Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo dużo mówimy o zaburzeniach, a teraz spójrzmy z innej strony. Jak mogłaby Waszym zdaniem wyglądać zdrowa dieta? Oczywiście na własnym przykładzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie powinna zawierać w sobie sporo wody,czyli jakieś zupy. Podobno ludzie aż tak bardzo nie potrzebują owoców, ważniejsze są warzywa. Mniej białka zwierzęcego. W porównaniu do naszych przodków jemy zbyt dużo białka. Ograniczenie słodyczy. Forma obróbki też jest ważna, czyli więcej gotowania na parze i pieczenia niż smażenia. Ilość i częstotliwość jedzenia też jest istotna. Warto patrzeć na ilość kalorii, ale też i indeks glikemiczny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno odpadają słodycze, które są po prostu niezdrowe- można je zastąpić warzywami czy też owocami, jeśli mamy potrzebę podjadania pomiędzy posiłkami. Oczywiście posiłki powinny być regularne- częste, a mniejsze niż np. jeden duży posiłek w ciągu dnia. No i tak, jak @Wirginia Zachodnia wspomniała - nie tylko ilość jedzenia, ale także jego jakość- więcej gotowania, pieczenia niż smażenia.

 

Jak tak czytam, to ja taka mądra jestem :P szkoda tylko, że się do tego sama nie stosuję :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałem wielu diet czy sposobów żywienia. Wiem też, że nie ma jednego dla wszystkich. Sa ludzie ktorzy moga bazować w 80% tłuszczach swietnie sie czuć i dożyć sędziwego wieku, kto inny na tej diecie dostałby miażdzycy i zapewne zawału serca.

 

Mi pasuje zróżnicowana dieta, dużo warzyw, kartofle, kasze, mieso i wszystko zrównoważone. Nie jestem wielkim fanem miesa, najechetniej to bym z niego zrezygnował (również ze względów moralnych). 

 

Chetnie bym sie przeprowadził do miejsca gdzie mógłbym jesc duze ilosxu arbuzów i pomidorów. Myzle ze te dwie rzeczy mogłbym zstanowic nawet 80% mojego zywienia i czułbym sie na tym ekstra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.06.2020 o 12:31, Heledore napisał:

Jak tak czytam, to ja taka mądra jestem :P szkoda tylko, że się do tego sama nie stosuję :D

Może czas zacząć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.06.2020 o 17:39, wiejskifilozof napisał:

Kto pamięta o diecie M Ż ?

Najlepsza z diet! :D

 

W dniu 24.06.2020 o 08:41, Lilith napisał:

Może czas zacząć?

Chyba w końcu tak.

 

W dniu 22.06.2020 o 16:05, neon napisał:

Nie jestem wielkim fanem miesa, najechetniej to bym z niego zrezygnował (również ze względów moralnych). 

Też nie jestem. Chociaż ostatnio, nie wiedzieć czemu, mam na nie straszną ochotę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heledore No mi jak przychodzi lato to ochota na mieso spada, przez te upały, wiec sie dziwie że Ci wzrasta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@neon no ja właśnie też nie mam pojęcia. Zawsze lato było dla mnie sezonem warzywno-owocowym. A tu o.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heledore A tu o. Masz babo placek :D

Dziwne dziwne. Oby tylko to nie była anomalia chorobowa. Pomijajac to, bo słyszałem o sytuacji, gdy człowiek przestał jesc mięso a po paru moesiacach okazało sie że jest poważnie chory. Oczywiscie mowie to jako ciekawostke, nie chce Cie straszyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, neon napisał:

@Heledore A tu o. Masz babo placek :D

Dziwne dziwne. Oby tylko to nie była anomalia chorobowa. Pomijajac to, bo słyszałem o sytuacji, gdy człowiek przestał jesc mięso a po paru moesiacach okazało sie że jest poważnie chory. Oczywiscie mowie to jako ciekawostke, nie chce Cie straszyć.

Oj, żebyś mi tu tylko nie wykrakał! :P Ale fakt faktem, czas się może jakoś tak przeglądowo przebadać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heledore Możesz odczynić urok spluwając przez lewe ramie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdrowa dieta= sport.

To moja propozycja. Nawet sama w tamtym roku stwierdziłam, że może troche zejde z wagi bo jakoś zaczęło mi to trochę przeszkadzać. Jadałam 5 posiłków dziennie. Ograniczyłam mocno cukier, wiecej jogurtów i wieczorem sport.

I udało mi się zrzucić 3.5 kg. To co że na zimę wróciło :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo kwasów Omega 3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duzo usmiechu i serdecznych osob wokoł ;) i żadna dieta niepotrzebna, jesli chodzi o te prozdrowotne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozsądna dieta (bo o to chyba chodzi  w tej diecie z głową......) to umiar, w miare regularne pory posiłkow, no i lepiej ograniczyc zywnosc przetworzoną, czy przygotowywaną z połproduktow.

Ja, kupujac, staram sie patrzec na sklad, podobno jak najmniej tych E (nie wszystkie sa zle, ale trudno sie w tym połapac), tym lepiej.

Czasem tez sobie odpuszczam i pozwalam na cos nie do konca "przepisowego", ale generalnie raczej staram sie odzywiac swiadomie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.06.2020 o 11:52, Lilith napisał:

Jak mogłaby Waszym zdaniem wyglądać zdrowa dieta? Oczywiście na własnym przykładzie.

 

Jeżeli dysponujemy pełnym zdrowiem, nie mając żadnych dolegliwości nakazujących eliminacje określonych produktów, to najbardziej optymalnym i racjonalnym modelem żywienia będzie dieta zbilansowana.

 

Według niektórych Pań powyżej, zdrowa dieta to dieta bezmięsna, niekoniecznie, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że aminogram białka, wskaźnik BV oraz poziom jego strawności są najlepsze właśnie w produktach mięsnych, dojdziemy do wniosku że całkowita eliminacja mięsa sprawiła by, że dieta straciła by status diety racjonalnej/zbilansowanej, a przecież nie o to nam chodzi prawda?

 

Uogólniając, dieta zbilansowana dostarcza wszystkich niezbędnych mikro oraz makro elementów, tak więc by takie zadanie spełniać, powinna się opierać na wszystkich grupach produktów, - na warzywach i owocach, na strączkach, produktach zbożowych, nabiale, mięsie, nasionach i orzechach, oraz źródłach nnkt takich jak np olej lniany. Eliminacja którychś z tych produktów spowoduje niedobór dostarczanych przez nie składników odżywczych. 

 

Panuje też przekonanie, ze zdrowa dieta = regularne i częste jedzenie, w małych porcjach.

Regularne owszem, jak najbardziej, częste - niekoniecznie. Nasz organizm ma bardzo duże zdolności przystosowawcze, więc w wyniku adaptacji metabolicznej świetnie sobie będzie radzić zarówno na 2 posiłkach dziennie jak i 5ciu. Pod warunkiem że będzie to schemat powtarzalny i regularny.

 

W niektórych przypadkach nawet lepiej się sprawdzi rzadkie jedzenie, z uwagi na rzadsze wyrzuty insuliny, poziom sytości będzie dłuższy i bardziej stabilny, przy zaburzeniach wydzielania greliny i leptyny też się mogą sprawdzić większe a rzadsze porcje. Na przykład rdzenni mieszkańcy rejonów Arktyki jedzą średnio raz/dwa razy dziennie, i to bazując (o zgrozo!) na tłuściutkim foczym mięsku, i dodatkowo (o zgrozo!) mają bardzo niski współczynnik występowania chorób sercowo naczyniowych. Jednak ich model żywieniowy wygląda na bardziej ketogeniczny niż zbilansowany.

 

Sumując: Jedzmy wszystko co naturalne i nie przetworzone, jedzmy regularnie (niekoniecznie często), eliminujemy cukier rafinowany, pijmy dużo wody mineralnej i bądźmy zdrowi i szczęśliwi.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jovana napisał:

Ja skorzystałam z porad dr Kwaśnego z medical magnus w Łodzi. Dr Kwaśmy jest specjalista klinicznym.

Ile taka przyjemność kosztuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja będę próbowała diety nisko-węglowodanowej teraz, ale to z powodów zdrowotnych. Pewną jej formą jest dieta ketogeniczna. 

Póki co muszę wyjeść wszystkie banany i ziemniaki, w które się obkupiłam ^^" 

 

Więc no, wszystko zależy indywidualnie od człowieka. 

Znalazłam taka stronę (po ang) i ma super porady: https://www.dietdoctor.com/low-carb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Aurora88 napisał:

Ja będę próbowała diety nisko-węglowodanowej teraz

Uważaj na tarczyce. Wg norm człowiek powinien przyjmować około 50% węglowodanów złożonych 🙂
tak tylko się wtrąciłam 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Illi napisał:

Wg norm

No właśnie mnie te normy nie dotyczą 😕 W moim przypadku węglowodany okazują się trochę szkodliwe a organizm nie czerpie energii z cukru.

W każdym razie dzięki za podpowiedź, zagadam do endokrynolog co ona o tym myśli. A tarczyce i tak badam często, bo też mam chorą :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Aurora88 
mój organizm produkuje zbyt dużo insuliny, więc nadmiar węglowodanów jest bardzo nie wskazany. 
Dodatkowo gdy źle zbilansuje posiłek mam odlot- senność, trzęsawki itp. także na pierwszy rzut oka węgle też są dla mnie niewskazane jednak muszę je jeść, inaczej moja tarczyca by padła :D

Wracając do tematu diety "z głową". Myślę, że najpierw trzeba się zastanowić dlaczego chce mieć dietę, potem sprawdzić czy nie ma żadnych problemów zdrowotnych i dopiero się tego podejmować.
U mnie dieta to nie jakiś okres, to zmienienie całkowicie nawyków żywieniowych. Dieta nie może być karą, a za jej nietrzymanie nie możemy się biczować. W obecnej chwili wiem, że przede wszystkim muszę jeść warzywa, unikam węglowodanów prostych, złożone komponuje z tłuszczami. Nie zawsze idąc do restauracji albo w gości jest coś co mogę zjeść, wtedy nie siedzę i nie głoduję tylko biorę najmniej "niepoprawne" danie i dorzucam do tego sałatkę. Jeśli mam ochotę na coś "niedozwolonego" to staram się resztę posiłków skomponować tak, aby wprowadzić jak najmniejsze spustoszenie w swoim organizmie :D 
A przede wszystkim mam dużo większą świadomość przy wyborze produktów w sklepie. Staram się wybierać te które nie mają dodatku cukrów (nie mylić z wartościami odżywczymi :D )- bo np po co w majonezie cukier? a w większości niestety jest. Albo kukurydza z puszki- słodka w sama w sobie jak cholera- po co tam pchać jeszcze cukier? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobra dieta, to taka dobrze zbilansowana, nie jestem zwolennikiem żadnych cud diet, które robią dużo zamieszania, choć są pewnie osoby dla których jakaś np keto jest idealna. 

Dieta ma mieć dobrze dobrane węgle, białko, tłuszcze, aminokwasy i co najważniejsze ilość kalorii ma być mniejsza od tej, którą się wydatkuje w dzień, chyba, że ktoś chce utrzymać wagę, to dieta na utrzymanie. Z tym, że większość ludzi ma nadwagę, więc powinni trzymać ujemny bilans kaloryczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×