Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Hej wszystkim ;) Jestem tu nowa i postanowiłam założyc nowy temat, bo może mogłby mi ktoś doradzić lub miał podobnie i coś mi podpowiedział. Choruje na fobie społeczną. Zaczeło się niewinnie od duzych, czerwonych plam na dekolcie, pozniej doszlo m.in. kołatanie serca, drzenie rak a następnie juz calego ciala a najbardziej glowy dosłownie jakby chciała mi wyskoczyc. Około 3 lat temu zaczęłam się leczyć niestety bezskutecznie. Zamiast lepiej było tylko gorzej... To leki, które brałam i w skrócie napisane objawy:

Propranolol (nic poza obniżeniem ciśnienia i pulsu)

Rexetin (nasilenie wszystkich objawów, ktore juz mialam+ lęk nawet w sytuacjach i przy osobach przy których wcześniej go nie było, natłok myśli, pobudzenie i jakby przymus bycia w ruchu, chodzenia, ruszanie stopami, bezsenność, duża utrata wagi, brałam 3 miesiące myśląc, że skutki uboczne ustąpią, nie ustąpiły)

Asentra (to samo co powyżej tylko nie tak bardzo nasilone)

Moklar (nasilenie objawów+ duży natłok myśli)

Moklar+Ketipinor (nasilenie drżenia i bezsenność)

Moklar+Deprexolet (nasilenie objawów, płaczliwość, uczucie spięcia całego ciała, czasem w nocy budzilam się bo nie mogłam złapać oddechu)

Deprexolet (nasilenie wszystkich objawów, najbardziej drżenia)

Rexetin+spamilan (objawy takie jak przy rexetinie + duże uderzenia gorąca, jadłowstręt)

Fluanxol (nasilenie plam i odskakiwania głowy)

Egzysta (pomogła na drżenia, nasiliła plamy, puls 150, dodawanie propranololu nic nie dawało, bezsenność)

Egzysta+triticco (nasilony lęk, im wyższa dawka triticco tym gorzej)

Venlectine (nasilenie wszystkich objawów+bezsenność, przymus ruszania nogami, natłok myśli,  utrata wagi)

Pramolan (wszystkie objawy+straszna nerwowość, płaczliwość, wysoki puls)

Coaxil (drażliwość, podwyższenie pulsu i temperatura ciała cały czas powyżej 37 stopni)

Lamitrin (bole w klatce piersiowej, duży puls, nerwowość i lęk, po 3 tygodniach męczenie się nawet przy wejśćiu po schodach, propranolol nasilał te objawy;o, utrata wagi)

Zalasta (nasilenie drżenia i plam, czerwienienie się na twarzy, dodanie propranololu nie dawało zmian, dodanie egzysty zwiększało puls i czerwienienie się)

Valdoxan (objawy nie nasilaly sie ale tez nie zmniejszyly, z czasem bezsenność)

Valdoxan+propranolol  (brak drżenia rąk, inne objawy bez zmian)

Może ma ktoś jakiś pomysł dlaczego praktycznie każdy lek jeszcze to wszystko pogarsza? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey. Ojej dużo leków próbowałaś i bardzo Ci współczuję, że zaden nie okazal sie pomocny i Ci nie pomogl :( Czy próbowałaś psychoterapii? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej , jestem pod wrażeniem tej listy , może faktycznie psychoterapia a lekarz jeden czy tez różnych próbowałaś ? 
Pozdrawiam Cię serdecznie mam nadzieje ze w końcu trafisz na coś co pomoże 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może jesteś lekooporna.

Spróbuj psychoterapii, rozmowy z psychologiem, cokolwiek, nie tylko leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Off label można by spróbować ropinorolu. Jak to nie pomoże to albo diagnostyka rozszerzona albo ustalenie czy przyczyny są psychologiczne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie masz objawy niefizyczne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie probowałam jeszcze psychoterapii, ciagle zbieram sie w sobie zeby isc ale kiepsko mi to wychodzi, w koncu bede musiala sie przełamać.. na razie leczylam sie prywatnie najpierw u jednej lekarki ale slabo sie z nia dogadywalam wiec poszłam do drugiej, w koncu  dopadla mnie taka bezsilnosc ze postanowilam sobie zrobic przerwe od tych lekow, w sumie wtedy pierwszy raz mialam cos takiego ze nie wychodzilam prawie z lozka i przeplakalam prawie2 tygodnie.. tak to na codzien oprocz wlasnie takiego uczucia wewnetrznego lęku nie mam jakichs objawow niefizycznych.. nie czuje zebym miala depresje, dopiero po lekach sie pojawiaja jakies natretne mysli.. teraz nie biore juz lekoww od 4 miesiecy i czekam na wizyte u lekarza na nfz.. bylam ostatnio u lekarza pierwszego kontaktu i zasugerowal mi problemyz  tarczyca ale zrobilam badania i wyniki mam bardzo dobre.. nie wiem myslalam tez ze moze jakims cudem ja mam tej serotoniny za duzo ale nie wiem czy to w ogole jest mozliwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wpadłabym na ten ropinirol, bo nie wiem czemu ale dopamina zawsze kojarzyła mi się z lękiem i nawet nie szukałam nigdzie informacji na ten temat a jak tak teraz sobie o tym czytam to rzeczywiscie moze cos w tym jest;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle że agonisci dopaminy nie są rozwiązaniem do długiego stosowania. Bardziej by sprawdzić czy to od dopaminy zależą objawy. Za lęk bardziej odpowiada noradrenalina która powstaje z dopaminy. Tak więc agonisci receptorów dopaminowych działają jak dopamina ale nią nie są i z nich nie powstanie noradrenalina. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×