt. 

Wizyta u ginekologa to chyba jedyna rzecz której nie lubię planować do przodu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja się przyznam, a może nawet nie musze bo wszyscy wiedzą, że mam problem i to ogromny. Przed każdą wizytą moje serce biegnie przede mną i pyta się mnie co ja odpie...lam.

A przed drzwiami to już kosmos!

Nie cierpię, bardzo mnie boli badanie ginekologiczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.06.2020 o 17:25, Illi napisał:

Wizyta u ginekologa to chyba jedyna rzecz której nie lubię planować do przodu.

Czego się boisz ze strony ginekologa?

W dniu 22.06.2020 o 21:42, antylopa napisał:

Nie cierpię, bardzo mnie boli badanie ginekologiczne

A zmiana ginekologa? Czy ginekolog wie, że miałaś traumę w sferze seksualnej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lilith napisał:

Czego się boisz ze strony ginekologa?

Że odblokuj wspomnienia. Boję się tego że znowu poczuje się wykorzystana lub upokorzona. Oczywiście logika swoją drogą, wiem że to nie ma sensu jednak emocje idą inna ścieżką i niekoniecznie w parze z logiką.. chyba się już przyzwyczaiłam  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Illi napisał:

Że odblokuj wspomnienia. Boję się tego że znowu poczuje się wykorzystana lub upokorzona. Oczywiście logika swoją drogą, wiem że to nie ma sensu jednak emocje idą inna ścieżką i niekoniecznie w parze z logiką.. chyba się już przyzwyczaiłam 

A lekarz wie, że masz za sobą traumę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Lilith napisał:

A lekarz wie, że masz za sobą traumę?

Nie i nigdy mu tego nie powiem.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Illi napisał:

Nie i nigdy mu tego nie powiem.. 

A może by to pomogło? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Lilith napisał:

A może by to pomogło? 

Nie wiem w jaki sposob by to mogło pomóc. Nie boję się samego badania. Nie mam obaw że ginekolog mi coś zrobi, nigdy mnie nie bolało badanie, nigdy nic nie zrobił ani nie powiedział nic co by spowodowało że źle się poczułam. To bardziej kwestia mojej głowy. Boję się samego strachu. Powiedzenie o traumę wydaje mi się że nie zmieni nic 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Illi napisał:

To bardziej kwestia mojej głowy. Boję się samego strachu. Powiedzenie o traumę wydaje mi się że nie zmieni nic 

Rozumiem. Czyli to kwestia przepracowania emocji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłam jedną kobietę i jakimś dziwnym cudem powiedziałam jej że zostałam zgwałcona. I jest delikatna bardzo ale ja i tak odczuwam ból. Byłam u drugiej kobiety bo chciałam potwierdzić diagnozę ale drugiej nic nie powiedziałam i nie dała rady wykonać badania ze względu na duże napięcię mięśniowe.

Nie działały słowa :proszę się rozluźnić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest coś, czego jeszcze nie pokonałam. Ostatni raz byłam u ginekologa kilka lat temu, ale nie dałam się zbadać, więc wypisał mi leki "na pałę". Oczywiście miało to opłakane skutki. Może kiedyś się przełamię. Tym bardziej, że mój stosunek do lekarzy też się przez te lata zmienił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam dzisiaj, nawet odważyłam się pójść do innej Pani Doktor. Oczywiście 15 masek ubranych, żeby tylko nie wyszedł lęk i nie było ataku paniki bo wstyd.

Oczywiście nic nie powiedziałam o przeszłości bo moje maski stwierdziły, że przecież użalam się nad sobą...

I jeszcze dalej je mam bo nic nie czuje. Czuję pustke a może ukryta złość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja wam coś powiem

 

W młodości miałam 3  mini traumy seksualne

 

Do gina odważyłam się pójść dopiero w wieku 38 lat i to dlatego że przyjaciół ka poszła/do innego.

 

Bałam się bardzo.to był facet gin mojej mamy.

Powiedziałam mu skrótowo o przejściach.

No i wyobraźcie sobie że badanie było ok nie bolało i nie wstydziłam się mocno.tak jak normalna kobieta

Sama siebie zaskakuje 😀

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to już chyba z 7 lat nie byłam...wiem, że muszę w końcu iść, ale na razie mi się nie spieszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.07.2020 o 22:39, antylopa napisał:

Byłam dzisiaj, nawet odważyłam się pójść do innej Pani Doktor. Oczywiście 15 masek ubranych, żeby tylko nie wyszedł lęk i nie było ataku paniki bo wstyd.

Oczywiście nic nie powiedziałam o przeszłości bo moje maski stwierdziły, że przecież użalam się nad sobą...

I jeszcze dalej je mam bo nic nie czuje. Czuję pustke a może ukryta złość

Abstrahując od masek, które zakładamy, to same maseczki ukrywają Nasz stan. To jest jedna z zalet noszenia maseczek - wiele ukrywają. Ktoś musi się bardzo mocno wysilić, żeby zobaczyć, że coś może być nie tak. A zazwyczaj ludzie mają to gdzieś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Lilith napisał:

Abstrahując od masek, które zakładamy, to same maseczki ukrywają Nasz stan. To jest jedna z zalet noszenia maseczek - wiele ukrywają. Ktoś musi się bardzo mocno wysilić, żeby zobaczyć, że coś może być nie tak. A zazwyczaj ludzie mają to gdzieś. 

 

Już dawno nie zakładałam ich, bo nie bylo takiej potrzeby. Ale teraz musiałam bo chciałam zobaczyć jak to jest jak ktoś nie wie o mojej przeszłości. Nic fajnego. Lekarze stracili coś takiego jak "delikatność" . Ale przynajmniej widziałam, że ktoś chce jednak mi choć troche pomóc, wybierając inna metode leczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.07.2020 o 22:04, antylopa napisał:

Lekarze stracili coś takiego jak "delikatność"

W jakim sensie delikatność?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny chodźcie do ginekologa...raz w roku zalecana cytologia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lunaa napisał:

Dziewczyny chodźcie do ginekologa...raz w roku zalecana cytologia.

To nie takie proste...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam za sobą traumy seksualnej ale mam ataksję i o tym zawsze mówię lekarzom. I mój obecny ginekolog ciągle mnie uspokaja, jest delikatny i mi zawsze podaje rękę, żeby mi łatwiej było wejść na fotel i z niego zejść. Już się przyzwyczaiłam do informowania ich o tym, lepiej, żeby jednak wiedzieli. Oczywiście to inny rodzaj sytuacji, ale co mam na myśli, to że lekarz to lekarz, tak można sobie powiedzieć i wtedy może łatwiej mu się przyznać do problemów. Z kolei dentystów informuję o nerwicy lękowej, bo zdarzało mi się dostać ataku paniki na fotelu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Lilith napisał:

To nie takie proste...

Rozumiem, że są różne blokady ale dobrze zadbać też o zdrowie fizyczne w tej sferze.

Piszę to trochę z punktu widzenia 40 letniej kobiety która już o dzieciach może pomarzyć i najprawdopodobniej niedługo straci macicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Lilith napisał:

W jakim sensie delikatność?

 

Delikatność rozumiem przez delikatny dotyk. Czyli nie traktowanie mojego ciała jak worka ziemniaków. A już się nie raz spotkałam i poczułam jak worek ziemniakow. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×