Skocz do zawartości
Nerwica.com

Fobia społeczna a wystąpienia na studiach


ner3252351

Rekomendowane odpowiedzi

Czy jest ktoś na forum kto studiował/studiuje z fobią społeczną?

Sam w tym roku idę na studia. Prawdopodobnie ekonomia na UE w Katowicach, ale kierunek "ekonomia" wybieram, bo nie wiem, co chcę robić w życiu i gdzie iść po liceum o profilu matematycznym. A gdzieś iść muszę. Jak wynika z pierwszego pytania, mam fobię społeczną, co na pewno utrudni studiowanie. Ale nie wyobrażam sobie, żebym z przygotowaną prezentacją, projektem występował sam czy nawet w grupie przed całą salą. Wszelkie takie wystąpienia publiczne to za dużo dla mnie, a na studiach podobno są takie. Dlatego pytam, jak ktoś sobie z tym poradził albo czy papier od psychiatry może coś zdziałać, żeby uniknąć tych wystąpień? Czy na studiach już się nie zgodzą na takie coś?

Edytowane przez ner3252351

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej 

 

Ja nie mam zdiagnozowanej fobii społecznej (ponieważ nigdy nie wybrałam się do specjalisty, co odradzam każdemu), ale pozwolę sobie wypowiedzieć się.

Lęki przed wystąpieniami mam od końca podstawówki. Zdarzało się mdlenie, rzyganie, biegunki, różne reakcje na tego typu stres. Wizja studiów to była dla mnie masakra z tych samych względów co u Ciebie. 

Wszystko zależy od wyrozumiałości i zrozumienia przez poszczególnych wykładowców. Nawet jeśli jest przepis w statucie uczelni (w co wątpię, ale zawsze możesz sprawdzić) to niekoniecznie każdy będzie się do tego stosował. 

Ja osobiście prosiłam niektórych wykładowców czy mogę ze względu na swoje lęki przeprowadzić zaliczenie inaczej (bo często prezentacje były na zaliczenie). I tu zawsze były szanse 50/50: albo się zgodzi, albo nie. Czasem wykonywałam prace dodatkowe, szli na to. Jakiś artykuł/wypracowanie itd. A czasem było nie i albo przedstawiasz, albo warunek. Było ciężko. Kilka razy chlałam pół nocy przed prezentacją żeby się odczulić... A tuż po wychodziłam do toalety żeby wyryczeć cały stres... 

Ale jakoś się udało, zdałam inżyniera, obrona w sumie to był mały stresik w porównaniu do całych studiów :D Nawet z dziekanem heheszkowałam na temat mojego pytania egzaminowego. A wcale swoich studiów nie lubiłam i nie siedzę jakoś mocno w branży.

 

Teraz jestem na nowych studiach, na innej uczelni, też na kierunku technicznym. 

Mam we wtorek przedstawiać prezentację online z SOCJOLOGII. Wiesz, taki przedmiot-zapychacz.

Już miesiąc temu napisałam do prowadzącego, że nie dam rady przedstawić tego online, no nie ma bata. 

"Proszę się przełamać". I taka rozmowa... 

Jestem na skraju załamania nerwowego, dziś z wielkimi bólami brzucha i łzami w oczach próbuję zmontować tę prezentację, ale prawdopodobnie spróbuję nagrać głos na dyktafon i wysłać mu taki filmik... Nie wiem co on na to. 

Ale jak widzisz, praktycznie jedyny humanista na całych tych studiach robi pod górę.

I tak wygląda to poznawanie natury ludzkiej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za napisanie. Dobrze wiedzieć, że można z częścią się dogadać, zawsze to lepiej. Chociaż jak widzę jest duża szansa, że też trafię na wykładowcę z którym nie będzie tak kolorowo 😕 
I mam nadzieję, że prowadzący się zgodzi na ten sposób 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.11.2022 o 18:38, ner3252351 napisał:

@Idnosyal Hej, 2 lata temu już się wypisałem, krócej niż miesiąc po rozpoczęciu, teraz pracuję w IT i się rozwijam.

Hej, przeczytałem Twój temat - "Jak skupić całe siły na wydostaniu się z dna?"

 

Jak to zrobiłes ?

Edytowane przez forget-me-not

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@forget-me-not Cześć 🙂 Jak skupiłem całe siły na wydostaniu się z dna, czy jak udało mi się dostać pracę w IT i dojść do etapu, gdzie mogę ze spokojną głową się rozwijać? Jeżeli chodzi o to pierwsze - nie skupiłem całych sił, dalej wiele razy przegrywam poprzez odpuszczanie sobie czy wybieranie nieproduktywnych rzeczy. Jednocześnie dalej codziennie czegoś się uczę i tymi małymi krokami idę do przodu.

 

A tak praktycznie i w skrócie. Rok temu przeszedłem jeden droższy kurs, zrobiłem dobre CV, wysłałem kilkadziesiąt, dostałem się na staż, przez niecały rok okazało się, że widać rezultaty mojej pracy, więc mam teraz otwartą drogę na rozwój dalej w obecnej firmie.

Niestety dalej nie znam recepty na sukces i nie daję z siebie tak dużo, jakbym chciał dawać. Choć nie chciałbym za nic wrócić do czasu rok temu, gdzie nie wiedziałem tylu rzeczy o świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, ner3252351 napisał(a):

@forget-me-not

A tak praktycznie i w skrócie. Rok temu przeszedłem jeden droższy kurs, zrobiłem dobre CV, wysłałem kilkadziesiąt, dostałem się na staż, przez niecały rok okazało się, że widać rezultaty mojej pracy, więc mam teraz otwartą drogę na rozwój dalej w obecnej firmie.

Czemu był poświęcony kurs?

Ja uczę się samodzielnie vue.js 

 

Życzę miłego dnia,

John

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ner3252351

Dziękuję za odpowiedź, takie historie podnoszą na duchu.

Chciałbym tylko zapytać co rozumiesz przez "dobre CV" ? Ja z CV mam największy problem, bo mam same dziury w życiorysie. Ty w 2020 pisałeś, że idziesz na studia, czyli byłeś po liceum, więc nie masz tych dziur, bo nie miały nawet czasu się zrobić; ale z drugiej strony nie miałeś też większego doświadczenia, poza tym droższym kursem, do wpisania do CV. Może więc masz jakieś rady odnośnie pisania dobrego CV ?

 

Pozdrawiam 🙂

 

Co do pytania zawartego w temacie, bo na nie wcześniej nie odpowiedziałem - ja kiedyś studiowałem z silną fobią społeczną, którą skrzętnie ukrywałem, żeby nie stać się ofiarą. Przetrwałem całe 2,5 roku na uczelni technicznej, a potem się rozpadłem. Ale to już teraz nieważne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×